A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Do "frustrat"
Nie chciałbym, żeby twoja "teoria spiskowa" okazała się prawdą. Ale już kilkakrotnie byłem świadkiem i słuchaczem rozmów osób, które miały w jakiś sposób do czynienia z najważniejszą kadrą w UM w E-gu i przedstawiały zdarzenia, które w pełni potwierdzają tą "teorię spiskową".
Niektórzy z nich, po prostu jeżeli nie będą nic z tego mieli "jednorazowo" to nic nie zrobią dla tego miasta, a z kolei innii robią to celowo ponieważ mają własne "plany na przyszłość" i nie będą sobie rzucać kłód pod nogi. Oczywiście wszystkie te informacje i treść tych rozmów może być nieprawdziwa.
Uważam też, że to co przedstawił " Redaktor Niezależny" jest bardzo trafne i zgadzam się z nim w pełni, ale uważam również, że miejscowi "włodarze" również posiadają tą wiedzę , ale dziwnie nic z tym nie robią jak i zwieloma innymi sprawami dotyczącymi tego miasta - i znów pojawia się " teoria spiskowa".
Pozdrawiam
Wg mnie to, że rynek jest w środku miasta nie robi z nas trzeciego świata i nie przysparza nam wstydu. Jest wiele miast w UE tej "bardziej cywilizowanej" które mają takie targowiska mniejsze lub większe i nie koniecznie na swoich obrzeżach. Różnica polega jednak na tym, że są to targowiska czyste, schludne, ładne, kolorowe. Są elementem architektury danego miasta - tak jak dość często pokazywane w telewizji targowiska w Francuskich miastach z kolorowymi straganami, zadbanymi stoiskami. Czego niestety nie można powiedzieć o rynku w Elblagu. Jedyne co najbardziej zapamiętują przyjezdni to brud, dewastacja i śmieci, tyle tylko że przyczyną tego brudu i dewastacji jesteśmy my sami - sprzedający i kupujący.Różnicą jest również to , że o porządek i czystość wokół stoisk dbają i pilnują także ludzie prowadzący tam działalność handlową - czego na rynku w Elblągu u wielu handlujących się nie spotyka.
Ogromnej ilości ludziom zwiedzających świat zapada w pamięć wycieczka i możliwość robienia zakupów na takich targowiskach, o których bardzo często opowiadają , o ich wyglądzie, atmosferze, klimacie ,kolorycie o różnorodnych rzeczach, które można tam zobaczyć i kupić.
Według mnie można z tego targowiska zrobić jedną z z naprawdę niewielu atrakcji turystycznych Elbląga, która mogłaby przyciągać potencjalnych turystów swoją niespotykaną np. architekturą lub klimatem. Wszystko zależy od inicjatywy i pomysłowości ludzi pracujących na tym targowisku w Elblągu jak i od kupujących.
Ciekawe czy taka galeria jak ta w Słupsku jest w Elblągu możliwa w najbliższym czasie ???
Do Lem...na pewno nie jest to możliwe z obecnymi władzami miejskimi!!!:(
w gdansku na wrzeszczu jest rynek i nikt nie robi afery, wam zawsze zle
Szanowni Państwo w każdym mieście potrzebny jest rynek, tylko takie obiekty budują prywatne firmy z własnych środków a nie z naszych podatków.
Szanowni Państwo nowy rynek powinien powstać między ul. Ogólną a Próchnikiem to przecież będą główne skupiska ludzkie i zaplecze rolnicze. Planów swoich Pan Henryk Słonina nie zdąży spełnić, ostatnio takich jak on budzą o poranku. Jerzy Kulas
Galerii jest od groma. Poza sprzedawcami nikogo tam nie widać. Targowisko jest tylko jedno. I takie targowiska bywają w centrach naprawdę dużych miast. Stanowią lokalną atrakcję. A targowisko jest w dni targowe pełne. I kupców i kupujących. rzeczywiście można by wymyśleć jakieś zastosowanie giełdowe w inne dni. Jest to jedyne miejsce w Elblągu, gdzie każdy za niewielkie pieniądze może sprawdzić się jako handlarz.
Optymista: jakieś przykłady ??? Bo w takim Wrocku jest dokładnie odwrotnie.....
niech Słonina nie bredzi i obiecuje gruszki na wierzbie tylko opróżni parking ze złomu przy Shelu na Piłsudskiego on byl przeznaczony dla kupujacych na targowisku A nie jakies obiecanki na Euro 2012 i podziemny parking na grobach ,może jeszcze przystań dla łodzi podwodnych przy rynku
galerie galerie galerie zebyscie po nich tylko chodzili "apacze" i zwiedzaili i robili z siebie bogaczy a w portfelu 100zl buhahah