A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Inteligentna osoba z łatwościa pojmie tekst natomiast na wyjaśnienia ograniczonemu pismakowi nie mam czasu ani odrobiny chęci wyjaśniać tego co miałem na myśli.
po 50 latach obietnic, - iskierka nadziei. Szkoda byłoby ją zadeptać jak to wcześniej bywało. Myślę, że taki tor dałby motywację młodzieży do uprawiania tak popularnego niegdyś w E-gu łyżwiarstwa. Mam nadzieję, że marzenia Elblążan o sztucznym torze wreszcie doczekają się realizacji.
Kiedy byłem młodszy (nastolatkiem) chętnie chodziłem na treningi łyżwiarstwa szybkiego, prowadzone w klubie Olimpia - właśnie na torze Agrikola. Miło wspominam ten czas. Spędzałem czas w otoczeniu takich samych młodych ludzi i niechodziły mi po głowie głupoty - tak jak młodzieży obecnie, gdy zabaw szukają rodem z filmów gangsterskich. Jeżeli zakup toru jest dla miasta sporym wydatkiem to za kilka lat miasto będzie musiało zainwestować owiele więcej w ochronę mieszkańców. Lepiej zapewnić czas młodzieży, gdy dorasta i zainteresować sportem, a zwłaszcza łyżwiarstwem - niż puszczać nastolatków na dyskoteki nocą.
Jestem za!!! Sport to zdrowie, i warto inwestować zwłaszcza, kiedy panczeniści godnie reprezentują nasze miasto w świecie.
Jak zrobią nowy tor na Agrikola to będzie można organizować mistrzostwa Polski w łyżwiarstwie szybkim. A jak są mistrzostwa są i kibice, i sponsorzy, a co za tym idzie potrzeba zaplecza hotelowego, gastronomicznego w mieście - kasa od przyjezdnych $$$$$.
popieram budowę toru. to może promować Elbląg w świecie sportu.
jestem ZA.
a ja jestem za, a nawet przeciw ZDECYDOWANIE przeciw, kto ma ochotę niech sobie rzuci okiem, a może i skomentuje http://elblazanin.blogspot.com/2008/01/cign-za-sob-na-dno-dlaczego.html
Elblążaninie - to dopiero teraz odkryłeś te prawdy oczywiste? Ja nie chwaląc się - wpadłem na to gdy odkryłem, że poza walorami życia doczesnego jest jeszcze proces zwany potocznie myśleniem. Z racji mego wieku było to już dawno, aczkolwiek jestem pełen podziwu dla tych, którzy nadal udają że im ta czynność nie jest do niczego potrzebna i co gorzej, utwierdzają w tym władzę, która od 60 lat jest o tym przekonana.
Popieram ka|dy pomysl, ktory przybliza budowe sztucznego toru lodowego w Elblagu. Jestem ojcem chlopca, ktory uprawia lyzwiarstwo szybkie od kilku lat. Wiem ile musza miec samozaparcia trenerzy i zawodnicy szwedajac sie po calej Polsce za "lodem". Nie wspominajac juz o kosztach jakie ponosza klub sportowy i rodzice. Wracajac do projektu budowy toru nalezaloby pomyslec rowniez o infrastrukturze wokol toru, mam na mysli szatnie, bufet, toalety itp.
O sztucznym torze lodowym w Elblagu to chyba w miescie slyszalo juz kilka pokolen elblazan. Szkoda, ze tylko slyszalo. Sa nawet dzialacze, ktorzy odeszli z Elblaga do "centrali" i na tym koniec. Oby wreszcie sie cos ruszylo w tym temacie.