UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wzbudza emocje, gdyż niestety w Elblągu w zakresie planowania przestrzennego popełniono sporo, nieodwracalnych, błędów. Te samotne kępki wieżowców wplecione bez składu i ładu to tu, to tam, jak chociażby w rejonie ronda Królewiecka, Nowowiejska - niegdyś duma wojewódzkich inwestorów, które na trwałe zaśmieciły nasze miasto typówką oglądaną od morza do Tatr, dziś uniemożliwiają nadanie jakiegoś sensownego kształtu wielu miejscom w Elblągu, które mogłyby pretendować do miana śródmiejskich, centralnych ciągów, czy placów. Trzeba wizji niezłego architekta, a nie specjalisty od planowania przestrzennego, które ciągle w naszym kraju jest specjalizacją z pograicza drogownictwa, a nie wielowymiarowego kształtowania całego krajobrazu miejskiego. Byłoby dobrze, gdyby szumny tytuł zapowiadał przynajmniej próbę stworzenia architektonicznej wizji całego otoczenia Pl. Jagielolończyka i ul. Nowowiejskiej