32
11.03.2009

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Moja droga jestes w blędzie, urodziłem sie tutaj 40 lat temu, tu się uczyłem, tu pracowałem w wielu firmach (nie narzekałem i nie frustrowałem się), tu założyłem swoją firmę, moi rodzice moja droga dbali o to, żeby mnie dobrze wychować i szanować to co się ma, nie zazdrościć, żyć z ludzmi w zgodzie, byli jak większość ludzi w tamtych czasach zwykłymi robotnikami, wtedy trudno bylo być nadzianym ale pomimo wszystko nie jęczeli i nie marudzili, że im zle i nie robią tego do dzisiaj chociaż nie maja miodu. To, że twoje dzieci rozlokowały sie w europie to ich problem, poszły na łatwiznę ale gwaranuję Ci, że jeszcze nie raz zawyja z tęsknoty za tą dziurą jak to tu nazywacie. A ja i tak będę sie brzydził nieudacznikami i frustratami.
Tomaz (2009.03.13)

info

0  
  0
Ten tomaz to jakis wlasnie zmanierownay pseudo udacznik! Stary! badz se robolem badz se kim chcesz - pisownie zamierzona :) Ja sie tu nei spelniam i to ma juz oznaczac ze jeste frustrat czy nie udacznik? ok, dopada mnie frustracja ze urodzilem sie w Elblagu a nie w Gdansku! - jak blisko a jak wiele mozliwosci - powoli udaje mi sie tam przeniesc! to jest klasa! SLuchaj. lubisz Elblaga? ok ale sa tacy ktorzy nie cierpia tego miasta bo NIC TU NIE MA! i co to za głupi frazes ze poszli na latwize hah taa w Angli badz Francji lub USA dali im za darmo? Blad! nie dosc ze moim bracia znaja jezyki - a wiec? ciezki pracuja nad kominukacja to i fach maja - pewien. Tobie to ciezko widocznie zrozumiec bos jak sam napisal robolem jestes :))
(2009.03.13)

info

0  
  0
Nie ma co sie oszukiwac. W Elblagu czlowiek nie spelnia sie we wszystkich branzach bo to niemozliwe i wziazku z tym juz kwalifikuje sie pod etykietke frustrat badz nieudacznik? nie sadze! elblag to smutne miasto lecz dla ludzi ze wsi to pewnie raj na Ziemi; )
sawe (2009.03.14)

info

0  
  0
Jak komuś źle, to niech wyjeżdża. Mieszkam tu niemal 40 lat i nie mam ochoty wyjeżdżać. Dla mnie Elbląg jest super, chociaż nie jestem ze wsi. Do tego by poczuć się lepiej nie potrzebna mi Warszawa, Londyn, czy Paryż. Zresztą mówienie źle o ludziach ze wsi, że mają tu raj. .. Bez przesady, nie w tych czasach. W Elblągu bywają lokale bez łazienek. Wystarczy poczytać ogłoszenia. Tu chodzi o miasto, a nie komfort mieszkania. Elbląg jest moim miastem.
(2009.03.14)

info

0  
  0
Malkontenci! Wynocha do Warszawki! Co, nieudacznicy? nic wam nie wyszło i tylko zrzędzić potraficie? Stolica was nie chce? Z Anglii wróciliście z pustymi kieszeniami i pretensje do miasta? Nie podoba się to adios, nikt za takimi jak wy tęsknić nie będzie, a miasto odetchnie, że ma kilku wiecznie niezadowolonych nieudaczników mniej.
zadowolona_elblążanka (2009.03.14)

info

0  
  0
Szanowna i zarazem radosna zwolenniczko bylejakości. Nie odmawiaj ludziom marzeń o Elblągu europejskim, pozbawiony ustawicznego standardu życia lat 70 - 80,którego liczne znamiona cechują codzienność Elbląga i tęsknoty za czymś, co ma to miasto wyróżniać z mizerii czerwono-moherowych przyzwyczajeń i pojęć. To, że ty O Pani zaspakajasz się byle, czym to twój problem, ale świat nie tylko składa się z osób podobnych tobie i nie tylko ty masz prawo do traktowania Elbląga jako miejsca swego urodzenia i swej Małej Ojczyzny. Kultury trochę współżycia i zrozumienia w inności pojęć, pragnień i osiągnięć. Zadupie czerwono-czarne nie jest niestety ideałem wielu jak widać elblążan (na szczęście).
MiejscowyAborygen (2009.03.15)

info

0  
  0
Kocham Elbląg i lubię tu żyć i mieszkać, ale ten film to niestety kompletna klapa. Ktoś kto tu nie był, po obejrzeniu tego "filmiku" nigdy tu nie przyjedzie. Dużo można by pisać co było nie tak, także ograniczę się do stwierdzenia, że to bubel.
dżon (2009.03.15)

info

0  
  0
O Aborygenie, Wszechwiedzący i Wszystkorozumiejący. Uważasz się za moralne guru Portelu haha. ok. A wiesz, żeby coś zrobić w tym mieście, to trzeba je KOCHAĆ. I jeśli też jesteś jednym z tych, którzy uważają, że jest BYLEJAKIE, to przenieś się na warszawskie portale (jeśli takie są) i tam ucz ludzi, jak mają się zachowywać, bo tu już się większości ZNUDZIŁEŚ. Mi tu dobrze, bo jestem jedną z tych zaradnych osób, które potrafią wykorzystać doskonałe warunki, jakie moje miasto daje MĄDRYM ludziom. widocznie Ty do nich nie należysz:) ale to jest niejako nie mój problem:)
zadowolona_elblążanka (2009.03.16)

info

0  
  0
Tym co tak narzekają, że taka lipa, że niczego w Elblągu nie można osiągnąć to życzę żeby chociaż orgazm osiągnęli. Bo inaczej to rzeczywiście skucha. A tak to i miasto będzie ładniejsze i samopoczucie lepsze. No nie.
Czerwony (2009.03.16)

info

0  
  0
Łaskawa Pani - nie uważam się za żadnego guru i proszę mi tego nie imputować. Mam swoje zdanie i tylko tyle, albo aż tyle. Co zaś do meritum sprawy. W Elblągu się urodziłem i miasto to jest mi bliskie. Co innego natomiast rozumiem pod pojęciem zarządzania nim i tworzenia w nim przestrzeni życiowej. Miejscowość nasza nigdy nie miała prawdziwego gospodarza - widać to w każdym jego obszarze i to mnie nad wyraz irytuje. Co do miłości - pozostawiam ją egzaltowanym panienkom, bo w tej materii uznaję jedynie prawdy ekonomiczne i logiczne, które z wyższymi uczuciami niewiele mają wspólnego. Tak, więc droga pani - uczucia to jedno, a proza życia skrzeczy z każdego kąta i przypomina nam o rzeczywistości.
AborygenMiejscowy (2009.03.16)

info

0  
  0