Regaty i retro ciuchcia

18
11.07.2008
Regaty i retro ciuchcia
Jedną z atrakcji lipcowego weekendu w Tolkmicku będą regaty jachtów (fot. Piotr Ćwikliński)
Interesująco zapowiada się weekend 12 – 13 lipca w Tolkmicku. Na wodach Zalewu Wiślanego zostaną rozegrane eliminacje Pucharu Polski Jachtów Kabinowych o Puchar Banku Zachodniego WBK S.A., na plaży odbędzie się koncert szantowy, zaś dodatkową atrakcją będzie przyjazd pociągu retro.
Uroczyste otwarcie regat odbędzie się 12 lipca (sobota) o godzinie 9.15 na plaży miejskiej w Tolkmicku. Planowane jest rozegranie do pięciu wyścigów (wszystkie 12 lipca, a niedziela 13 lipca jest dniem rezerwowym). - Regaty zostaną rozegrane w klasach: T-1, T-2, T-3, TR, OMEGA Standard oraz Open – informuje Piotr Ćwikliński z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Tolkmicku. - Natomiast w sobotę o godz. 20 na plaży miejskiej odbędzie się koncert szantowy. Dodatkową atrakcją lipcowego weekendu będzie pociąg turystyczny „Barkas", który 13 lipca wyruszy z Gdyni i objedzie Wysoczyznę Elbląską. - Pociąg ten, pokonując odcinek kolei nadzalewowej Braniewo - Elbląg, o godz. 15.55 wjedzie na dworzec w Tolkmicku, gdzie postoi godzinę – zapowiada Piotr Ćwikliński. - Celem przejazdu pociągu retro jest promocja walorów, historycznych i krajobrazowych naszego regionu oraz wykorzystanie dla ruchu turystycznego jednej z najbardziej malowniczych w Polsce trasy kolejowej, jaką jest dawna kolej nadzalewowa - dodaje. Osoby, które chcą spędzić ten atrakcyjny lipcowy weekend w Tolkmicku, mogą zarezerwować sobie nocleg na stronie internetowej Informacji Turystycznej www.tolkmicko.com.pl.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ale mi atrakcje? kto zarządził aby w sezonie remontować nabrzeże dlaczego nie ma połączenia statkiem z Krynicą-Morską co robią w tej sprawie władze gminy podejrzewam ze nic roboty mało pensja dobra leci.
hekra (2008.07.01)

info

0  
  0
Cieszę się z tego, że coś drgnęło na zalewie. Może takimi małymi kroczkami ożywimy nasz region. Życzę, aby pociąg retro był motorem powrotu kolei nadzalewowej.
(2008.07.01)

info

0  
  0
Jednym z wielu rozwiązań powrotu kolei nadzalewowej jest oddanie (po przeprowadzeniu przetargu) w dzierżawę prywatnemu inwestorowi. Pociągi powinny wrócić na trase z Elbląga do Braniewa. Rozkład jazdy należy dopasować do potrzeb mieszkańców. Uważam, że w przypadku zaniechania starań w przwrócenie połaczeń kolejowych na trasie nadzalewowej - linia ta ulegnie całkowitej likwidacji i spotka ją taki los jak po II wojnie światowej spotkał los linii kolejowej z Elbląga przez Markusy - Stare Dolno - Myślice do Ostródy (pozostał tylko nasyp kolejowy i zniszczone przyczółki mostów). A szkoda. Ponoć transport kolejowy jes najtańszym i najbardziej ekologicznym spośród innych. A co do regat, to świetnie, że w końcu Zalew Wiślany zapełni się żaglówkami i jachtami - oby jak największą ilością. Jak już ktoś wcześniej pisał to od samorządowców zalezy rozwój miast, miasteczek i innych miejscowości zlokalizowanych nad zalewem.
(2008.07.01)

info

0  
  0
Olać regaty, kolej nadzalewowa to jest to. ;) Serce mi się kraje jak widzę tę piękną linię pozbawioną ruchu, tym bardziej że Niemcy jakoś chcą po niej jeździć... Ostatni taki pociąg jechał wczoraj: http://transport.asi.pwr.wroc.pl/0.1A/tournee.php?p=8254
focista (2008.07.01)

info

0  
  0
Nikt się tym nie interesuje, linia doprowadzona do upadku, być może lokalni bonzowie ostrzą już pazurki patrząc na spekulacyjne ceny złomu (?) -może więc powinien zainteresowaćsiętym NIK ! -póki jest jeszcze czas, zanim kolejna infrastruktura zostanie zmarnowana, po to by płakać potem po latach, tudzież próbować ją odtworzyć w następnym pokoleniu może, za przynajmniej 10x większą ka$ę ! Skandal i co najmniej sprawa dla reportera!
Kolejarz (2008.07.01)

info

0  
  0
A podobno "kto ma w głowie olej, ten stawia na kolej". W tych czasach taka linia jest możliwa do utrzymania -tym bardziej korzystając z unijnych dotacji (choćby na tramwaj szynowy -eko transport jak się patrzy). Na zachodzie taki numer by nie przeszedł - u nas - jak widać :/. A podobno władza (tym bardziej lokalna) jest po to, by służyć (także dojeżdżającemu) obywatelowi. .. .
Drugi kolejarz (2008.07.01)

info

0  
  0
sie dzieje dzięki uni
klama (2008.07.01)

info

0  
  0
Szkoda tylko, że główne atrakcje to propozycje instytucji daleko oddalonych od naszego zagłębia czarno-czerwonego, gdzie udział naszych samorządów jest równy zeru. .Co do możliwości jakichkolwiek w obrębie Kolei Nadzalewowej to jedynymi instytucjami mogącymi coś uczynić od strony prawnej są samorządy. Żaden podmiot prywatny nie może przejąć schedy po PKP, chyba, że jest to organizm wywodzący się z samorządu. PKP nie jest zainteresowane niczym, co by dawało jakakolwiek nadzieje na odwrócenie degradacji tej linii.
AborygenMiejscowy (2008.07.01)

info

0  
  0
Aborygenie Miejscowy. Mieszkamy w województwie Warmińsko-Mazurskim ze stolicą we wiadomym mieście. A urzędnicy z tego miasta wolą molestować seksualnie urzędniczki, niż myśleć o tak przyziemnych sprawach jak kolej nadzalewowa. I mają serdecznie w nosie to, czy samorząd zrobi to, czy tamto.
też miejscowy (2008.07.02)

info

0  
  0
O nie nie - nic nie tłumaczy zaniechań naszych miejscowych samorządowców (taki czy inny Olsztyn), których jedynym programem jest idea przetrwania. Proponuję na najbliższe wybory konkurs na wszystkie stanowiska samorządowe, łącznie z wodzami. Może to da wreszcie gwarancję jakichkolwiek działań z głową i perspektywę rozwoju. To naprawdę wstyd aby nasz obszar zamieszkania i jego okolice były zadupiem Polski i wyróżniały się jedynie w populacji oznakami tumaństwa.
AborygenMiejscowy (2008.07.02)

info

0  
  0