Elblążanin wybierał się do Rosji niesprawnym samochodem (brak świateł mijania). Ze względu na zły stan techniczny auta nie uzyskał zezwolenia na wyjazd z Polski i został zawrócony. Swoją złość wyładował na funkcjonariuszu, który zauważył usterki. Obraził go, nie przebierając w słowach. Funkcjonariusz zdecydował się zatrzymać mężczyznę. Ten jednak postanowił nie słuchać strażnika i usiłował przejechać pod szlabanem. Ucieczka się nie udała, a opadający szlaban uszkodził samochód.
Elblążanin będzie teraz odpowiadał za znieważenie funkcjonariusza publicznego. Grozi mu kara grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter