A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
do jamessa: dlaczego nie mamy pisać o łagodnych amstaffach? widać, że nie masz wiedzy ani doświadczenia z tymi psami albo masz złe ale wtedy to pewnie sam swojego źle wychowałeś. Amstaffy nie są rasą stworzoną do atakowania ludzi tylko do walk ze zwierzętami, nie są rasa obronną (o czym niektórzy nie wiedzą) tylko bojową a jaka jest różnica - odsyłam do lektury. W swojej pracy spotkałam wiele amstafów, wszystkie obce a nie jeden wylizał mnie po rękach, są po prostu kochane, tak przyjaźnie zachowuja się w stresowych okolicznościach. .. .pod tym względem inna rasa im nie dorównuje. A pogryzienia najprędzej można się spodziewać po (tez wg statystyk) mieszańcach najzwyklejszych w świecie, jamnikach (TAK!!) i rozpieszczonych Yorkach, nad którymi właściciele nie mają kontroli bo dla nich ułożenie psa to za duże wyzwanie heheh. A boksery są przesympatyczne.
groźne psisko
To nie buldog tylko bokser! A po drugie, boksery nie są agresywne - gość, który go wyprowadzał musiał go szarpać i ciągnąć - agresję u bokserów wywołuje wyłącznie zadawanie mu bulu np. wbijająca się kolczatka, dlatego bokserom nie wolno zakładać klczatek!
Pierwsze słyszę, aby bokser zaatakował człowieka. ..
A mi się zdaje że zaatakował z innego powodu. Być może pies poczył się w niebezpieczeństwie, że ktoś chce go odebrać właścicielowi? Pomyślał ktos o tym? Pies musi mieć powod, zeby zaatakować. Bokser zapewne wyrwał się i zaczął atakować ze strachu, że ktoś go zabierze. Kolejne pytanie dlaczego pies atakował auto? tak bo wlazł do niego ten meżczyzna, pies musiał mieć powód, albo go koleś męczył/dręczył, albo go nie lubił, lub jak ktoś wspomniał wypił sobie itp
A może jednak psa złapał pracownik schroniska a nie "hycel".
heh najlagodniejsza rasa to golden retriever a nie bokser. co za pani lub pan na pierwszej stronie komentarzy za glupoty wypisuje ze bokser jest najlagodniejszy. chyba najglupszy i najmniej obliczalny to tak.
Wg. statystyk to wiecej pogryzień jest przez labradory niz przez amstaffy tylko ze jak miły labrador pogryzie to się mówi ze własciciel stanął mu na ogon i ugryz w odruchu a jak amstaff to wtedy że mu psychika siada i dlatego takie psy są napiętnowane złościa ludzi i niewiedzą
Właściciel psa i jego gość dali d. .. Szczególnie gość. On zawsze zastępuje gospodarza? A przy jego żonie też?; -) Chyba, że już "obłaskawiona" i nie kąsa; -) Żal tylko psa- zrobili z niego głupka i jeszcze pewnie zechcą uśpić :-(
Boksery nie są agresywne. Wiem, bo mam takiego. To duży choć delikatny pies. Jego reakcja mogła być spowodowana strachem.