A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jedyny teren, który może wzbudzać zainteresowanie inwestorów to działka przy Biedronce czyli dawnym barze Ewa. Notabene teren od dawna był prezentowany na stronach Urzędu Miasta jako oferowany do sprzedaży. I zainteresowanie tylko tą działką nie daje jeszcze podstawy do snucia wizji uczynienia z Nowowiejskiej czegoś więcej niż ulica jakich wiele. Po pierwsze cała zabudowa po tej stronie gdzie jest szkoła podstawowa, wieżowce, mały budynek przedszkola i bar Kalinka nie może ulec zmianie bo niby w jaki sposób. Po drugiej stronie z kolei nic wielkiego się wydarzyć też nie może: od ronda mamy wieżowce z Władysława IV i dalej ciąg zabudowy. Czyli tak naprawdę chodzić może tylko o wspomnianą jedną działkę; stawiam więc wirtualny zakład, że za chwilę zobaczymy lekko sklonowany projekt z Apolitycznego Rogu pewnej lokalnej firmy budowlanej a misją p. Bocheńskiego jest osądzić czy zasłoni on widoki mieszkańcom z bloków na Bażyńskiego czy nie. Ale aby podnieść rangę decyzji nazywa się to dyskusją o wielkomiejskości ulicy Nowowiejskiej. Wchodzi ktoś w ten zakład?
A to ciekawe, że każdy artykuł na Portelu dotyczący zagospodarowania przestrzennego, powoduje falę komentarzy ze strony jakichś popapranych frustratów.
Wzbudza emocje, gdyż niestety w Elblągu w zakresie planowania przestrzennego popełniono sporo, nieodwracalnych, błędów. Te samotne kępki wieżowców wplecione bez składu i ładu to tu, to tam, jak chociażby w rejonie ronda Królewiecka, Nowowiejska - niegdyś duma wojewódzkich inwestorów, które na trwałe zaśmieciły nasze miasto typówką oglądaną od morza do Tatr, dziś uniemożliwiają nadanie jakiegoś sensownego kształtu wielu miejscom w Elblągu, które mogłyby pretendować do miana śródmiejskich, centralnych ciągów, czy placów. Trzeba wizji niezłego architekta, a nie specjalisty od planowania przestrzennego, które ciągle w naszym kraju jest specjalizacją z pograicza drogownictwa, a nie wielowymiarowego kształtowania całego krajobrazu miejskiego. Byłoby dobrze, gdyby szumny tytuł zapowiadał przynajmniej próbę stworzenia architektonicznej wizji całego otoczenia Pl. Jagielolończyka i ul. Nowowiejskiej
Do "kapiszon" a z czego mają się cieszyć ludzie myślący w tym mieście, skoro kolejne inwestycje drogowe i budowlane mają rozmach na miarę aspiracji np. takiego Sztumu skąd pochodzi nasz nam "jasniepanujacy", co tak swoją droga chyba sporo wyjaśnia?!;)
Zrównac biedrone, sam fryzjera itp, postawić coś ładnego , jeżeli ma być aleja to inaczej sie nie da, jak ma być ładnie to tylko od zera trzeba budować
Michałku urodzony w 1980, ci urodzeni w 1992 Tobie tez dadzą w d.... całkiem niedługo. Dużo szybciej, niz myślisz.A myślisz??
michalku,jestem od ciebie duzo starszy i moze mniej "wykrztalcony",ale nigdy nie bylem komuchem.
a nie zapomnijcie postawić im tam słupków, dlaczego maja mieć lepiej ???
gdzie ja to slyszalem ze ktos wpadl z deszczu pod rynne