Jeszcze w tym roku w Elblągu może powstać sztucznie mrożony, panelowy tor lodowy. To oryginalne rozwiązanie techniczne polega na ułożeniu i zmontowaniu ciągu paneli z instalacją mrożącą na trwałej nawierzchni. Niezbędne jest bliskie ujęcie wody i energia elektryczna, a w Elblągu te wszystkie warunki są spełnione na torze wrotkarskim przy ul. Agrykola.
Firma montująca tory lodowe wstępnie zadeklarowała przyjazd do Elbląga na pokaz jego użyteczności. Zostanie on zmontowany i przejdzie łyżwiarski test. Jeśli zostanie zaakceptowany, miasto dokona jego zakupu.
Według wstępnych koncepcji, byłby użytkowany w czasie zimy - od listopada do marca i udostępniany nie tylko panczenistom, ale także jako ślizgawka wszystkim elblążanom. Nawierzchnię lodowej tafli czyścić i uzupełniać ubytki mogłaby spalinowa rolba wycofana z lodowiska pod dachem. Tor wrotkarski przy ul. Agrykola jest już oświetlony, a to umożliwi korzystanie ze ślizgawki w długie, zimowe wieczory.
Na wiosnę panelowy tor lodowy, po rozebraniu, byłby przechowywany do kolejnego sezonu, natomiast w lecie w tym samym miejscu, tak jak obecnie, można będzie jeździć na wrotkach.
Elbląskich samorządowców zachęcamy do realizacji tego projektu. Oczywiście tylko wtedy, gdy planowana prezentacja toru zda praktyczny egzamin.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter