A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I znów to samo. Psia kupa rozpadnie się szybciej na trawie niż w koszu ale co tam. Ja sprzątam po swoim psie i wpadam w kupy innych czworonogów. Tyle razy pisałam- teren dla psów do biegania i "kupania" ogrodzony, spory nie coś takiego jak przy poczcie głównej (śmiech na sali - teren 2na2 m może). I nie czepiać się tylko nas właścicieli lecz wszystkich brudzących Można wrócić do podatku za psy i za ten szmal zrobić coś w mieście właśnie dla nich (psów) skoro nie ma w kasie miasta pieniędzy. Już mam dość wieszania na mnie wszystkiego złego tylko dla tego że kocham zwierzęta. Ludzie to większe bydło niż one.
Mam psa i sprzątam po nim, biorę woreczek a potem z zawartością wyrzucam do śmietnika. .. chociaż czasem się zastanawiam. .. po co to robię?
skoro cała reszta ma to gdzieś.
Moje dzieci wracają z podwórka a na podeszwach mają "prezenty', ja zresztą też.
Ale coż. .. .. BĘDĘ SPRZĄTAĆ. !!!! TO NIC NIE KOSZTUJE, NO MOŻE TO ŻE TRZEBA SIĘ SCHYLIĆ. ..
Właściciele psów już płacą podatek i ciekawe na co idą te pieniądze
Nikogo nie zaskakuje dziś codzienny "po chodniku między psim g. .. rajd". Nie biadolcie, że nie ma stref, bo pies należy do właściciela i nie robi mi różnicy czy muszę omijać pozostałości psie, czy ludzkie. D*pa waszego psa jest przedłużeniem waszej d*py, a co za tym idzie obraz miejskich chodników i trawników nie świadczy dobrze o waszej kulturze drodzy właściciele. Jeśli zechciało się trzymać pieska w mieszkaniu to zwróćcie z łaski swojej uwagę, by to co robi nie przeszkadzało innym lokatorom. Chyba, że kręci was mozaika terenów zaminowanych. Ewentualnie nauczcie pieska robić do kuwety. Jedyna opcja to karać mandatami, bez wyjątku czy pies mały czy duży. A psy wałęsające się samopas na odstrzał. Taką mam koncepcję.
Ja też płacę podatek za psa i sprzątam po nim na spacerze. Ale tak poważnie gdyby policja zobaczyła, że wrzucam woreczek z. .. .do śmietnika, to mają prawo dosolić mandat. A dlaczego? Dlatego, że odchody piesków należy wrzucać do specjalnych pojemników, jest ustawowy zakaz wyrzucania do zwykłych śmietników! Pomyślcie co byłoby latem, gdyby wszyscy właściciele piesków zaczęli wrzucać kupki do śmietników, które zamontowane są przy ławeczkach? A smietniki nie są opróżniane codziennie. Czy ktoś się nad tym zastanowił???? Jeżeli chcemy czegoś wymagać, to należy to z głową zoorganizować.
Uśpić wszystkie te szczekające wytwórnie gówna
o moim zdaniem elbląg to jeden wielki kibel dla psów park dolinka na trawnikach i alejkach jest tyle gnoju że niema juz możliwosci żeby go omijac trawniki wyglądaja jak pola z roztrzesionym obornikiem przygotowanym do orki a gowna przy alejkach stoja rown o jak kaktusy latem smrod ifetor przy ławkach pokopane glebokie jamy jakby bylto teren lisow do tego wszystko dokladnie obszczane a właściciel siedzi na lawce i żłopie piwo abutelki pchodnik dlaczego mamy płacic zkasy miasta za sprzątanie psiego gnoju zamiast pieniadze dac na place zabaw dla dzieci na wlaścicieli nalozyc takie podatki zeby pokryly w pełni sprzatanie do europy niewejdziemy w pełni na psich łapach chocbysmy głosno szczekali wogulewprowadzić zakaz trzymania psów w blokach i na chwanie psa w bloku niech bedzie wymagana zgoda lokatorów ani jak dotychczas jeden duren ma dwa psy areszta cierpi iwącha smród nie bądzmy bniewolnikamy psow wkoncu trzeba powiedziec dosc spojzcie jak wygladaja dzwi do sklepó az znich cieknie a tam kupujemy zywnosc dla nas istot myslacych
BANDA dekli i tyle wasze gowna pachna czy co pan janek niezly kozak zawistna geba kurw wysypal worek moze sasiada mam sie pytac czy rybki za glosno nie plywaja
Jezeli tak tobie pachną psie gggggówna do ostatniego rozmówcy to możesz je zbierać w czynie spolecznym i robic sobie z nich tybetanskie kadzidełka
Specjalna strefa do wyprowadzania psów była (może nadal jest) przy boisku na Kalenkiewicza, ale nie cieszyła się popularnością, wszędzie wokół i tak leżały kupy (nie wierzę, żeby było tyle bezdomnych psów). Tu nie trzeba specjalnego terenu, tylko kultury i choć odrobinę dbałości o estetykę otoczenia.