A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Mi też nie pasuje, że autobus jest na lewym pasie. Wygląda na to, że autobus zdążył uciec na drugi pas a motocyklista nie. Coś tu nie gra. Szkoda chłopaka [*]. ..
Ze zdjęć można wnioskować, że zawimił kierowca autobusu, ścinając zakręt i zajmując lewy pas jezdni. Motycyklista ratował sie, omijajjąc autobus z lewj strony, lecz, niestety, zawadził o autobus. W tej sytuacji, nawet rowerzysta, jadąc 20km/h zderzyłłby się czołowo z autobusem.
Komentarze, obwiniające wyłącznie motycyklistę, są żałosne i świadczą o płytkości sądów osób piszących.
Motor jak i inne pojazdy sa dla ludzi i produkowane przez ludzi. Winni sa sami kierowcy czy to samochodu osobowego czy tez tira lub autobusu, motocykla. To my sami jestesmy sprawcami tych wypadkow nie srodki transportu. To my sami ryzykujemy jezdzac po drogach na podwojnym gazie, za szybko, zmeczeni, senni i czasami i bez jakiejkolwiek wyobrazni. Czesto zasiadamy za kolkiem zdajac sobie sprawe ze swoich predyzpozycji wbrew opiniom innych ze nie powinnismy wogole prowadzic bo nie kazdy sie do tego po prostu nadaje lub majac swiadomosc o tragicznym stanie pojazdu tuszujac lewymi papierami o jego cudownej sprawnosci. Zginal czlowiek nie pierwszy nie ostatni i nadal beda ginac czytajac raz w tygodniu o powaznych zdarzeniach bedziemy komentowac czy to glupio czy to madrze. Ja nie skomentuje zdarzenia bo musialbym to robic bardzo czesto a po co?Sami ludzie musza dojrzec do odpowiedzialnosci na drodze, kultury, znajomoascia przestrzegania zasad ruchu drogowego i zdrowego rozsadku bo pospiech czesto jaki jest kazdy widzi. Ja wole zasade, ,spiesz sie powoli". ..
jesteście chyba nienormalni. .. przecież widać, że kierowca próbował uciec ze swojego pasa gdy zobaczył ten motor. Jeszcze próbował mu zjechać ale zawadził rogiem, nie zdąrzył, nie miał szans dlatego siedzi na jego pasie! Troschę pomyślcie. Niektórzy piszą a nigdy nie byli kierowcami!
A moim zdaniem jechał jak debil to i spotkało go to co go spotkało, gdyby wszyscy przestrzegali przepisów to by nie było wypadków. i nie brońcie go bo zaczynacie siebie uważać (motocykliści) jako gatunek chroniony to wszyscy muszą na Was uważać i myśleć za Was bo przecież to Wy jeździcie na motorach i to Wam się może stać krzywda. Nic bardziej błędnego bo jak mnie "wariat" na płatnej jedynce mija mając lekko 180-200 km/h to uwierzcie mi, że mogę się tylko pomodlić żeby nie zrobił krzywdy komuś bezbronnemu i niewinnemu. Na głupotę ludzką jeszcze lekarstwa nie wynaleziono i piszcie sobie co tam chcecie ale to Wasze życie jest w Waszych rękach.
fakt faktem ciężko jest ustalić czyja była wina. Od tego jest policja. .. ale widzę, że tu dużo specjalistów od wypadków i każdy wie najlepiej. Jedyne co mogę powiedzieć to, że żal mi motocyklisty, mimo że za nimi nie przepadam bo bardzo często łamią przepisy narażając i siebie i innych (aczkolwiek nie mówię, że w tym wypadku to jego wina). Na "ścigaczach" nie jeździ się raczej 50 km na godzinę. Ale poza tym żal mi też kierowcy. Ze swojej czy nie swojej winy zabił człowieka i na pewno to przeżywa. Ech. ..
Honda CBR 954 RR, tam wpadam z zakręty przy 160,amatorzy tylko sie rozbijają
po 1 jest to wina motocyklisty jechalam tym autobusem widzialam wszystko od a do z motocyklista w nas wiechal dzieki bogu nic sie nie stalo kierowcy poniewaz chcial mu uciec kierowca ale to sie nie udalo bo scinac zakrety i to na dodatek takie jak sie jedzie na stagniewo i mlynay to trzeba byc naprawde zdolmym i nie obwiniajcie kierowcy bo to nie jego wina:!:!:!:!
Kierowca autobusu winien. Ktoś próbuje oczernić biedaka na motorze. Mam nadzieje ze Policja wyjaśni okoliczności wypadku. Niemożliwe żeby kierowca autobusu uciekał na zakręcie bo go poprostu nie mógł widzieć. Pewnie tylko mignęło i go poczuł.
znałem jacka i nie był osobą nierozważną, podejrzewam że nie była to wina prędkości, tylko kierowcy autobusu co widać na zdjęciach i nie podlega dyskusji. Uceikać to można samochodem a nie autobusem?