76
20.07.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Każda śmierć jest stratą, ale największa strata to dziecko bez mamy. Pochylmy się nad tym z troską i odpowiedzialnością. Nie znamy dnia, ani godziny - taki nasz los. Czy tej śmierci można było zapobiec? Poczekajmy na sprawdzenie wszystkich okoliczności i informacji. Każda praca jaka wykonuje człowiek i ta przy maszynie, i ta wykonywana w szpitalu winna być sumienna i rzetelna. Człowiek chory czy rodząca kobieta powinni być otoczeni życzliwością i szacunkiem. Jeżeli tego nie ma to żle świadczy to o personelu, a nade wszystko o nadzorze organizacyjnym. Nie trzeba do tego nakładów finansowych z NFZ. Nie zastąpi się tego Certyfikatami Jakości Szpitala, Rankingami we Wprost. Z oczywistych względów nie mogę napisać więcej. Dodam tylko iż media nie zawsze służą sprawie zdrowia, lub stwarzają fakty medialne, dla potrzeb politycznych czy rozgrywek personalnych. Ponadto podpisana dziś przez Prezydenta ustawa o koszyku gwarantowanych świadczeń zdrowotnych oraz kierunek kolejnych zmian mogą zaskoczyć nie przygotowaną społeczność. Tkwimy mentalnie w tym, ,bo się nam należy, ,za darmo. .. .ale cenimy własny czas w pracy. Kończąc pamiętajmy o tym małym człowieku bez mamy. .. .i oby Sąd stanął na wysokości zadania w imię przyszłości tego małego Obywatela.
bez (2009.07.20)

info

0  
  0
Kolejne ! bicie piany przez "dziennikarza ! ? " z innego portalu; ) sądzę, iż wielu rozszyfrowało intencje tegoż "redaktorka " a Ci, którzy wierzą w jego jego szczerość, obiektywizm i dążenie do prawdy zawiodą się !. .. to tylko kwestia czasu :) pozdrawiam naiwnych
(2009.07.20)

info

0  
  0
Intencje mam normalne jak każdy, redaktorem nie jestem, nie sugeruje niczego tylko poprosiłem o chwile refleksji. W innych portalach nie bywam i niczego więcej nie będę pisał skoro są tacy znawcy. .. .
bez (2009.07.20)

info

0  
  0
Straszna tragedia. Wspò czuje z całego serca rodzinie i temu malutkiemu, bezbronnemu i niczego nie świadomego dzieciątku!!! Nie chce sie wypowiadač kto za winił, bo to rozstrzygnie prokuratura, ale. .. Ale prawda jest taka, ze nie możemy dziwić sie położnym, że nie chodzą 12h z uśmiechem na twarzy, bo to nie supermarket, a po drugie ja uważam, że one wykonują kawał ciężkiej roboty, to one są przy nas przy całym porodzie, ale lekarze wzywani są tylko do "cesarki", gdzie np. Na nocym dyżurze mają wielkiego focha, że zostali przebudzeni. Zwrò ćcie uwage ile kobiet rodzi dziennie, a ile na dyżurze jest położnych!!! I to nie jest wina ich samych, to wina tych, ktò rzy zatrudniają persomel!!!! Dwie, czy trzy polożne dwoją sie czy troją gdy mają np. 4-5 kobiet do porodu i w dodatku jednocześnie, przecież nie wybieramy chwili w ktò rej mamy urodzić. Ktoś tu napisał, że tylko stoły mają nakryte słodkościami, a nawet gdyby to co????? POŁOŻNA TO TEŻ CZŁOWIEK i tak jak w innym zawodzie mają prawo cpś zjeść w tralcie 12 godzinnego dyżuru. Dlatego myśle, że zbędne są te głupie komentarze. Stała się wiella tragedia, ale talie puste gadanie nie wrò ci życia mamie biednej istotce.
Obiektywna A. (2009.07.20)

info

0  
  0
a ja mysle ze za takie niedopatrzenie, oraz za prak wynikow przed podaniem jakiejs narkozy, ktos powinien porzadnie [beknac]!!niech prokuratura zrobi co trzeba. nasi lekarze to robia tyle tylko[wypychaja swoje kieszenie]ludzka krzywda[wdziecznoscia pacjetow]tkz-skad pochodzi terz nazwa osiedla na ktorym wiekszosc z nich mieszka!!!!wstyd-----nasza sluzbo zdrowia!!!!!
antymedyk (2009.07.21)

