71
05.12.2008

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
też mam boksera w domu ma 3 lata i jest z nami od malutkiego to są niesamowicie spokojne i mądre psy. Jedyne czego nie lubią to innych psow koło siebie bo wtedy czują się zagrozone i jak to mowi przysłowie; najlepszą obroną jest atak;
(2008.12.06)

info

0  
  0
PIES ZAWSZE JEST AGRESYWNY PRZEZ GLUPOTE LUDZKA. .. karmione koscmi, w ktorych znajduje sie krew-duze niebezpieczenstwo. .. .glupota ludzka--kopanie psa itp.
kkkkkkkkkkkkkkkkk (2008.12.06)

info

0  
  0
A co ma krew do tego? Ja jem np. kaszanke i nie jestem agresywny ale zgodze sie ze agresywność ludzi wobec psa budzi u niego agresje
wampir (2008.12.06)

info

0  
  0
moj piesek zagryzl zajaczka ale ucze go aby tego nie robil bo to nie ludzkie i widze ze on slucha wiec mysle ze wszystko zalezy od uosobnienia wlasciciela jaki charakterek ma piesek lub PIES. ..
(2008.12.06)

info

0  
  0
llukrative business. ..
(2008.12.06)

info

0  
  0
jeszcze by to bydle zagryzlo jakies dzieckoalbo kogos kto by tamtedy przechodzil!!! niestety wiekszosc wlascicieli psow to barachlo!!! a wiadomo jaki pies taki wlasciciel!!! i nie gadajcie ze ta rasa jest lagodna!!bo nawet zwykle kundle sa agresywne!!!a boxery to juz wogole wiec jesli sadzicie ze sa one lagodne to jestescie glupi i wasze psy zapewne tez!!
tadeusz25 (2008.12.06)

info

0  
  0
tadeusz25 psy wychwycuja ludzka energie wiec wszystko zaleszy od nich, trzeba miec rozum. ..
(2008.12.06)

info

0  
  0
Z komentarza powyżej wynika, że jego autor sam jest agresywny. Pies=obowiązek i trzeba go pilnować. Mam bokserka i nie jest on niebezpieczny. Został już wielokrotnie pokąsany przez jamniki itp psy typu wiewiórka. Także rozmiar nie świadczy o usposobieniu psa. Na te małe, niepozorne trzeba bardziej uważać, tym bardziej, że wiele z nich biega luzem jako niegroźne! Jednak każdy właściciel zna swoje zwierzę najlepiej i sam powinien wychodzić z nim na spacery.
(2008.12.06)

info

0  
  0
W artykule padło słowo; Hycel: trochę wyczucia
(2008.12.07)

info

0  
  0
Mam w mieszkaniu przygarniętą z podwórka kotkę. Jeżeli bokserek nie znajdzie nowego Pana i polubi naszą "Kicię" to nie pozwolę aby gnił w schronisku. Proszę o wpisy na temat tego pieska bo niestety ze względu na obecnie wykonywaną pracę nie mogę ujawnić swojego numeru telefonu.
(2008.12.07)

info

0  
  0