UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Olać wybory a śladowa frekwencja powinna być formą protestu przeciwko komunistycznej mentalności partii, przeciwko sposobowi wyłaniania kandydatów do PE, przeciwko cyrkowi zwanemu kampanią wyborczą. Pięć godzin dziennie Tuska i Kaczyńskich na zmianę w TV + Palikot. Rzygać się chce. I ględzą te różne inwektywy. Startują do PE? Nie - oni robią kampanię za kandydatów z ich list. Celem takich wystąpień jest wywołanie nienawiści, emocji. Tusk i Kaczyński wspólnie świetnie ten cel realizują skutecznie odwracając uwagę od rzeczy najistotniejszych. Poznanie zasad działania PE, niezbędnych kwalifikacji kandydatów do dobrej pracy w PE, pokazanie, że kandydat spełnia te wymagania lepiej od rywali nie jest celem ich kampanii ani działania zaprzyjaźnionych mediów.

Czerwony