A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
W Gildii tzw. Kupców przy Dąbka nie mogłem nawet kupić sobie zimowych rękawiczek, bo zima zaskoczyła kupców. Jedna baba powiedziała nawet mojej żonie, że nie ma rękawiczek, bo mężczyźni robią zakupy na ostatnią chwilę. A kiedy mam kupować rękawice zimowe? W lipcu?! Wiwat hipermarket.
Jak zrobić zakupy w Elblągu? Otóż, nie da się. Przykłady z ostatnich 2 miesięcy... Fotelik do samochodu dla dziecka musiałem kupić w Gdańsku, bo w Elblągu mieli tylko plastikowe dziadostwo. Opony zimowe coś trochę lepszego niż Kleber i Dębica - sklep internetowy. W Elblągu chcieli za takie jakie sobie upatrzyłem 381 PLN/szt a ja kupiłem za 257 PLN/szt. Niedawno miałem wypadek i nie oszczędzam na bezpieczeństwie swoim i rodziny. Buty zimowe dla dziecka 1 roczek - w Elblągu nie mieli takich rozmiarów a w Gdańsku w "molochu" kupiłem. Płyty CD .... szkoda gadać w Elblągu nie kupisz nic, nawet z takich pozycji, które jako nowości winny zalegać na półkach w dużych ilościach. Rozwiązanie - znowu sklep internetowy. Ponad 2000 PLN poszło do kasy poza Elblągiem bo nasi "kupcy" nie chcą zarabiać na swoich. Nie jest to pean na cześć hipermarketów, ale biadolenie nad stanem elbląskiego handlu. Panie i panowie weźcie się do roboty zamiast biadolić. To już nie te czasy, że klient musi bo go nie stać na dojazd. Jest internet i są już w powszechnej sprzedaży samochody, tak że blokowanie inwestycji w handel i tak nic nie da... Leperny handelek się skończył i nikt już nikogo nie zmusi do kupowania dziadostwa za ciężki szmal.
w calej rozciąglosci popieram przedmowce - Wkurzonego biadoleniem - zreszta juz napisalem na tych lamach podobny tekst i nie bede sie powtarzal
A tak a propos handelku lepernego... czy jest jakiś sklep w Elblągu, którego asortyment jest taki jak w innych/dużych miastach? Jakie rzeczy kupuje sie u nas w dobrym asortymencie i za dobra cenę - no i w zwiazku z tym nie trzeba po to jeździć do Gdańska czy gdzieś indziej. Kto nie zmarnował 10 lat na leperszczyzne i inwestował tak żeby handlować dobrze i schludnie. Jeżeli jest takie miejsce/sklep to pochwalmy, żeby nie było że tylko krytyka i krytyka. Ja niestety z obserwacji kilku szopenfeldziarzy muszę powiedzieć, że większość ze znanych mi handlowców zamiast inwestować podnosić poziom, kupowała sobie coraz to nowe bryki i prze.... zarobioną forsę a teraz najgłośniej biadolą.
Po raz trzeci.... Taki pomysł Port El mógłby wypichcić jakies stałe forum konsumenckie. Takie miejsce na którym można by było publicznie wymieniać się doświadczeniami na temat zakupów w Elblągu. Jeżeli ktoś spotka się z chamstwem i/lub nieuczciwością handlowców powinien mieć możliwość ostrzeżenia innych. Posty publikowane przy okazji kolejnych artykułów o hipermarketach szybko znikają a mnie się marzy stałe forum - przewodnik po handlu w Elblągu. Cacy to pogłaskać, be - po łapach..... Co towarzystwo i kolega admin na takie dictum?
widze że wypowiadają sie tylko flustraci mający duże pieniędzy i mnustwo wolnego czsu na wyjazdy do gdańska .Prawda 30% bezrobotnych nie ma pieniędzy na internet i na odpowiedz biedolącemy oszołomowi
biadolący na prezydenta ..tezy słuszne .. dawno zauważyłem że mieszkańcy elbląga chodzą bez butów rękawiczek i jeżdzą samochodami bez opon a tak w ogóle to większość z nich nie może się doczekać że stracąprace .To że zachodnie sieci wysysają piniądze z gospodarki to bzdura ...one po prastu przywożą ze swoich krajów euro marki franki i guldeny bo polska to taki piękny kraj że sią do nas przeniosą na stałe ....Ekonomicznym imbecylom wesołych świąt
kosaNostra nie chcę cię martwić ale p......... głupoty! Co ma bezrobocie do hipermarketów? Chyba to, że bezrobotni ze względu na niższe ceny będą głównymi klientami hipermarketów! Co mają znaczyć te lepperowskie wstawki o wysysaniu pieniędzy z polskiego rynku? Zdajesz sobie człowieku sprawę ile kasy trzeba włożyć w budowę takiego molocha? Sporo tej kasy zostanie w elbląskich firmach budowlanych i sporo ludzi znajdzie pracę w tych sklepach! Elbląg przestanie być wreszcie zadupiem (przynajmniej w poziomie handlu)! Przemyśl to człowieku, bo łatwo jest kogoś zjechać, lecz przydały by się jakieś logiczne argumenty, a nie demagogia!
Towariszcz Kosa ja w pełni ponimaju słuszny ogień społecznej krytyki skierowany przeciw tym, którzy mają czelność ze swej (najemnej) pracy utrzymywać siebie i swoje rodziny. Zamiast jak każdy porządny człowiek smędzić i wypłakiwać się nad swoim losem haniebnie nędznym oraz mieć na celu wyłącznie szczęśliwość powszechną ci degeneraci ośmielają się robić zakupy... Pomyślałeś kolego czym się różni mały elbląski "handlowiec" od wielkiej sieci handlowej? Dla mnie niczym. Ten i ten chce pieniędzy za towar. Powiesz że polski handlowiec to siła rodzimej gospodarki, ale popatrz bliżej.... Ilu handlarzy sprzedaje wyłącznie polskie towary? Żaden... tzn że popierają zagraniczną wytwórczość (w przewadze chińską), popatrz na ceny. Czy na rynku przy Płk Dąbka ceny są tak znacząco niższe? Moja mama już od kilku lat nie robi zakupów na rynkach bo przekonała się, że nie jest tam wcale taniej. A jak wygląda tam sprawa choćby głupiej gwarancji na towar... Marża handlarza nie jest niska..... a potem co robi on z zarobionymi pieniędzmi? Oddaje biednym? Nie, ...kupuje zagraniczny samochód najczęściej czeski, niemiecki lub francuski (co niektórzy mają ich kilka) tzn popierają zagraniczną wytwórczość. Itd itp... Mnie irytuje to, że większość z nich miała 10 lat na inwestycje i podniesienie handlu na przyzwoity poziom, ale zamiast tego przeputali ten czas i zarobione wtedy (1990-7) pieniądze na konsumpcję i bynajmniej nie kupowali oni wtedy polskich dóbr konsumpcyjnych. Najchętniej do dziś handlowaliby na s.yf bazarkach takich jak ten koło Światu Dziecka, czy ten za Feniksem.... pamiętacie te klimaty? Zastanów się kolego kim jesteś: konsumentem czy handlarzem. Bo jeśli tym drugim to nie mamy o czym mówić......
Do kosaNostra: Masz rację, przywieźli 50 mln marek na budowę hipermarketu Aholda. A chodzę rzeczywiście bez rękawiczek.