Moda na orkiestrÄ™

27
23.04.2009
Chcemy odzyskać dawną publiczność i wprowadzić modę na spotkania z muzyką orkiestrową - zapowiada Tomasz Gliniecki, nowy dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. - Mamy bardzo dobrych muzyków, z którymi chętnie podejmują współpracę znakomici artyści z całego kraju. Brakuje nam tylko własnej siedziby. To ma się jednak zmienić, gdy na starówce powstanie ratusz.
ElblÄ…ska Orkiestra Kameralna, jako miejska instytucja kultury, powstaÅ‚a półtora roku temu. Od 9 kwietnia kieruje niÄ… Tomasz Gliniecki, który m.in. przez wiele lat zajmowaÅ‚ siÄ™ pracÄ… dziennikarskÄ…. Teraz ma zadbać o stronÄ™ administracyjnÄ… EOK, promocjÄ™ i finansowe sprawy orkiestry. - Nie jestem muzykiem i w sferze artystycznej posiÅ‚kujÄ™ siÄ™ fachowcami w tej dziedzinie - podkreÅ›la. - Orkiestra to armia zaciężna - mówi nowy szef EOK. - Mamy sześć osób zatrudnionych na staÅ‚e. Druga część ekipy to muzycy, którzy pojawiajÄ… siÄ™ przy naszych produkcjach na zlecenie, trzecia zaÅ› to zmieniajÄ…cy siÄ™ instrumentaliÅ›ci, w zależnoÅ›ci od specyfiki danego utworu. Trzon naszej orkiestry stanowiÄ… bowiem instrumenty smyczkowe, a czasem potrzebne sÄ… też inne np. obój. Zmienia siÄ™ dyrygent oraz soliÅ›ci. Koncertowo orkiestra liczy od 16 do 24 osób. ElblÄ…ska Orkiestra Kameralna wykonuje z powodzeniem repertuar klasyczny, nie boi siÄ™ również łączenia gatunków muzycznych. - Mamy za sobÄ… koncert z grupÄ… Raz Dwa Trzy, graliÅ›my także z jazzmanami - mówi Tomasz Gliniecki. - Muzycy chÄ™tnie podejmujÄ… takie wyzwania. - Program przygotowujemy z rocznym wyprzedzeniem, by móc zaprosić do współpracy muzyków z Polski, których kalendarze przecież sÄ… zapeÅ‚nione - wyjaÅ›nia szef EOK. - PrzeglÄ…dam te plany pod kontem finansowym. Nie wszyscy zdajÄ… sobie sprawÄ™ z tego, ile pieniÄ™dzy pochÅ‚ania organizacja koncertu. Trzeba opÅ‚acić muzyków, trzeba też kupić nuty. To nie jest tak, że zaopatrujemy siÄ™ w jakimÅ› sklepiku. Czasami nuty przyjeżdżajÄ… nawet zza granicy. W sumie koszt jednego koncertu to 10-20 tys. zÅ‚. Musimy wiÄ™c organizować wejÅ›cia biletowane. Cena biletu ulgowego to 15 zÅ‚, normalnego zaÅ› 20 zÅ‚. Mamy w ElblÄ…gu grupÄ™ melomanów, którzy chÄ™tnie przychodzÄ… na nasze koncerty - przyznaje Tomasz Gliniecki. - Chcemy jednak odzyskać publiczność, która do nas nie przychodzi. ElblÄ…g nie miaÅ‚ zÅ‚ych tradycji orkiestrowych. ChÄ™tnie zapraszano orkiestry - łącznie z FilharmoniÄ… NarodowÄ… - na wystÄ™py. Teraz mamy wÅ‚asnÄ…. ByÅ‚ czas przerwy, ale chcemy wprowadzić modÄ™ na spotkania z muzykÄ… orkiestrowÄ… - zapowiada. DziaÅ‚ania ElblÄ…skiej Orkiestry Kameralnej nie sÄ… ukierunkowane tylko na nasze miasto. Muzycy chcÄ… koncertować także poza jego granicami. - Do tej pory byliÅ›my raz w Malborku, od nowego sezonu chcemy być obecni także na rynku trójmiejskim - zapowiada Tomasz Gliniecki. - Chcemy także przygotować wÅ‚asny, charakterystyczny program, zÅ‚ożony z elblÄ…skich kompozycji. MoglibyÅ›my z nim koncertować i być wizytówkÄ… miasta. NagralibyÅ›my też pÅ‚ytÄ™, która byÅ‚aby znakomitÄ… promocjÄ… ElblÄ…ga w każdym miejscu na Å›wiecie, bo muzyka przecież nie zna granic. Jak podkreÅ›la dyrektor orkiestry, artyÅ›ci sÄ… bardzo zdolni i chÄ™tnie współpracujÄ… z nimi muzycy z caÅ‚ego kraju. BolÄ…czkÄ… orkiestry jest natomiast brak wÅ‚asnej siedziby i sali koncertowej. - Musimy przenosić siÄ™ z instrumentami, pulpitami do nut z miejsca na miejsce - mówi Tomasz Gliniecki. - Jednego dnia próbujemy w Galerii EL, drugiego w MÅ‚odzieżowym Domu Kultury, a koncert gramy w szkole muzycznej. To nie jest komfortowa sytuacja. Nie mamy też gdzie przechowywać sprzÄ™tu. To ma siÄ™ zmienić za 2-3 lata, gdy na starówce powstanie ratusz. Tam mamy siÄ™ przenieść. W obiekcie powstanie sala koncertowa na 150 osób. Póki co, ElblÄ…ska Orkiestra Kameralna zaprasza na czwartkowy (23 kwietnia) koncert do szkoÅ‚y muzycznej (czytaj wiÄ™cej: Koncert na dwa flety). 3 maja o godz. 18 odbÄ™dzie siÄ™ natomiast koncert muzyki polskiej pn. „Wiwat maj!”. W programie: Tadeusz Baird - Colas Breugnon, Andrzej Panufnik - Koncert skrzypcowy, Grażyna Bacewicz - Koncert na orkiestrÄ™. GoÅ›cinnie wystÄ…pi skrzypek Robert Kabara. WstÄ™p na ten koncert jest wolny.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
był Pan marnym dziennikarzem a teraz został Pan dyrektorem orkiestry i to jest właśnie miasto kolesi (oczywiści był konkurs pod Pana). szkoda że nie jest Pan orkiestrą jednoosobową
(2009.04.22)

