24
14.07.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Do Akiny, TOZ i OTOZ Animals to dwie zupełnie różne organizacje. TOZ - Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami OTOZ Animals - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals" Schronisko w Elblągu jest od stycznia 2009 r. prowadzone przez OTOZ Animals, który nie ma swojego oddziału w Olsztynie.
millarca (2009.07.14)

info

0  
  0
No właśnie, ktoś tu myli Towarzystwo opieki nad zwierzętami - TOZ z OTOZ Animals. to dwie zupełnie różne organizacje. w ten oto sposób powstają plotki. OTOZ Animals jest uznaną organizacją. Skoro zatrudnili kogoś to mieli prawo go zwolnić, szczególnie, że osoba ta nie była profesjonalistą A TO DO CZEGO TERAZ DOPROWADZIŁA właśnie o tym świadczy. Na jej miejscu czułabym się zażenowana, ze pozwoliłam dzieciom rozpętać taką burzę.
(2009.07.14)

info

0  
  0
nono takiego to nikt nie chce
(2009.07.14)

info

0  
  0
jej zal mi tych biednych zwierzat. .. .rok temu brałam ze schroniska moęgo pieska był w strasznym stanie, miał zapalenie ucha, był zaniedbany brudny a człowiek który mi go dawał byl kompletnie pjany. .. .straszne!!!!1
(2009.07.14)

info

0  
  0
ale booooosko:) jak przeczytałam na forum dogomanii ten piesek już w czwartek jedzie do domu:) Ciekawe czy to zasługa portelu:) Tak czy siak- piesek jest medialny i znalazł dom. PortEl rules!!!
!!! (2009.07.14)

info

0  
  0
oj oj oj to sobie ktoś bicz ukręcił na siebie. nie do wiary. elblag24 usunął komentarze. zdążyłam jeszcze przeczytać, że redaktor i osoba, która nabazgrala ten "artykuł" staną przed sądem. co za wstyd!
!!! (2009.07.14)

info

0  
  0
Ciekawe jest jeszcze to jakim wymaganiom musiał sprostać kandydat na stanowisko kierownika schroniska. Mowi sie teraz o braku kompetencji P. Joli, a czy sprawdzono je przed jej zatrudnieniem? Skoro powierzono jej to stanowisko to chyba spełniała wszystkie oczekiwania pracodawcy!!
(2009.07.14)

info

0  
  0
pewnie tak. ludzie czasem się nie sprawdzają. wtedy pracodawaca może pracownika zwolnić, a pracownik przekonany o swojej racji może się odwołać w sądzie np. po co komu to nieprzyjemne w skutkach publiczne widowisko. .. .No chyba, że, chyba, że wiemy, że coś jest nie tak. .. .
!!! (2009.07.14)

info

0  
  0
Ludzie! Dobro zwierząt! Tyle dzieci cierpi- źle traktowanych przez rodziców, zaniedbanych, często głodnych. A tu ktoś się rozczula nad zwierzakami. Ludzie są ważniejsi od zwierząt, to o nich trzeba przede wszystkim zadbać a nie o kundle!!!!!
Majka Z. (2009.07.14)

info

0  
  0
Tak się tu niektórzy rozczulili nad losem "biedniutkich pieseczków" - ciekawe kiedy ostatnio zainteresowali się drugim człowiekiem - swoim sąsiadem czy osobą potrzebujacą, którą spotkali na ulicy? Tam się mogli wykazać, ale po co? To zabiera więcej czasu i wysiłku!!!!! I nie jest medialne. ..
Krzysztof Gulbicki (2009.07.14)

info

0  
  0