A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A juz myslaelm ze nikt wiecej nas nie pomyli z Alstomem, a jednak. .. :D.
Ta przekładnia nigdy nie byla na terenie Alstomu.
Dokładnie. Ta przekładnia to WPU200,została wyprodukowana w MAAG Gear Zamech
i załadowana na suwnicy która znajduje się nad kanałem. Suwnica nie ma nic wspólnego z Alstomem - nawet nie stoi na terenie tej firmy. Normalnie została by załadowana na barkę i popłynęła do gdańska ale z uwagi na lód przez śluzy nie można jeszcze a jedyny statek który ma zezwolenie na przejście cieśniny Pilawskiej chce tyle kasy z uwagi na to że jest monopolistą że zdecydowano się na transport drogowy.
Dopóki nie będzie przekopu to trzeba sobie radzić z transportem w zimę.
A to że przyczepa sie rozwaliła może być spowodowane zmęczeniem materiału, wadą konstrukcyjną. No i najważniejsze - 300 tonowy dźwig jest potrzebny żeby ją ruszyć parę metrów a tu niektórzy widzą jak latająca przekładnia masakruje kilka autobusów i tysiące ludzi. Ubawiło mnie to. Widziałem ją przed wyjazdem jak wychodziłem z pracy i spód przyczepy był jakieś 40 cm nad ziemią. Jak się złamała rama to nawet metra nie przejechała ta przyczepa!! Nawet z dużej góry by nie zjechała a co dopiero na tych Himalajach jakie są pomiędzy Elblągiem a Gdańskiem.
To nie pierwsza wpadka postzamechowskich firm. Tutaj mogło sie skończyć ofiarami śmiertelnymi http://www.portel.pl/fotka0.php3?id_fot=7&id_dz=21
Nie postzamechowskic hfirm tylko firm trnasportowych, one odpowiadaja za prawidlowe zabezpieczenie ładunku
Proponuję, żeby administrator strony wyciął komentarze "soób znających się na temacie jak świnie na gwiazdozbiorach". Gdzieś ostatnio widziałem takie określenie i ono bardzo pasuje do niektórych wypowiedzi. .. .