Tu nie rób badań mammograficznych

19
14.01.2009
Tu nie rób badań mammograficznych
obraz mammorgaficzny normalny (po lewej) oraz rakowy (po prawej) fot. wikipedia.pl
Co czwarta poradnia mammograficzna, która wykonuje badania piersi w ramach programu profilaktycznego finansowanego przez NFZ, nie przeszła tzw. audytu klinicznego. Są na tej liście także poradnie elbląskiego Szpitala Miejskiego przy ul. Żeromskiego. Listę opublikowało „Metro”, bezpłatny dziennik „Agory” wydawany m.in. w Warszawie.
Co czwarta poradnia mammograficzna nie wykrywa raka Co czwarta poradnia mammograficzna, która wykonuje badania piersi w ramach programu profilaktycznego finansowanego przez NFZ, nie przeszła tzw. audytu klinicznego. Co to oznacza? Podczas kontroli ustalono, że w wymienionych niżej ośrodkach mogły być nieprawidłowo wykonywane zdjęcia mammograficzne, np. były nieostre i niepokazujące wszystkich zmian chorobowych. Dodatkowo lekarze z tych ośrodków nie umieli ocenić prawidłowo stanu zdrowia pacjentki. W takiej sytuacji nie mamy pewności, że poradnia rzeczywiście jest w stanie wykryć podczas badania raka piersi. Poniżej przedstawiamy więc listę placówek w naszym rejonie, które nie spełniały wymogów stawianych przez Ministerstwo Zdrowia. Zestawienie powstało na podstawie raportu Centralnego Ośrodka Koordynującego Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi - www.profilaktykaraka.coi.waw.pl . Elbląg SP ZOZ Szpital Miejski im. Jana Pawła II Gdańsk 7 Szpital Marynarki Wojennej SP ZOZ Gdańsk Akademickie Centrum Kliniczne AM Gdynia NZOZ Przychodnia Dąbrowa - Dąbrówka Gdynia Wojskowa Specjalist. Przychodnia Lek. SPZOZ Kartuzy Szpital Powiatowy im. dr. A. Majkowskiego Kościerzyna Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie Malbork NZOZ Powiatowe Centrum Zdrowia Olsztyn Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Tczew ZOZ Te nie przeszły kontroli jakości Kolejna kontrola Centralnego Ośrodka Koordynującego Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi polegała na sprawdzaniu samych mammografów. Poniżej publikujemy listę ośrodków w naszym rejonie, w których urządzenia te były niesprawne i nie powinny być na nich wykonywane badania. Elbląg, Samodzielny Publiczny Specjalistyczny. Zakład Opieki Zdrowotnej im. Jana Pawla II Szpital Miejski w Elblągu Olsztyn, Niepubliczny Zakład Stowarzyszenia NFOZ.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
na kim spoczywa odpowiedzialność za taki stan rzeczy?
(2009.01.15)

info

0  
  0
sama doświadczylam blędnej diagnozy mammograficznej w szpitalu na Zeromskiego, co przeżyłam, to tylko ja wiem
(2009.01.15)

info

2  
  0
A może dowiedzielibyście się co te kobiety mają teraz zrobić??? Czy badania będą powtarzane? Czy ktoś do nich zadzwoni? Czy na własny koszt mają robić gdzie indziej? Bo tak to lekko bez sensu, na każdym portalu od wczoraj można było przeczytać gdzie robią badania mammograficzne na starych aparatach - to już wiemy! Zdobądźcie info co dalej. Bo myślę że taka informacja zmartwiła niejedną kobitkę, która akurat tam robiła badania i zastanawia się teraz co z tym zrobić.
gregorianka (2009.01.15)

info

1  
  0
Bo Polak ma płacić ZUS, ubezpieczenie zdrowotne i bezwzględnie leczyć się sam na własny koszt. Chore jest to wszystko.
kredens (2009.01.15)

info

0  
  0
ja czegoś tu nie rozumiem skoro te poradnie nie przeszły test ow jakości to dlaczego przeprowadzaja te badania i przepraszam lekarz bada i nie potrafi nic powiedziec to??? bo nie wiem??!!! to moze czas na szkolenie go wysłać. CHORA POLSKA SŁUZBA ZDROWIA A ELBLASKIEJ SIE W GŁWOIE POPRZEWRACAŁO
(2009.01.15)

info

0  
  0
Czy szpital zwróci pieniądze pobrane za te badania, skoro są one niepewne i trzeba powtórzyc ?
(2009.01.16)

info

0  
  0
A co z ultrasonografami ??? Ostatnia mammografia wykazała u mnie guz wielkości 12 mm. Badanie to wykonano na Żeromskiego. Guz wielkości 10 mm miałam stwierdzony wcześniej na mammografie w Woj. Szpitalu na Królewieckiej ale badanie USG w Przychodni na Robotniczej nie wykazało nic poważnego. Badanie na USG w Szpitalu na Królewieckiej w ubiegłym roku nie tylko nie potwierdziło nic złego, ale na dodatek lekarz nie widział guza!!! Był za to bardzo zajęty nie badaniem lecz odbieraniem telefonów. W trakcie pobytu w pracowni rozmawiał z komórki 3 razy, a po raz czwarty - gdy wykonywał opis. Co zatem mam zrobić ? Czy muszę zapłacić za badanie USG u uczciwego i odpowiednio wyszkolonego w tej dziedzinie lekarza ? Nadmieniam, że w trakcie badania czułam się traktowana przez lekarza jak powietrze. Może nie powinnam się dziwić bo 58 lat to u nas w kraju czas najwyższy szukać sobie miejsca na cmentarzu, a nie liczyć na ew. leczenie. Tylko w telewizji lekarze "dbają " o zdrowie pacjentów.
Krystyna W. (2009.01.19)

info

0  
  0
a moim zdaniem to spie**ajmy z tej patologicznej Polskii jak najdalej, bo to co tu sie dzieje to ja juz nie wiem jak to nazwać. .
banan666 (2009.01.20)

info

0  
  0
Usg piersi tylko u dr Słabkowskiego !!
(2009.01.20)

info

0  
  0
Do Pani Krysi W. i inyych-zwrócić uwage lekarzowi. Ja nie wiem, wszyscy narzekaja ale nikt uwagi nie zwróci. Każdy godzi sie na wszystko, a te "białe kitle" robia co chcą.
m_k (2009.01.21)

info

0  
  0



Reklama X