Tym razem latarnia zaatakowała kierowcę

35
27.07.2008
Tym razem latarnia zaatakowała kierowcę
Fot. km
Przydrożne obiekty takie jak drzewa albo latarnie uwzięły się ostatnio na kierowców. Najpierw dwoją się i troją w oczach, a następnie podstępnie atakują. Dziwnym trafem u zaatakowanych stwierdza się dużą zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Do podobnej sytuacji doszło dzisiaj ok. godz 18-tej pod oknami komendy policji przy ul. Tysiąclecia.
Z informacji jakie uzyskaliśmy na miejscu wypadku wynika, że kierujący polonezem zjechał na prawe pobocze i z dużą siłą uderzył w uliczną latarnię. Następnie kierowca zbiegł z miejsca wypadku nie udzielając pomocy rannej pasażerce. Wkrótce jednak został pochwycony przez policjantów w jednej z klatek przy ul. Malborskiej. Alkomat wykazał u niego 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowcę poloneza odprowadzono do policyjnej izby zatrzymań. Pasażerka została odwieziona do szpitala z ciężkimi obrażeniami ciała.
km

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
poza ostatnim zdaniem, to artykuł raczej zabawny
Wercingetorix (2008.07.27)

info

0  
  0
"z ciezkimi obrazeniami ciala. .. ." szyba nie pekla drzi ok, maska lekko pogieta???? moze pobil ja a potem w ta latarnie wy. .. , uderzyl heheeheheh
(2008.07.27)

info

0  
  0
wielu jeszcze takich debili trzeba zamknąć żeby sie ta chora sytuacja nie powtarzała?
JASNOŚĆ (2008.07.27)

info

0  
  0
ale latarni nie złamał tylko wykopał chłopaki z energi wkopią zpowrotem nie będzie musiał płacic za nową. .:) i dobrze że na końcu nie zatrzymał się na drzewie bo z poloneza raczej wcale by nie wyszedł. Może trochę szkoda. .:)
(2008.07.27)

info

0  
  0
a latarnia była trzeźwa? dociekliwy
(2008.07.27)

info

0  
  0
został pochwycony. ..
(2008.07.27)

info

0  
  0
2 i 6 komentarz. .nic dodac nic ujac :)
(2008.07.27)

info

0  
  0
Jak można pisać o takich rzeczach w tak lekkim tonie? Dwa tygodnie temu jakiś bezmózg chciał mnie zrzucić z siódemki pod Pasłękiem tylko dlatego że on jechał wielką cysterną, a ja z rodziną samochodem osobowym. Nie miał żadnych szans na wyprzedzenie na zakrętach kolumny samochodów, pomimo tego zrównał się ze mną i zjechał do prawej strony zmuszając mnie do naprawdę gwałtownego hamowania. Dlaczego? Nie wiem. Nigdy wcześniej tak się nie bałem. A ten debil pojechał dalej próbując wyprzedzać innych. TO BYŁ SZOK. To była cysterna z firmy Ruta, nie wiem skąd oni są ale zatrudniają potencjalnych morderców. Po tym zdarzeniu słyszałem że mandaty kierowcy TIRów mają wliczone w koszty, mają być jak najszybciej na miejscu docelowym, także śmieją się z osobówek i chwalą jak to oni sobie nie "radzą" na drodze. Szkoda, że policja nie zatrzymała tego imbecyla bo by chodził już bez zębów, a może to moje szczęście bo bym miał problemy z prawem. Uważam że powinno się piętnować pijanych i debilnych kierowców, a nie robić z tego żarcików - a jakby ten koleś z tego artykuliku zabił dziecko? Też by się autor nabijał? To, co się dzieje na drogach to zgroza, ale jak widać za przyzwoleniem CAŁEGO społeczeństwa, zdarzenia są traktowane z przymrużeniem oka, ot zabawka w sezonie ogurkowym.
Elbląższczaczek (2008.07.27)

info

0  
  0
fajne mamy te latarnie w mieście :) pomagają wyłapać pijanych kierowców
(2008.07.27)

info

0  
  0
eee ogórkowym, przepraszam
Elbląższczaczek (2008.07.27)

info

0  
  0



Reklama X