Nie chcą sprzątać psich kup

45
28.06.2007
Nie chcą sprzątać psich kup
I co top będzie? (fot. Paweł Serocki).
Elblążanie chętnie trzymają w domach psy, bo, jak wiadomo, pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Jednak już mniej chętnie wypełniają obowiązki wynikające z posiadania sympatycznego czworonoga. - Nie sprzątają po swoich pupilach, często puszczają zwierzęta luzem - narzeka Jan Korzeniowski, komendant elbląskiej straży miejskiej.
Każdy właściciel psa powinien wiedzieć, jakie ciążą na nim obowiązki. W Elblągu reguluje tę sprawę uchwała o utrzymaniu czystości w gminie. - Pies powinien być prowadzony na smyczy, a pies agresywny dodatkowo w kagańcu - przypomina Jan Korzeniowski, komendant straży miejskiej w Elblągu. - Luzem można psa puszczać tylko w miejscach mało uczęszczanych. Dodatkowo pupila trzeba szczepić, a w przypadku pogryzienia - poddać obserwacji weterynaryjnej. No i, rzecz jasna. właściciel czworonoga musi po nim sprzątać, ale to jest największy problem, na razie nierozwiązywalny. Społeczeństwo, nie tylko elbląskie, ale w ogóle polskie, jest opornie nastawione na tę kwestię. Strażnicy miejscy pełnią służbę szczególnie na terenach zielonych, w pobliżu placów zabaw. Zwracają uwagę na to, czy psy nie biegają tam luzem i czy nie załatwiają się w miejscach, gdzie bawią się dzieci, jak również na chodnikach lub na jezdni. Wiadomo, za psa odpowiada jego właściciel. Ten złapany „na gorącym uczynku” jest karany mandatem w wysokości nawet do 250 zł. Strażnik może także skierować wniosek o ukaranie do Sądu Grodzkiego. Wypełnianie obowiązków przez właścicieli czworonogów jest trudne do egzekwowania. Strażników miejskich, łącznie z komendantem, jest tylko 27 - na służbie pięciu-sześciu. Natomiast właścicieli czworonogów w Elblągu - mnóstwo. - Przecież przy każdym nie postawię strażnika, by pilnował porządku - kwituje komendant. Plagą elbląską jest również puszczanie psa luzem. - Bardzo często zdarza się tak, że właściciel psa, wychodząc do pracy, wypuszcza go na spacerek, a zabiera go do domu po swoim powrocie - mówi komendant Korzeniowski. - W takich sytuacjach reagujemy na sygnały mieszkańców i współpracujemy ze schroniskiem dla zwierząt. Poinformowany przez nas pracownik przyjeżdża i zabiera pieska. Niestety, najczęściej są to kundelki, nierasowe pieski, po które właściciele się nie zgłaszają. Do straży miejskiej napływają również sygnały o zakłócaniu spoczynku nocnego przez psy. Taki zwierzak wyje, a sąsiedzi nie mogą spać. Strażnicy mogą ukarać właściciela kłopotliwego czworonoga mandatem lub skierować wniosek do Sądu Grodzkiego. - Jednak osoba zgłaszająca musi złożyć oficjalne zawiadomienie, następuje również przesłuchanie świadków - wyjaśnia Jan Korzeniowski. Widać więc, że elblążanie posiadający psy niechętnie wypełniają swoje obowiązki. I to nie wynika z niewiedzy, bo częste kampanie informacyjne, artykuły prasowe czy materiały telewizyjne, jasno dają do zrozumienia, co należy robić, jeśli ma się sympatycznego czworonoga.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jeśli nie pasuje to niech strażnicy smieszni (czyt. miejscy) zabiorą się za te kupki. Opłata podatkowa za psa żekomo wpływa do MPO i powienna być przeznaczona min. na te sprawy
HyHY (2007.06.28)

info

1  
  0
niech ludzie zaczną najpierw sprzątać po SOBIE a straż miejska niech sie przejdzie po centrum i zobaczy jak wyglądają podwórka domów przy głównych ulicach
(2007.06.28)

