A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
to bylo zalosne, ze nie mozna bylo "wejsc i wyjsc", moj tata wychodzil i wchodzil tyle razy ile chcial, ale mlodzi neistety nie mogli. organizacja slaba, zadnego poinformowania o tym, ze SA WEJSCIOWKI.
do tego anonima co to go El Dupa obraziła 'czynem i słowem' - chłopie, jak nie masz pojęcia, że wybierasz się na koncert kapeli rockowej o zacięciu satyrycznym i prześmiewczym, to lepiej by Ci było zostać w kapciach w domu a wejściówkę przekazać komuś, kto o muzyce i humorze pojęcie akurat MA!
pierwsze video z koncertu juz na jutubie, pzdr
do anty idioota
chłopie dupa zawsze bedzie dupą i jak ktos ci ją pokarze (wypnie się na ciebie) to będzie to akt zniewagi, przynajmniej dla mnie. Satyryczny ?. .. ty jesteś satyryczny. Jak takiś zwolennik pokazywania dup na scenie to trzeba było się umówić po koncercie i sobie poparzeć.
5 ogrody polityki uważam za kompletną klapę organizacyjną. wcześniej chętni
Do osoby, która z trzech różnych źródeł dowiedziała się o limicie wejściówek: A ja z pięciu źródeł (w tym trzech stron internetowych, które nawet zrzuciłam sobie na kompa) NIE DOWIEDZIAŁAM SIĘ o żadnym LIMICIE karnetów. Co więcej, tylko jedna strona (biblioteki elbląskiej) poinformowała o wymianie gazet na karnety. Nigdzie NIE ZAZNACZONO jednak o możliwości wstępu TYLKO dla TYSIĄCA chętnych.
Do Biblioteki Elbląskiej, która wystosowała oświadczenie: Rozumiem względy bezpieczeństwa. Domyślam się, że zaplanowano wpuszczenie tylko tysiąc szczęśliwców, ze względu na to, by uniknąć planowania imprezy masowej, która (chyba) ma właśnie takie ograniczenia, a z którą wiąże się dużo różnych wymogów. Być może za dużo, byście chcieli się im podjąć. OK. Ale:
Dlaczego w takim razie, ta "zasada Pana N. " (cyt. za oryginałem: "nie ma karnetu? To spadaj") nie obowiązywała już na wieczornym koncercie? Czy wówczas Bibliotece nie zależało na bezpieczeństwie festiwalowiczów? Czy mam rozumieć, że osoby, które wpuszczono na koncert są "gorsze" i Pan Dyrektor stwierdził, że już nie warto dołożyć starań, by również oni byli bawili się nie tylko dobrze ale i bezpiecznie? Czy w takim razie osoby bawiące się na wieczornym koncercie były narażone na brak ochrony i niebezpieczeństwo??
Poza tym, nawet jeśli teraz Biblioteka dołoży wszelkich starań, by Ci wszyscy chetni, którzy odeszli "z kwitkiem" ( oraz z "wyjątkowo dobrym zdaniem" i "pełnią szacunku" do Dyrektora Biblioteki Elbląskiej. .. ), to czy ktoś "odda" mi spotkanie panelowe z Arturem Andrusem na przykład?? Nie, prawda?
No właśnie. ..
A wystarczyło tylko zamieścić info o limicie wejściówek, i teraz byśmy sobie miło odpoczywali i ładowali baterie przed kolejnym festiwalem inteligentów zamiast wylewać wiadra żalu i pomyj (zasłużonych!!) na organizatorów imprezy.
Jeśli tak ma wyglądać działanie inteligentów, to ja już nie chcę do nich należeć. ..
Przykro mi to pisać, ale po raz kolejny można pomyśleć/ powiedzieć/ napisać: A to Elbląg właśnie i ten jego śmieszny światek powiązań i kumpli królika. ..
dlaczego ja NIC Z TEGO NIE ROZUMIEM ? - Ndżelika
Nie przejmuj się - to przechodzi samo po inicjacji.
Aborygen: mówisz - wiesz - Ndżelika