A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Do Akiny,
TOZ i OTOZ Animals to dwie zupełnie różne organizacje.
TOZ - Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
OTOZ Animals - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Schronisko w Elblągu jest od stycznia 2009 r. prowadzone przez OTOZ Animals, który nie ma swojego oddziału w Olsztynie.
No właśnie, ktoś tu myli Towarzystwo opieki nad zwierzętami - TOZ z OTOZ Animals. to dwie zupełnie różne organizacje. w ten oto sposób powstają plotki. OTOZ Animals jest uznaną organizacją. Skoro zatrudnili kogoś to mieli prawo go zwolnić, szczególnie, że osoba ta nie była profesjonalistą A TO DO CZEGO TERAZ DOPROWADZIŁA właśnie o tym świadczy. Na jej miejscu czułabym się zażenowana, ze pozwoliłam dzieciom rozpętać taką burzę.
nono takiego to nikt nie chce
jej zal mi tych biednych zwierzat. .. .rok temu brałam ze schroniska moęgo pieska był w strasznym stanie, miał zapalenie ucha, był zaniedbany brudny a człowiek który mi go dawał byl kompletnie pjany. .. .straszne!!!!1
ale booooosko:) jak przeczytałam na forum dogomanii ten piesek już w czwartek jedzie do domu:) Ciekawe czy to zasługa portelu:) Tak czy siak- piesek jest medialny i znalazł dom. PortEl rules!!!
oj oj oj to sobie ktoś bicz ukręcił na siebie. nie do wiary. elblag24 usunął komentarze. zdążyłam jeszcze przeczytać, że redaktor i osoba, która nabazgrala ten "artykuł" staną przed sądem. co za wstyd!
Ciekawe jest jeszcze to jakim wymaganiom musiał sprostać kandydat na stanowisko kierownika schroniska. Mowi sie teraz o braku kompetencji P. Joli, a czy sprawdzono je przed jej zatrudnieniem? Skoro powierzono jej to stanowisko to chyba spełniała wszystkie oczekiwania pracodawcy!!
pewnie tak. ludzie czasem się nie sprawdzają. wtedy pracodawaca może pracownika zwolnić, a pracownik przekonany o swojej racji może się odwołać w sądzie np. po co komu to nieprzyjemne w skutkach publiczne widowisko. .. .No chyba, że, chyba, że wiemy, że coś jest nie tak. .. .
Ludzie! Dobro zwierząt! Tyle dzieci cierpi- źle traktowanych przez rodziców, zaniedbanych, często głodnych. A tu ktoś się rozczula nad zwierzakami. Ludzie są ważniejsi od zwierząt, to o nich trzeba przede wszystkim zadbać a nie o kundle!!!!!
Tak się tu niektórzy rozczulili nad losem "biedniutkich pieseczków" - ciekawe kiedy ostatnio zainteresowali się drugim człowiekiem - swoim sąsiadem czy osobą potrzebujacą, którą spotkali na ulicy? Tam się mogli wykazać, ale po co? To zabiera więcej czasu i wysiłku!!!!! I nie jest medialne. ..