65
06.07.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Można uciekac autobusem. Szkoda kierowcy motocykla, ale on zrobił to na własne życzenie. W lotnictwie przepisy są tworzone krwią lotników. W Motoryzacji to nie działa. Wystarczy przestrzegac przepisów. I nie piszcie więcej głupot, że ścigacz itp. Jak powiedział Jeremi Clarkson z TOP GEAR, prędkośc nie zabija. Zabija gwałtowna utrata prędkości. Ale ten śmiertelny finał i tak nie dotrze do świadomości półgłówków traktujących nasze ulice jako tor wyścigowy. I naprawdę przykro jest to komentowac. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
Kierowca komunikacji miejskiej (2009.07.07)

info

0  
  0
Po pierwsze wystarczy spojrzeć jak jeżdżą kierowcy autobusów, pchają się na auta itp. ponieważ zawsze maja pierwszeństwo. Są niemili, wulgarni, rzadko zdarza się uprzejmy kierowca autobusu, który poczeka na biedną staruszkę i nie zamknie jej drzwi przed nosem. Ktoś powinien się w końcu wziąć za nich. A a autobusami powinni jeździć ludzie uczciwi, a nie pędzący 100 km na godzinę 20 paro letni ludzie tak jak autobusem linii 6.Szkoda chłopaka.
Tuska (2009.07.07)

info

0  
  0
A ja nie mam nic do zarzucenia kierowcą autobusów.
(2009.07.07)

info

0  
  0
[*] szkoda. ..
fabian (2009.07.07)

info

0  
  0
tak trzymać tępaki kto następny ?????
(2009.07.07)

info

0  
  0
Żal mi tylko kierowcy przez takiego motocykliste bedzie miał wyrzuty do konca zycia. każdy kto wsiada na motor musi pamiętac ze nie jest sam na drodze.
Boguś (2009.07.07)

info

0  
  0
jeden komentator napisał, że mimo iż wina może być po stronie motocyklisty to"kierowca autobusu też mógłby być bardzej czujny". Większego debilizmu jeszcze nie czytałem i gratuluję ptasiego mózgu autorowi. Kierowca autobusu według barana powinien wykazać się większą czujnością i na widok pędzącego motocykla na drodze w okolicach Dębicy powinien wg niego np wykona manewr uniku. Najalepiej z pasażerami autobusu zjechać ze skarpy i uderzyć w drzewo. No przecież wszyscy pasażerowie ZKM jeżdżą w lotniczych fotelach i każdy ma do ochrony po 4 poduszki powietrzne. Powinno się moderować wypociny podobnych imbecyli
diver (2009.07.07)

info

0  
  0
Czy ten motocyklista URODZIŁ się, czy ZGINĄŁ? Bo jak się urodził to piszemy "gwiazdkę", czyli * (stąd powiedzenie "urodził się pod szczęśliwą gwiazdą" etc. ), ale jezeli zginął to piszemy - † - lub palącą się świeczkę! Ale NIGDY gwiazdkę * !!!!!
Cześć Jego Pamięci! (2009.07.07)

info

0  
  0
No cóż, chłopak dopiero co kupił motocykl. Źle się stało, że pierwsze jego nieszczęśliwe zdarzenie z dwuśladem, to od razu, wypadek śmiertelny. Był cichym, sympatycznym człowiekiem. Jazda motocyklem jest nie łatwa, ale daje dużo satysfakcji nie do opisania, zwłaszcza z dużą prędkością. I to GO zgubiło. Szczere kondolencje dla rodziny. Niech BÓG czuwa nad Jego duszą.
pampi (2009.07.07)

info

0  
  0
Czy Wy jestescie tapi czy tylko takich udajecie?? Bo co, ze na motorze to od razu wariat?? No chyba Was cos gnie. Sama jezdze motorem i wiem co to znaczy. Jedziesz szybko, ale uwazasz na innych. A Wy jak jedziecie samochodem to na zakretach zwalniacie do 20 km/h? Watpie. I kiedrowca autobusu nie jest taki swiety. A co do Jacka to juz ktos wczesniej napisal 'Dolaczymy do Ciebie i bedziemy szosowac po niebie' :)
Olusia (2009.07.07)

info

0  
  0