A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Droga redakcjo tabliczka pod znakiem nie sugeruje tylko INFORMUJE jak należy parkować w oznaczonym miejscu i nie ma innej alternatywy.
Ten temat jest nieodmiennie ciekawy. Może dlatego, że w końcu ktoś go podjął. .. Przykładów jest więcej:
Węgrowska - zakaz postoju w okolicach szkoły od 7 do 15 jest codziennie ignorowany przez rodziców dowożących swoje pociechy - trzeba jechać slalomem w stronę Dąbka, ale komu to przeszkadza? I strażników też tam rano nie widziałem. ..
Wiejska w stronę Podgórnej ciągle zastawiona po prawej autami; w godzinach szczytu ten krótki kawałek jedzie się na kilka rzutów z rozpaczliwym chowaniem się między wymienionymi wyżej. Próbowałem o tym pisać i na forum i zwrócić uwagę drogówki czy straży - jak było tak jest.
Robotnicza, początkowy odcinek, pod zakazem zatrzymywania najczęściej tłoczno, i znowu slalom w stronę rynku czy Brzeskiej.
Wreszcie, pracownicy Pocztexu - chylę czoła przed ignorancją!! Zachowują się jak kierowcy pojazdów uprzywilejowanych i parkują gdziekolwiek - koło mojego bloku regułą jest samochód z logo tej firmy stojący np w poprzek parkingu czy za plecami parkującego prawidłowo, uniemożliwiając mu wyjazd. Sami winowajcy albo nie widzą potrzeby tłumaczenia się - w końcu oni spełniają misję dla społeczeństwa - albo mają standardowy tekst: ja tylko na chwilę. Kłopot w tym, że kiedyś miałem chore dziecko i ta chwila (około 20 minut) była piekielnie ważna - ale kim ja jestem, żeby dyskutować ze zmotoryzowanym listonoszem ??
Witam wrzystkich Odnosnie opini w temacie parkowania przez kierowcow Pocztexu to chetnie dodam jesli moge moie skromne zdanie Bez obrazy, ale trzeba naipierw popracowac zeby moc krytykowac a tak sie sklada ze byllem taki kierowca przez pewien czas Co ma zrobic taki kierowca jeslima dostarczyc paczke ktora wazy parenascie a czesto kilkadziesiat kilo, ma szukac mieisca do zaparkowania i zasowac z ta paczka moze pareset metrow? cos jeszcze kiedys jezdzil kierowca i ilistonosz ktory szedl z paczka a kierowca siedzial w wozie i w kazdei chwili mogl przestawic pojazd, ale poczta doszla do wniosku ze kierowcy moga jezdzic sami i tez poradza, wiec zanim szanowny kierowco zaczniesz na takim kierowcy psy wieszac to pomysl laskawie rowniez o tym i jeszcze jedno kiedys to ty mozesz czekac na zamowina paczke i ten kirowca zPoczteksu tez bedzie mosial gdzies zaparkowac pozdrawiam i dziekuie zaprzeczytanie tego tekst
niestety, nasze wladze zmuszaja zmotoryzowanych do zlego parkowania albo parkowania w nieodpowiednich miejscach. Nie dotyczy to oczywiscie miejsc dla inwalidow. W tym przypadku NIE MA ZADNEGO WYTLUMACZENIA!!!.
Pamietacie jak wprowadzano parkometry i zaczeto pobierac oplaty za parkowanie?? Mowiono nam ze te pieniadze beda szly na tworzenie nowych miejsc parkingowych. I CO ????? Z przykroscia stwierdzam ze parkometry sluza jedynie do napychania prywatnej kieszeni nasza kasa firmie ktora to obsluguje (a w tym roku to jakis nowy operator sie bedzie u nas dorabial).