info

0  
  0
Niestety ale zgadzam się z przedmówcą. Radiowiec, gazeciarz, zwolniony redaktor a teraz proszę "muzyk profesjonalny". Normalnie omnibus. Może czas w politykę p. Tomaszu? Nada się Pan.
Naiwny wyborca (2009.04.22)

info

0  
  0
Dyrektor artystyczny brzmi dumnie i ten ton My orkiestra, szybko się Pan utożsamia. Grunt to kwieciście się wysławiać, resztę się jakoś załatwi. Słyszeliście żeby artystycznym w którejkolwiek mniej znamienitych orkiestr był dziennikarz w dodatku niemuzyczny.
meloman (2009.04.22)

info

0  
  0
eeee tam, jak zwykle plucie i plucie. Dajcie chłopu szanse. Lepszy nie muzyk niż jakaś żałosna trąbituba. Zresztą do konkursu mogł stanąć "jakiś" muzyk. .. .stanął? Pewnie NIE, ale za to gadać, marudzić to. .. .pierwsi w kolejce. Znam Glinieckiego okazjonalnie, ale powodzenia chłopie i totalna zlewka na tych malkontentów.
WojS. (2009.04.22)

info

0  
  0
Ale przecież, żeby być dyrektorem orkiestry nie trzeba chyba być muzykiem? Tak jak dyrektor szpitala nie musi być lekarzem. Co ma piernik do wiatraka?
(2009.04.22)

info

0  
  0
Proszę o informację, czy zgłosili się inni kandydaci na konkurs, kto to był. Jeśłi nie było kontrkandydatów, dajmy Panu dyrektorowi szansę i ew. zorganizujmy nowy konkurs jeśli będzie niedobrze. .
dobrze życzący (2009.04.22)

info

0  
  0
Ludzie ale wy niedoinformowani jestescie. Przeciez UM zawsze robi to po cichu bez rozglosu. Pewnie trzeba miec tylko mgr z czegokolwiek i byc niby obeznany mw temacie. Reszta zaltawi Wydzial Kultury. Fucha dyrektora to tylko dyrektorowanie nie musi to byc tzw artysta, muzyk itd ale powinien byc bo by rozumial muzyke i pasje. Ale moze on taki jest ale tego nie wiemy. Widac ze dyrektorzy w EOk zmieniaja sie momentlanei a to nie wrózny integracji EOK wrecz przeciwnie ale kogo to obchodzi to tylko Elblag :) oczywiscie opinia zostanie zamieszczona jesli spodoba sie redakcji. .. .; )
(2009.04.22)

info

0  
  0
To ma się zmienić za 2-3 lata, gdy na starówce powstanie ratusz :) Chcą nagrać płytę, która będzie wizytówka miasta - TYLKO w jednym gatunku muzcyznym takze bez deklaracji bo ja sie nie identyfiuje z taka muzyka! Byli raz. .W malborku :)) uuu promocja miasta az sie patrzy! heh Przecież Prezydent powołał EOK i nie zapewnił jej miejsca? Alez to niekompetencja osoby powołujacej! Skandal! To ja nie bedac prezeydnetme lepiej bym ja poprowadzil i zorganizowal maja pieniadze ale pomysłów to juz brak! Wstyd!
(2009.04.22)

info

0  
  0
Uważam, że w tym przypadku powinna być rozdzielona funkcja dyrektora naczelnego - menadżera orkiestry od funkcji dyrektora artystycznego - którym powinien być muzyk czy muzykolog, który lepiej rozumiałby profesjonalne potrzeby zatrudnianych muzyków, planowałby repertuar, ma rozeznanie w środowisku (i wcale nie musiałby mieszkać w Elblągu). Sprawa ta jest o tyle ważna, że dyr. Gliniecki słowem nie wspomniał o żadnym doradcy artystycznym, pierwszym dyrygencie czy radzie programowej. Szczególnie, że nie wspomina też o żadnym programie artystycznym, ale tylko o kwestiach organizacyjnych.
fellini (2009.04.22)

info

0  
  0
Sześć osób zatrudnionych na stałe czyli rozumiem muzyków do roboty. Dla równowagi i utrzymania modnych standardów powinno być Dyrektor Generalny> Dyrektor Artystyczny> Dyrektor ds. Promocji i Marketingu > Dyrektor ds. Osobowych > Rzecznik Prasowy > Sekretarka. A redakcja niech sobie jaj nie robi z tą cenzurą tylko puszcza.
Czerwony (2009.04.22)

info

0  
  0