19
01.04.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Międzynarodowy Tranzyt Drogowy (oficjalny skrót TIR, od fr. "Transports Internationaux Routiers") – międzynarodowa konwencja celna z 14 listopada 1975 (z późniejszymi zmianami), dotycząca tranzytu towarów samochodami ciężarowymi w transporcie międzynarodowym, pozwalająca uprościć procedury na granicach i w urzędach celnych, celem większej efektywności przewozów drogowych. Ciężarówka wyruszająca z jednego państwa jest - w myśl konwencji TIR - sprawdzana i zaplombowywana na granicy kraju (lub w dowolnym Urzędzie Celnym zlokalizowanym wewnątrz państwa z którego wyjeżdża), z którego wywozi ładunek, a zostaje odplombowana oraz skontrolowana dopiero w kraju docelowym, zaś wszystkie granice państw tranzytowych mija z formalnościami ograniczonymi do minimum (np. przy przewozie towaru z Hiszpanii do Rosji samochód jest plombowany na granicy hiszpańskiej i mija granice wszystkich państw bez rozbudowanej kontroli, zaś otwarcie zamknięcia celnego samochodu następuje dopiero w Rosji). Konwencję TIR zaczęto stosować tuż po zakończeniu II wojny światowej (pierwsze porozumienie w tej sprawie zawarto w 1959 roku), a należy do niej kilkadziesiąt państw: wszystkie europejskie (w tym Polska), a także większość krajów, które utrzymują sporą liczbę ciężarówek w ruchu międzynarodowym (m. in Rosja, Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan, czy Iran).
www.szoferzy.info (2009.04.02)

info

0  
  0
I o to najwiekszy zal do tworcow Ustaw i praworzadnosci. Wszlkie Ustawy o zamowieniach publicznych i cale mnostwo innych, na dokladke "O ochronie danych Zlodziei i przekretasow" pozwala takim biznesmenom w zmowie z urzednikami przewalac gory pieniedzy. Nigdy nie bede mial zaufania do naszej Panstwowosci i to obojetnie pod ktorym sztandarem dojda do wladzy.
PG (2009.04.02)

info

0  
  0
czyli Pracodawca złodziej działa w imie PRAWA to tylko w tym kraju tak jest
(2009.04.02)

info

0  
  0
wykupił sobie koncecję na nietykalność. On płaci tylko odpowiednim osobom.
tire (2009.04.02)

info

0  
  0
Bardzo dobrze zrobili !! Właściwie to dlaczego nie ma przepisu zezwalającego na zajęcie, zabezpieczenie mienia pracodawcy przez pracowników przez niego zatrudnionych do czasu uregulowania należności. Rozumiem, że sprzedaż takiego mienia to sąd itp. , ale zajęcie, czy zabezpieczenie do czasu spłaty, mogłoby być jednym ze sposobów wymuszania sprawiedliwości społecznej gwarantowanej w Konstytucji RP.
pampi (2009.04.02)

info

0  
  0
Prawo i Sprawiedliwość mówi, że trzeba iść do sądu. Za 5 lat będzie już prawomocny wyrok. O ile ten pracodawca nie najmie sprytnego prawnika. Wyrok można będzie zmiąć i zawiesić na kołku. Bo albo komornik przypadkiem będzie ściągał następne 5 lat, albo firma będzie od kilku lat zlikwidowana. Oczywiście działając nadal pod innym szyldem.
sceptyk (2009.04.03)

info

0  
  0
każdego kiedyś dosięga sprawiedliwość, to i tego pracodawce buraka i świńskiego złodzieja też dosięgnie !!!
MIK (2009.04.25)

info

0  
  0
Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego może zatrzymać na własne niebezpieczeństwo rzeczy objęte zastawem dopóki zaległe-a pensja nie zostanie zapłacona. Zastaw ten służy zabezpieczeniu wierzytelności jakie przysługują z tytułu umowy o pracę. To policja popełnia przestepstwo.
cent (2009.05.05)

info

0  
  0
Cent nie bredź i nie udawaj takiego znawcy prawa, gdzie jest napisane że na samochodzie był ustanowiony zastaw? Tylko pewnie nawet nie wiesz co to znaczy, ale zawsze warto "zaszpanować" i dokopać policji, bo to przecież jest w modzie. Znalazł się prawnik od siedmiu boleści. A inni "mądrzy inaczej" się naczytają takich bredni i powielają je wszędzie gdzie tylko się da, oczywiście dodając coś od siebie.
antytroll (2009.05.05)

info

0  
  0



Reklama X