Czy powstaly nowe miejsca parkingowe?? Czy miasto ulatwia zmotoryzowanym poruszanie sie po naszym miescie?? NIEEEEE!!!!! brak parkingow, zle zsynchronizowana sygnalizacja, drogi dziurawe jak ser szwajcarski. To przykra rzeczywistosc kazdego dnia elblaskich zmotoryzowanych i innych osob korzystajacych z ciagow komunikacyjnych. Wiecej zrozumienia, toleracji kazdego dnia zycze wszystkim.
do ziom od szakala. .Nie zdziw się że gdy nawet przypadkowo zdarzy ci sie to zrobic to ktoś zachaczy ci zęby pięścią. Więc uważaj jak jezdzdzisz na tej zardzewiałej rurze na kołach bo nie skończy się to tylko na zarysowanym zderzaku. .. pozdrawiam
Zapraszam na parking obok Zakładu Rehabilitacji na Królewieckiej. Jak wół jest tam parkowanie wzdłuż. 99% kierowców ( w tym przypadku czyt. durnych ćwoków)parkuje tam skośnie. Barany ładują się jeszcze na chodnik żeby tramwaj im kufra nie zabrał na wycieczkę. Chodnik ma w tym miejscu 1m szerokości i jak taki kretyn wjedzie na niego to niemalże trzeba się tam przeciskać. Kilka razy wk. .. .ony przebiegłem po zderzakach tak zaparkowanych samochodów. W niektórych zawyly alarmy. Wielokrotnie nie miałem szansy przecisnąć się tam gdy szedłem z córką w wózku na spacer. Rozumiem, że naród przyjeżdża na zabiegi, ale nie może być tak, że jeden z drugim staje jak chce i gdzie chce. Wystarczy się postarać. Policja, zatrzymana przy zakładzie, na moją uwagę o źle zaparkowanych wozach przekierowala mnie do dzielnicowego, a w tym momencie inny policjant z tego radiowozu zaparkował jak reszta baranów. Chyba jednak nie zrezygnuję z biegania po zderzakach. ..
zobaczcie jak parkują tumany koło zakładu rehabilitacji na królewieckiej
Parkowanie wzdłuż, a debile stają skośnie i do tego wjeżdżają na chodnik
Parę razy przebiegłem się po zderzakach samochodów zaparkowanych pod "rehabilitacją". Głąby tak stawiaja wozy, że nie można z wózkiem przejść.
Będę biegał nadal. ..
aż wkońcu ktos ci w pi. .e wstawi. ..
Elbląg nie ma szczęścia do projektantów infrastruktury ulic.
Najpierw jakiś dyletant zlikwidował rondo przy ul. Nowowiejska-12 Lutego zastępując je koszmarnym skrzyżowaniem. Myślałem, że to jest praca dyplomowa studenta, która w ramach oszczędności została kupiona za niewielkie pieniądze. Jednak prace dyplomowe powstają przy zaangażowaniu mózgu więc jestem skłonny przyjąć wersję, że ten poroniony pomysł powstał w głowie projektanta z Olsztyna, który bardzo „ lubi” Elbląg. Nie chcę się wypowiadać na temat zaangażowania szarych komórek ówczesnych władz miasta.
Następna porażka to miejsca parkingowe przy ul. Nowowiejskiej. Na chłopski rozum powinny być usytuowane ukośnie do pasa ruchu, ponieważ łatwiej jest zaparkować oraz zmieści się więcej pojazdów. Niestety pech chciał, że Polska jest drugą Holandią i ludzie poruszają się głównie na rowerach, dlatego po obu stronach Nowowiejskiej są wyznaczone ścieżki rowerowe. Być może projektant był pod wrażeniem pobytu w kraju tulipanów, albo może władze miasta otrzymały dotację na budowę ścieżek rowerowych i dlatego postają one w każdym możliwym miejscu. Kultura jazdy, a właściwie szybkość z jaką poruszają się rowerzyści to już inna bajka. Po mojemu wystarczyłaby jedna ścieżka położona akurat po drugiej stronie ulicy i nie byłoby problemu z wytyczeniem miejsc parkingowych położonych ukośnie.
Często korzystam z tego parkingu i zawsze mam dylemat czy stawiać samochód zgodnie z oznaczeniami czy też zgodnie z logiką.