A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Widzisz Łaskawco cały w tym problem, że to nie ja piszę a moje drugie ja, które jak widzi tak przystępne i podatne na tumaństwo forum i do tego jeszcze odporne na inność poglądów i wydatnie ukształtowane przez proletariuszy i trzódkę parafialną - to to drugie ja nie potrafi się powstrzymać od komentarza tych doniosłych tematów i wydarzeń. Bądź łaskaw o TY niedościgniony dla biednego powiatowego grafomana z zamiłowania. Buziaczki.
milo by bylo zobaczyc kiedys plac slowianski w podobnym stylu jak go oglagali przed wojna
AborygenMiejscowy to Josef Fritzl, ukrywajacy sie w elblągu
A czegóż to te miejscowe jełopy nie wymyślą.
Spoko Aborygen nie trać nerw, jako jednostka myślaca (od dziesięcilleci już) musisz znosić tego typu uwagi, jest to psychologicznie udowodnione, że tłum nie znosi wszytkiego co nim nie jest. Kiedyś na forum proponowano by spalić mi dom bo nie przemawia do mnie forma i gemba Piekarczyka. Ludzie przestańcie jeździć po sobie, wylewajcie pomyje lub nie na ide powrotu figury Balka na fontane.
Pojawilo się tu już kilka konstruktywnych pomysłow, nie wiem czy realnych, ale mozna coś robić, proponuję zbieranie podpisów do Prezia za wydaniem zgody na realizację oddolnej inicjatywy. W sali gdzie obraduje szcowna rada miasta, pod warstwami farby znajdują się malowidła ze scenami z dziejów miasta, niestety są tam i krzyżacy, dlatego pewnie pomimo uwielbienia dla ozdobności władzy nikt nie myśli o ich odsłonieciu.
"Aborygen Miejscowy - sylwetka bohatera Ziemii Elblaskiej. "
Jak sama ksywka wskazuje jest osobnikiem raczej malo kontaktowym. Zgodnie z www. wikipedia. org - Aborygeni prowadzili koczowniczy tryb życia. Byli uzależnieni od otaczającego ich środowiska i bardzo z nim związani. Do ich podstawowych zajęć należały: łowiectwo i zbieractwo, a w rejonach nadbrzeżnych także rybołówstwo.
Obecnie Aborygeni zamieszkują głównie słabo zaludnione i nieurodzajne obszary (. .. ) Liczna populacja Aborygenów zamieszkuje także slumsy (. .. )
-----
Powyzsze wskazuje z kim mamy do czynienia. Czy ktos kto sam siebie nazywa Aborygenem jest godny zaufania i ppswiecenia uwagi??
Josefie yyyy tzn. Aborygenie nie obruszaj sie tak ze zostałes zdemaskowany, tylo wiecej nie gwałć swojej córki!
te wikipedia sprawdź sobie jeszcze co to koprofag bo się tak zachowujesz, pewnie nie zdajesz sobie sprawy ale twój komentarz jest nacechowany ideolpgią rasistowsą,
proszę administratora o usunięcie wpisu o Aborygenach i wymuszenie na autorze samokrytyki.
Jak zwykle tumaństwo elbląskie prowadzi swoistą wymianę epitetów (trudno to nazwać dyskusją na temat) szermując metodami wziętymi z proletariackich połajanek rodem z czystej komuny i protokołem dyplomatycznym wprost z brukowego tabloidu. Ta dość charakterystyczna i liczna grupa nie ma zdania o sprawie i temacie a jej jedyny sposób obcowania ze światem upatruje w wymianie inwektywów i brukowego savoir-vivre. Poza tym jest anonimowa - a więc nieczytelna. Jak można prowadzić z NIKIM jakikolwiek dialog. Nikt - to znaczy : zero poglądów, zero kultury, zero odwagi. Czy zero to jest osoba, czy tylko zero?
z waszego macenia na tym forum i tak nic nie wyniknie, ale chociaz jest zabawnie. zeby jeszcze te slowa przeszly w czyn to byloby ok a tak to tylko grochem o sciane