info

0  
  0
scierwojady gonia za sensacja
(2009.07.21)

info

0  
  0
jest jeden komentarz, ktory mowi zeby ludzie nie pisali bzdur jak nie znaja prawdy. .. .i chwala. .. mu. .. .! mysle ze po ceremoni pogrzebowej dojda nowe fakty ktore zaskocza wielu a zwlaszczwa tych co sa przekonani ze. .. ania. .. .byla. .. szczesliwa. .. .bedac w niby zwiazku!!!!!
CICHA ...CZYTELNICZKA (2009.07.21)

info

0  
  0
nigdy. .. nie. .. myslalam. .. .ze. .. ludzie moga byc tak ochydni czytajac komentarze na elblag24 na temat tej tragicznej. .. wiadomosci i zastanawiam sie jak mogl napisac. .pan. .. redaktor cala mase bzdur nie pytajac nie konsultujac sie z nikim
CICHA ....CCYTELNICZKA (2009.07.21)

info

0  
  0
A moim zdaniem. .. .. faktycznie zbadane beda skutki smierci mlodej matki, jednak co do dyskusji w sprawie zachowan pielegniarek to wiele internautow ma racje. Coz pielegniarki wybraly zawod, gdzie musza podejsc indywidualnie do kazdego czowieka, pacjenta. Nie wolno byc zmeczonym tylko dlatego, ze w nocy rodzi 4-5 kobiet, nie wolno prawidlowych zachowan zawodowych zmieniac tylko dlatego, ze ta praca jest meczaca. .. .. ostatnio na ginekologii podsluchalam jak mowi pielegniarka do pacjentki. .. .. jak by pani poszla szybciej do domu to i glowa by przestala bolec. .. .. Coz sprawa ciast, zastawionych stolikow, staramy sobie wszyscy umilac czas w pracy, jednak to co mozna zauwazyc w pokojach pielegniarek to naprawde zakrawa na ironie, obok ludzi cierpiacych, chorych, siedza panie rozhahane, wesole, bez reakcji na prosby i dzwonki pacjentow. Jesli juz ta reakcja jest, to. .. .. zlosc widac na twarzy. Badzcie wesole takze dla swoich pacjentow, oni szczegolnie tego potrzebuja. Ale nie wszystkie, nie wszystkie pielegniarki sa zle, nie mozna generalizowac, jednak jesli na oddziale sa chociaz takie 2 panie to pacjenci wlasnie generalizuja sprawe. .. .. Dlatego tez mile panie pielegniarki pracujcie, nikt nie chce zeby nie pic kawy, zeby nie jesc ciast w pracy, jednak zawsze musicie pamietac prostymi slowami mowiac, ze. .. .. jestescie placowka USLUGOWA, inne zawody takze, ale Wy musicie byc na bacznosc ze wzgledu na CZLOWIEKA i jego jedno ZYCIE.
emerytka (2009.07.21)

info

0  
  0
Co do szpitala i personelu, niech rozstrzygnie to sąd. Co do ś. p. Ani, żałuję że nie znalazłam czasu aby ją częściej odwiedzać :( ale też nigdy do głowy by mi nie przyszło że tak się może stać. Co do związku, moim zdaniem, winę za złe chwile ponosi też brat ojca dziecka ! Przychodził i zwabiał brata na "wyjście z domu". .. Napewno Wojtek żałuje że tak się działo. Teraz dopiero wie że trzeba było lepiej zostać z Anią. I już "nie wychodzi z domu". Tylko ciekawe jakby było wszystko z Anią w porządku, i wróciłaby do domu ze swoim maleństwem, to czy Wojtek przestałby "wychodzić z domu", jeśli NIE napewno by od niego odeszła. W moim związku też nie było ciekawie w czasie mojej ciąży. ale odkad jest dziecko, jest OK. Bardzo mi przykro że Ania miała taki a nie inny ostatni okres życia. Do końca się zastanawiała czy bedzie musiala radzic sobie sama, czy wszystko zmieni sie na dobre. A teraz patrzy na to wszystko z góry, a Nam zostało tylko "gdybac".
cicha czytelniczka 2 (2009.07.21)

info

0  
  0