A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Po pierwsze: czytelność. Cieszę się, że ktoś zwrócił uwagę na ten mocno nieczytelny przekaz. Wytykamy sobie błędy i literówki na forum, a tu taki klops językowy - papryka
Autor ! autor !
czy gdzieś tu już padło ile ma kosztować to polątanie z pomyleniem czy poplątaniem ? xxxpao
Romek, prosimy : wpisz ten kit na naszą stronkę, a dołozymy go do naszej listy. .. Wszystkich pozostałych Gości prosimy o to samo. .. www. malkontencielblag. pl. tl/HITowe-KITy
Wrażenie towarzyszu Inżynierze to bardzo subiektywne odczucie. Towarzysz Gierek i jego prekursor, nieutulony w walce o dobre jutro Towarzysz Władek mówili nam wiele lat o odczuwalnej poprawie i jakoś nie wszyscy im uwierzyli. Ta niby dyskusja nie jest o mnie i nie ja tu świecę oczami za swoje czyny i decyzje. W należnym miejscu i czasie czynię to osobiście z należytym namaszczeniem. A za swoje decyzje i czyny trza ponosić konsekwencje, bo nie moszna być tylko trochę w ciąży Towarzyszu Inżynierze. O czym wszem i wobec informuje z należną powagą.
Zdzisiu Gabka i Panie Inżynierze nie przejmujcie się tym, co pisze Aborygen Miejscowy
malkontenctwo, upier. .. .wość i przemożna chęć zabłyśnięcia - to podobno cechy wrodzone. Tak jak np. ja - co ja mogę za to, że mam duże odstające uszy. .
Przeba mieć we łóbie niewporządku, aby to coś nazwa ć falą i to gotycka!!! to KRYMINAL -czy oni tam ćpają i są na haju?
Niewiele się dowiedziałem od Ciebie Aborygenie. Może poza tym, że wrażenie to odczucie (?), że można być nieutulonym w walce oraz że przed Gierkiem był jakiś nieznany historii Towarzysz Władek. Wnioskuję więc, że nie zrobiłeś w życiu zbyt wiele (może poza działaniem w przejadającej nasze podatki organizacji pozarządowej). Żegnam.
alez tu powialo stara nomenklatura i starymi urzedasami. az dziwne ze tacy starzy jeszcze zyja i zeruja na nas mlodych. Panowie to na wojnie wygineli.
Temat uważam za zamknięty, bo nawet nie zastał otworzony. Wedle obowiązującego standardu wyznawcy uciśnionych nie potrafią sklecić jednego słowa na temat felietonu. Wasza "dyskusja" polega li tylko na wycieczkach personalnych względem adwersarzy i jedynie do tego się ona sprowadza. Żałośni jesteście, jak ten smród po tych całych 50 latach siermiężnej Polski, zawojowanej przez dziki i nie mający nic wspólnego z cywilizowaną Europą wschód. Wygląda na to, że ja jestem temu wszystkiemu winien no i oczywiście cykliści i zaplute karły. .. .. No przecież znacie ten bełkocik. A tak poza tym, to rzeczywiście strata czasu - tu jeszcze cywilizacja nie dotarła. Pukała ale nie chcieli otworzyć. Buziaczki z gotyckim pozdrowieniem.