Prawo jazdy ekspresowo

22
01.09.2008
Prawo jazdy ekspresowo
Elbląski WORD.
W czasie minionych już wakacji szkoły nauki jazdy nie narzekały na brak kandydatów do szkolenia nowych kierowców. Teraz to oblężenie przyjął elbląski Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, w którym kandydaci zdają, jak sami twierdzą, ekspresowo, egzaminy.
- Faktem jest, że w czasie wakacji wzrasta liczba osób przystępujących do egzaminów - mówi Krystyna Strzemżalska, zastępca kierownika Oddziału Organizacji i Obsługi Egzaminów Państwowych w elbląskim WORD. - Mamy jednak dobrą renomę wśród osób ubiegających się o egzaminy na prawo jazdy, bo u nas czeka się na egzamin do trzech tygodni. Myślę, że tak ekspresowy okres oczekiwania ściąga do nas kandydatów do prawa jazdy z innych regionów kraju. Z informacji, jakimi dysponujemy, wynika, że w Gdańsku na egzamin trzeba poczekać nawet dwa miesiące. Przodujemy, bo pracujemy w systemie dwuzmianowym, starając się być przyjaznymi dla naszych klientów. Do praktycznej jazdy egzaminacyjnej mamy przygotowanych dziewięć samochodów. A to wszystko wpływa korzystnie na renomę naszej firmy. Potwierdzają to dane statystyczne. Na ogólną ilość zdających 55 proc. pochodzi z naszego województwa, pozostali to przyszli kierujący pojazdami z województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, a mamy nawet kandydatów z Krakowa. Na egzaminy przyjeżdżają do nas również elblążanie studiujący w innych miastach, znają ulice i twierdzą, że jest to duże ułatwienie w czasie zdawania egzaminu praktycznego trwającego 40 minut. Samochodów przybywa, liczba chętnych, zwłaszcza młodych osób, do samodzielnego prowadzenia samochodów, też rośnie. My nie narzekamy na brak pracy, a ponieważ nie ma rejonizacji, to każdy może przystąpić do egzaminów w wybranym przez siebie ośrodku - podsumowuje Krystyna Strzemżalska.
M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Taaaak no i ciiekawe czy w Piątek znajde sie w tych 55%
elo ziomus (2008.09.01)

info

0  
  0
Taa, WORD przyjazny klientowi. Bardzo przyjazne jest, kiedy po nie zdanym egzaminie nie można tego samego dnia zapisać się na kolejny termin, tylko najwcześniej można to zrobić dnia następnego. Drugim bardzo przyjaznym rowiązaniem jest niemożność wniesienia opłaty w WORDzie, tylko w najbliższym urzędzie pocztowym lub banku. A już najprzyjaźniejszym pomysłem jest zapisywanie do 30 dni naprzód - a jak chce się na 31 dni naprzód, to już idź się petencie powieś.
vroblica (2008.09.01)

info

0  
  0
a ja dzis mam drugi egzamin:))nie wiem czy się śmiać czy płakać:)
(2008.09.02)

info

0  
  0
A ja tam zdałam za drugim razem, zależy na kogo się trafi. I życzę powodzenia przyszłym kierowcom:-)
(2008.09.02)

info

0  
  0
ja nie zdałam za pierwszym razem, bo zapomniałam o światłach i pan za zakrętem kazał mi sie przesiąść. .. .. nie wspomnę już, że była piękna słoneczna pogoda, a ja stwarzałam wielkie zagrożenie na drodze. .. .. zwłaszcza tej pod budynkiem. .. ..
(2008.09.02)

info

0  
  0
vroblica: przynajmniej masz możlwość zrobienia przelwu nie ruszajac sie z domu przez bank internetowy. u Kujawy za to nie mozna robic wplat na konto i to jest porazka wedlug mnie. .. (niby taka marka; )
(2008.09.02)

info

0  
  0
Zastanaiwa mnie zawsze brak samokrytyki u tych, którzy nie zdali. Jak to TYLKO nie zapaliłam świateł? Albo jak mówiły mi osoby zdajace, kiedy siedziałam w poczekalni ("oblał mnie za nic, bo na drodze jednokierunkowej skręcałem z prawego pasa w lewo", "za taką bzdurę mnie cham oblał- przejechałem TYLKO na czerwonym świetle"). Ludzie, spójrzcie na siebie, i zastanówcie sie, czy rzeczywiscie oblewają za nic. A propos 31 dnia, to sie nei zgadzam, zapisywałam sie nie na pierwszy wolny termin, ale na taki, jka mi pasował.
ss.dd (2008.09.02)

info

0  
  0
Do elo ziomus: nie chodzi o to, że zdaje 55% za pierwszym razem; ) doczytaj
(2008.09.02)

info

0  
  0
Naprwde ludzie macie problemy. .. .. Jak mają Cię zapisac na kolejny termin skoro całą dokumentację ma egzaminator i on się z tego rozlicza po zakończeniu pracy i dopiero w tym momencie Panie wprowadzaja dane do komputera i widzą co i jak. .. .. Troszke zrozumienia te Panie też ie mają lekkiej pracy. A co do egzaminu to ja zdałam za pierwszym podejściem i uważam, ze każdego na to stać jeżeli jedzie przepisowo i nie robi tzn. głupot jak wymuszenie pierszeństwa, przejechanie czerwonego światła lub skręcanie na jednokierunkowych ze złego pasa. .. .. Zastanówcie się jak nie umiesz jeździć to dobrze, że nie zdałeś, bo w przyszłości ktoś przez Ciebie mógłby ucierpieć. .. .. może ktoś bliski. .. .To nie wina egzaminatorów tylko kandydatów, że są tacy pewni. .. .. Pozdrawiam i życze wszystkim zdania za pierwszym pdejściem, bo jest to możliwe. ..
szczęśliwa (2008.09.02)

info

0  
  0
to co robi word powinno się podać do prokuratury. nie znam nikogo kto by zdał tam za pierwszym razem. ostatnio zdawała tam moja kumpela. przy wyjezdzie z word nie zatrzymała sie tylko zwolniła dała kierunek i skreca a egzaminator ja oblał!!! tylko w polsce jest to mozliwe, żeby zdawać po kilka razy. za granicą to formalność. wystarczy jechać. a u nas wiadomo trzeba napukac kasy do wordu i dopiero potem mozna dostac upragnione prawko(pod warunkiem ze starczy ci samozaparcia na zapisywanie sie po raz enty)zasttanawiam sie jaka jest zdawalnosć w elblaskim wordzie>???? w/g mnie jakies 20 %, albo i mniej. jest to zalegalizowane złodziejstwo. mam nadzieję, że kiedys się to zmieni. póki co trzeba uzbroić sie w cierpliwość i wziąść tani kredyt na kolejne egzaminy (ponad stówke).
NIE LUBIĘ ZŁODZIEI (2008.09.02)

info

0  
  0