Ekojazda - metoda na drogie paliwo

16
03.07.2008
Ekojazda - metoda na drogie paliwo
Posiadacze aut zgrzytają zębami ze złości, odwiedzając stację benzynową. Portfele kierowców są coraz cieńsze z powodu bardzo wysokiej ceny paliwa. Ale jeździć musimy i na obowiązkowe tankowanie nic nie poradzimy. Jest jednak kilka prostych sposobów na to, aby zaoszczędzić choćby kilka - jakże cennych - litrów.
Po pierwsze: używajmy klimatyzacji tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne. Ten chłodzący luksus generuje zdecydowanie większe zużycie paliwa. Dotyczy to szczególnie krótkich odcinków trasy, na których nie zdążymy nawet poczuć przyjemnego chłodu, podczas gdy silnik samochodu z pewnością będzie bardziej obciążony, a co za tym idzie - pobierze więcej paliwa. Kolejną ważną rzeczą jest prawidłowy poziom ciśnienia w oponach. Właściwie powinniśmy sprawdzać jego stan raz w miesiącu, bowiem „niedopompowane” opony mogą spowodować aż do 4 proc. większe zużycie paliwa. Ścisły związek z oszczędną jazdą ma także eliminowanie oporów powietrza, jakim poddaje się nasz samochód podczas jazdy (szczególnie tej szybkiej). Nie jest więc dobrym rozwiązaniem wożenie niepotrzebnego bagażnika dachowego lub otwieranie wszystkich okien. I jeszcze kilka uwag dotyczących samej techniki jazdy. Każde gwałtowne hamowanie i przyspieszenie to dodatkowe obciążenie dla silnika, który na pewno zużyje więcej paliwa. Tak więc płynna jazda na pewno będzie bardziej opłacalna. Należy po prostu uważnie obserwować ruch innych pojazdów, aby wszystkie manewry zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeśli przyspieszamy - najlepiej jest zmieniać biegi najwcześniej, jak to możliwe. Te wyższe są bardziej ekonomiczne. Kolejną metodą na oszczędności jest wyłączanie silnika przy dłuższych postojach. W zasadzie każdy postój trwający dłużej niż 1 minutę powinien nas skłonić do takiego działania. Nie należy jednak stosować tej zasady w przypadku, gdy stoimy np. w korku, ponieważ częste włączanie rozrusznika powoduje z kolei większe zużycie zarówno samego rozrusznika, jak i akumulatora. Gdy jednak czekamy na kogoś na postoju, nie warto, aby nasze auto pobierało w tym czasie paliwo. Stosowanie się do tych kilku prostych wskazówek nie tylko pozwala nam zaoszczędzić trochę pieniędzy, ale sprzyja ochronie środowiska naturalnego poprzez zmniejszoną emisję spalin. W nawiązaniu do takiej postawy wśród kierowców powstał nowy trend - ekojazda. Jednym słowem, ekologia w motoryzacji. [fotor] Pozdrawiając wszystkich kierowców, gorąco zachęcamy do ekojazdy!
AN

Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I nie zapominajmy zawsze zatrzymywac sie przed przejsciem dla pieszych gdy tylko ktos sie do niego zbliza (tak jak to jest na zachodzie wedlug niektorych), to pozwoli nam zaoszczedzic paliwo, a i spalin mniej bedzie. Bo przeciez kierowce nic nie kosztuje ze sie zatrzyma, najwyzej dojedzie pol minuty pozniej.
o! (2008.07.03)

info

0  
  0
jedzie plagiatem na kilometr!a poza tym takie oczywiste rady powtarzane od lat to dla kogo?przedszkolakow?
(2008.07.03)

info

0  
  0
Olej rzepakowy pół na pół, jak można kupić w beczkach jak się poszuka to cena 1,24 za litr, sporo znajomych tak jeżdzi i jest ekologicznie.
Dviver_on (2008.07.03)

info

0  
  0
nieźle. .. .. do jakich furmanek ten rzepakowy leją???? Chyba jakieś audiki sprzed epoki lodowcowej. .. he he
(2008.07.03)

info

0  
  0
Po pierwsze nie zapalać świateł w dzień. Ale gdyby można było to by wam kazali jeszcze pod przymusem włączać klimatyzację aby więcej z akcyzy wpadło na wyzywienie 650.000 urzędników.
Heniek69 (2008.07.03)

info

0  
  0
swoją drogą- ekojazde promuje ostatnio sam Hołowczyc. Ale ludzie mają w d. .. .. środowisko. Tak jak z torbami jednorazowymi. Fochy robią w sklepach że nie mogą dostać 15 jednorazówek. .. .wieśniaki
(2008.07.03)

info

0  
  0
Tu tekst o ekologii :) http://www.wysokieobroty.pl/auto/1,48316,3321631.html
trybiani (2008.07.03)

info

0  
  0
Najlepsza ekojazda to jazda na wodę :) - wynalazek ma z pół wieku, acz skutecznie blokowany przez mafię paliwową. Tym razem Japończycy z Genepax testują już gotowy samochód, mając nadzieję na szybką produkcję seryjną. Na szczęście w XXI w. coraz trudniej jest przyblokować informacje, więc miejmy nadzieję, że tym razem się powiedzie. Tymczasem odpowiednik japońskiej poczty wymienia CAŁY park samochodowy na napęd elektryczny. Podobno jakiś biznesmen z Łodzi chce sprowadzać jakieś amerykańskie samochody na prąd -podobno całkiem niezłe, mimo iż z kraju wuja oil-sama; ). To nazwałbym ekojazdą dopiero. Tymczasem krew mnie zalewa kiedy widzę coraz więcej japiszonów i ex-mafiosów w SUV'ach pijących ropę po amerykańsku :/ powinni tego zabronić. PS - czy mamy w Polsce w ogóle jakieś normy spalania? Czy tak jak wujek sam tuz po wyborach - wprowadziliśmy jakieś wyjątki na SUV'y i stare graty? Tymczasem - przesiadam się na rower - nie dość, że nie smrodzi to jeszcze samara schodzi; ) pozdrawiam.
h2o car rules (2008.07.03)

info

0  
  0
h2o car rules, nowe SUV-y z reguły spełniają wszystkie normy emisjii spalin, do EURO-5 włącznie. Pozdrawiam
bad (2008.07.03)

info

0  
  0
dla posiadaczy diesla to nalepiej tankowac opał na statoliu tam jest najlepsza orenzadka i to po 3.45 za litr a samochodzik chodzi jak mazenie nic sie nie psuje zreszta duzo ludzi jezdzi na red bullu polecam
REDBULL (2008.07.03)

info

0  
  0