A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Uczciwie, to byłoby dotrzymać przysięgi i zastosować szklankę zimnej wody w odpowiednim momencie. A jeśli już się stało - to nie ma się czym chwalić; ) A serio - trzeba rozróżniać "mały skok w bok" od rzeczywistej zdrady. A w przypadku większego zaangażowania na boku, trzeba by przemyśleć dokładnie o co chodzi - czy to tylko zauroczenie, "miła odmiana", adrenalina, czy może Twój związek jest nieudany? A jeśli jest dobry, chociaż wkradła się rutyna, to czy warto ryzykować utratę bliskiej i oddanej osoby? Powściągliwość seksualna, to nie tylko kwestia hormonów i temperamentu, to przede wszystkim akt woli. Kto nie chce zdradzać - unika okazji, bo pokusy są wielkie i na każdym kroku, a dotyczy to zarówno kobiet i mężczyzn. Tyle, że kobiety bardziej są związane z domem i pokus mają mniej. Poza tym kobiety więcej myślą o ewentualnych konsekwencjach.
P. S. Ci "uczciwi", to chyba liczą na przyzwolenie, albo są bez serca, żeby katować kochającą osobę opowieściami o swoich wybrykach? Wydaje mi się, że małżeństwo - jeśli przetrwa - po zdradzie już nie będzie takie samo. Z tym trzeba się liczyć.
życzę wszystkim zdradzającym
aids!
to ohyda!
czym się różnimy od zwierząt?
jeśli nie wiesz, to kopuluj się jak one
byle gdzie i z każdym !!!
Szeba, zgadazm się z Tobą. Zdrada czycha wszędzie - w pracy, na spacerze, na zakupach i t. d. Psa sie nie uwiąże przy budzie, jeśli poczuje chęć koleżanki. .. ale to tylko zwierzę. .. Człowiek jest istotą myślącą, ale słabą na pokusy. .. A być może przetrwają tylko najsijniejsi. .. powodzenia. ..
to ze zachowujemy sie jak zwierzeta nie znaczy ze nie jestesmy ludzmi. prawde mowiac jestesmy gorsi od zwierzat i jakiegolwiek nazywanie kogos suká albo buhajem obraza zwierzeta anie wyzywana osobe. taka mamy nature, czego bysmy nie robili to jest to ludzkie. a czy mozna uznac za zdrade skok w bok kiedy sie nieiwedzialo ze sie z tym kims bedzie krecilo sie z tym kims ale nadarzyl sie skok w bok?
Kiedyś przeczytałam mądre sdanie, że związek po zdradzie jest jak posklejany wazon. .. Niby ok, ale nigdy już nie będzie takie samo. ..
do kobiecina
chetnie porozmawiam
tylko odpisz a mojego meila
Gdybym sie dowiedziała o zdradzie, to bym od razu zerwała znajomość. Bez względu na wszystko. A jak wiadomo świat jest mały. Prędzej czy później miasto zaczyna huczeć od plotek i wszystko wychodzi na jaw. Lepiej sobie nie psuć związku zdradami, bo to sie i tak wyda.
Uwazam ze zdrada w małzenstwie nie jest na miejscu, ten kto zdradza nie zasługuje na druga osobe!a gdzie jest miłosc, wiernosc i uczciwosc małzenska??ludzie pomyslcie nad tym bo to chore, wiekszego bólu nie mozna zadac osobie z która slubowało sie spedzic reszte zycia i ci którzy sadza ze bedzie wybaczenie zdrady sa w błedzie bo slubowanie na dobre i złe to nie wybaczanie zdrady!!!!!
Miałem okazje i nie zdradziłem