25
05.06.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nikt nie pójdzie, a ja pójde i zagłosuje! o i tyle wam powiem.
rover-ek (2009.06.05)

info

0  
  0
Nikt nie pójdzie, a ja pójde i zagłosuje! o i tyle wam powiem. Naszym obowiązkiem jest iść i głosować, narzekać każdy potrafi, ale żeby coś zmienić to nie potrafią. a może w kolejnych wyborach samemu zebrac paretysięcy głosów i mieć możliwośc udziału w kampani a nie tylko nie nie nie nie nie - :)
rover-ek (2009.06.05)

info

0  
  0
Nie idę, bo. .. :) jestem zameldowany w innym mieście, nie mam czasu na wyjazdy, żeby załatwić specjalnie kilka papierków, żeby głosować. Szkoda kasy na wyjazd :P
o! (2009.06.05)

info

0  
  0
Olać wybory a śladowa frekwencja powinna być formą protestu przeciwko komunistycznej mentalności partii, przeciwko sposobowi wyłaniania kandydatów do PE, przeciwko cyrkowi zwanemu kampanią wyborczą. Pięć godzin dziennie Tuska i Kaczyńskich na zmianę w TV + Palikot. Rzygać się chce. I ględzą te różne inwektywy. Startują do PE? Nie - oni robią kampanię za kandydatów z ich list. Celem takich wystąpień jest wywołanie nienawiści, emocji. Tusk i Kaczyński wspólnie świetnie ten cel realizują skutecznie odwracając uwagę od rzeczy najistotniejszych. Poznanie zasad działania PE, niezbędnych kwalifikacji kandydatów do dobrej pracy w PE, pokazanie, że kandydat spełnia te wymagania lepiej od rywali nie jest celem ich kampanii ani działania zaprzyjaźnionych mediów.
Czerwony (2009.06.05)

info

0  
  0
Celowo wywoływana polaryzacja jest celem. 95% wyborców po tej kampanii wyborczej i tak nie wie co to jest to PE i jakie ma kompetencje i nie jest w stanie ocenić kandydatów. Ale po co ma wiedzieć i oceniać? Przecież nie o to chodzi aby oceniać tylko zagłosować na leadera z listy na zasadzie: nienawidzę PO albo nienawidzę PiS i to jest ważne. A nie jakieś dyrdymały typu kwalifikacje kandydata i co sobą reprezentuje? Inni kandydaci z list są tłem i o nich nie wolno w ogóle wspominać. Nawet jak by chcieli się wychylić z kampanią to nie mogą. Partie już ustaliły kto ma z ich szeregów wygrać a sposób prowadzenia kampanii to zapewnia. W Elblągu też tylko jedynki gadały. Jedyna niewiadoma to tylko ilu z PO ilu z PiS ( tam to nawet jak przypadkowo wygra inny numer to ma zrezygnować na rzecz tego co miał wygrać ) no i może trochę miejsc dla marginesu z SLD czy PSL. Wszystko jest ustalone. Jak za komuny. Tylko sposoby nowocześniejsze. W dupie mam te wybory.
Czerwony (2009.06.05)

info

0  
  0
Rząd Ciebie olewa teraz Ty olej rząd.
michael (2009.06.05)

info

0  
  0
No to nie idźcie głosować, emeryci zagłosują za Was. .. .ale pamiętajcie, że niezależnie od frekwencji, Polska będzie miała 50ciu przedstawicieli w PE (waszych lub emerytów), a przed tym parlamentem na wyspy brytyjskie nie uciekniecie. Jeżeli chcecie wyrazić swoje niezadowolenie, to idźcie zagłosować na kogokolwiek z poza obecnej czwórki!
Krystus (2009.06.06)

info

0  
  0
Jeśli mamy możliwość wyboru, to ignorujemy ją, a potem pretensja do wszystkich tylko nie do siebie, że źle się żyje. .. Masz możliwość, idź zagłosuj, i nie ma takiej opcji żeby nie było na kogo głosować. Wystarczy troszkę bardziej zainteresować się kandydatami, bo to oni nas będą reprezentować. A my będziemy już potem mieli mało do powiedzenia. .. A wstać z fotela w niedzielę między Familiadą a Złotopolskimi i pójść na wybory to chyba nie jest duży wysiłek. ..
Andziolinaaa (2009.06.06)

info

0  
  0
Nie głosuje, bo to wstyd miec Polaków w parlamencie, ciągłe wasnie i kłótnie. Wole zeby miejsce polskich chcacych łatwego dostepu do pieniedzy nic nie robiacych posłów zajał mądry duńczyk, anglik czy niemiec, zapewne wiecej zrobi dlanaszego kraju niz jakis Kurski czy inna załosna postac!
Bożydar (2009.06.06)

info

0  
  0
A to dzisiaj są jakieś wybory do sejmu czy senatu
zubra (2009.06.07)

info

0  
  0