info

0  
  0
To niech Pan Korzeniowski odpowie mi jeszcze, na co idą pieniądze z podatków za posiadanie czworonogów, skoro samemu trzeba szczepić i sprzątać po takim
bzzz (2007.06.28)

info

0  
  0
Sprzątam po swoim psie. No i co z tego, skoro nie bardzo mam "to" gdzie wyrzucić. Jakiś czas temu była fala szumnych akcji na ten temat. Skończyło sie na jednym (chyba) "psim smietniku" w Parku Planty i jednym miejscu do wyprowadzania psów na Zawadzie (zdaje się, że teraz bardzie opanowanym przez dzieci, choć może się mylę?). Powtarzam, sprzątam po moim psie, i poza faktem, że zauważyłem jeszcze kilka osób robiących to co ja to jedyny plus jest taki, wzbudzam coraz mniejsze zdziwienie osób postronnych. Jakie jest wyjście z tego pata? Polacy, z różnych przyczyn, nie lubia bata nad głową, w związku z czym może więcej informacji (zwłaszcza do dzieci!!!) i łopatologii, a mniej straszenia karami. Ale może się nie znam.
Pies Przyjacielem Człowieka (2007.06.28)

info

0  
  0
Może jak pani Jaolanta K. w TVNstyle opowie jak elegancko sprzątnąc psie łajnao to co poniektóre koprofile zmienią swoją postawę i posprzątają po swoich pupilkach w ramach że to je modne.
(2007.06.28)

info

0  
  0
Na co idą moje podatki????? niech zatrudnią człowieka który by się tylko tym zajmował napewno wyjdzie dużo taniej niż te wszystkie kampanie reklamowe w telewizji i prasie no i bezrobocie się zmniejszy!!!!
(2007.06.28)

info

0  
  0
Nie no super - mój pies się wys*ł to niech ktoś inny po nim posprząta. Co za myślenie. Masz psa - sprzątnij jego kupę. Mnie nieraz szlag trafia jak sobie idę jakimś chodnikiem a tu na samym środku wielkie g***. Że o przejściu jakimś trawnikiem nie wspomnę - tam to trzeba chodzić niczym po polu minowym. Zgadzam się jednak z tym, że pojemników na psie artefakty powinno być więcej. Co ja mówię. W OGÓLE POWINNY BYĆ. Bo póki co nie ma.
Sven (2007.06.28)

info

0  
  0
No tak bo wiesniacy co chca miec pieski mysla ze to zabawki a nie zwierzeta. Nawet w tych smiesznych wypowiedziach wyzej widac ze ludzie sa nieodpowiedzialni i chca wymigac sie od swojego obowiazku i zrzucic swoja powinnosc na innych.Ja sprzatam codziennie i szlag mnie trafia jak widze tych JEŁOPOW co wychodza z pieskiem i sie GAPIA jak on KUPE WALI NA CHODNIK albo na piekny trawnik nie mowiac juz o piaskownicach!!!!Takze drodzy rodacy chcemy miec ZACHOD w Polsce a sami jestesmy daleko na wschodzie...Jestem za wysokimi karami za nie sprzatanie po swoich pupilkach kupowo-sikowych
(2007.06.28)

info

0  
  0
widze jakaś głupia moda na akcje w stylu sprzatanie po swoim psie szkoda ze nikt nie zrobi akcji pod tytułem nie smiecenia jakoś psie kupy wszystkim przeszkadzają ale pety (te papierosowe i plastikowe) wywalone za okno z samochodów papierki, folie, opakowania po fast foodach, zaśmiecone przystanki dzikie wysypiska, walające się smieci, rzucane gdzie popadnie to jakoś nikomu nie przeszkadza, sami robimy największy syf
(2007.06.28)

info

0  
  0
sprzątam po swoim psie-ale niech twórcy tego zarządzenie spróbują sprzatnąć psią kupę z nieskoszonego trawnika!!!!!życzę sukcesów
se (2007.06.28)

info

0  
  0