A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a moim zdaniem dobrze tej nowej kierownik z oczu patrzy. .powodzenia :)))
Jaka ładna Pani Agnieszka! Może adoptuję jakiegoś kotka? Pozdrawiam i trzymam kciuki za Panią i schronisko.
Mam nadzieję, że szum wokół schroniska niedługo ucichnie i wszyscy będą mogli normalnie pracować. Myślę, że ta zmiana wyjdzie zwierzakom na dobre, a Elblążanie, którzy naprawdę kochają zwierzeta nadal będą im pomagać.
schronisko nie ma szczęścia ani do kierowników ani do prasy. A zwierzęta tylko na tym cierpią. Tak jest od lat. Szkoda, że Animals nie dali sobie rady z elbląskim zakompleksieniem
i bardzo dobrze. schronisko w rękach byłej kirowniczki było strasznie zaniedbywane, szkoły które chciały pomoc przynosiły pokarmy, koce, miski to ona to odrzucała i mowiła ze chce tylko pieniadze. .. a koty ledwo wyglądały i dziwnie coraz wiecej ich znikało. .. Mam nadzieje ze nowa kierowniczka naprawdek ocha zwierzeta i zrobi wszystkoz eby zadnemu nie stala sie krzywda
Nie marnujecie energii lepiej ja spożytkujcie na pomoc dla zwierzaków
Aga powodzenia, dasz radę :)
moj Harry to by wkrecil tego kotka w sekunde, gdzie tu sens i logika
Była pani kierowniczka na pewno nie odmawiała przyjęcia jakichkolwiek darów. Piszesz pewnie o byłej byłej sprzed roku 2009.
Agnieszko jesteś cudowna, wspaniała- WIELKA WYGRANA DLA SCHRONISKA I MIASTA- WIEDZA I WYSOKA KULTURA OSOBISTA. KŁANIAM SIĘ.
oj oj oj to ktoś bicz na siebie ukręcił. niesamowite. Ebgl. 24 usunał komentarze, zdążyłam co nieco przeczytać. nie da się ukryć, że większość "oburzonych" to malutkie grono nieletnich wolontariuszek, ich rodziców, znajomych i koleżanek. Trudno uwierzyć, ze p. Marcinkiewicz nie wiedziała nic o tym artykule i, że nie miala na niego wpływu. A jeśli nie miała, jak można twierdzić, że potrafiła kierować schroniskiem dla zwierząt i współpracować z tak dużą i zróżnicowaną grupą ludzi. Ktoś zaklinał się, że artykuł napisała osoba dorosła, że to nie dzieci protestują!!! Doprawdy? Dorosły przekonany o swojej racji człowiek radzi "poszkodowanej" skierować pozew do sądu pracy. Nie urządzać żenujące przedstawienie i kompromitując się wysyłając śmieszne maile do biura OTOZu. Tak się nie zachowują poważni ludzie przekonani o swojej racji. Anonimowi pieniacze.
Zauważcie łaskawie, że OTOZ reagował- nie agitował!!!