15
03.02.2008

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Widzicie, temat niby błahy, ale się rozkręca. PP pogrywa drobnymi a dorabia się ciężkich milinów. Ciekawe komu one służą?Gdyby tak budowlańcy za terminowość i bezusterkowość do swoich kosztorysów i umów kazali sobie dopłacać np40%. rewolucja gotowa. Kilka lat temu rozbój był w telefonii, ktoś to jednak uporządkował. Czemu czekamy z PP?
(2008.02.04)

info

0  
  0
Temat ma wiele aspektów. Mówimy Tanie Państwo. No to przykład. Sprawa urzędowa, za pięć złoty. Korespondencja kosztuje 15pln. Pieczątki zamiast znaczków-umowa zaw itd. Czy ktoś to kontroluje. Pieniądze lecą. Polacy zapłacą. Wiem, że szarzy pracownicy PP nie zarabiają dużo. Ale te wszystkie czapy i Rady. .. .to zbyt wiele.
(2008.02.04)

info

0  
  0
Zgadzam się absolutnie z jednym z poprzednich postów: jeśli PP przyjmuje przesyłkę i od razu zakłąda jej zagubienie to gówno, a nie firma. Oczywiście, smutne panie z okienka nie są winne, bo one tylko realizują wewnętrzny regulamin. Niejmniej, życzę Ci powodzenia w sądzie i mam nadzieję, że wygrasz. Szczerze. Z drugiej jednak strony, rzeczywiście, po co się zadawać z firmą PP, skoro są O 7 NIEB lepsze alternatywy. Kurier zawsze będzie jedną z nich.
antyPP (2008.02.04)

info

0  
  0
Gdy ja kiedyś dostałem informację o zaginięciu to brzmiało to bardzo ładnie: "przesyłka zaginęła w służbie pocztowej". Prawda, że ładny eufemizm na określenie złodziejstwa? Ktoś tam sobie dorabia może i tyle. .. W końcu teraz listonosze przebili i nauczycieli (200zł podwyżki) i celników (500), żądając 800 :-) A co do kurierów to niestety nie jest tak różowo. Chętnie się umawiają, ale w godzinach pracy, a już dowieźć przesyłkę np. na 20:00 do mieszkania prywatnego to problem. Z kolei mimo wszystko bliżej mi na pocztę niż na drugi koniec miasta do firmy kurierskiej gdzieś na wygwizdowie (czynnej zresztą też w mało elastycznych godzinach), zatem pozostaje PP. Podkreślam - piszę o ruchu prywatnym, bo co do firm to kurier jak najbardziej.
(2008.02.04)

info

0  
  0
Nie narzekajcie jeszcze na Pocztę. Mieszkam na wsi i tylko listonosz ty dojedzie. Co innego kierownictwo, tam są potrzebne zmiany. .. .. dero
dero (2008.02.04)

info

0  
  0