A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
N A PIEGUSA TO MAJĄ KASĘ Z MIASTA!Q!! PRAWDA??!!! A POZATYM NOWY SYSTERM WYCHOWAWCZY TO Hasło kasa, kasa, kasa, wszędzie i każdymi sposobami!!!
nie harcowke tylko hufiec!
harcerze maja w dzien i w nocy miec warty przy hufcu?
budynek jest pod ochrona jupi a w dzien zawsze ktos jest w hufcu. ja nie wiem ludzie swieci dajcie im normalnie zmienic budynek. robia dla miasta duzo i dzieki nim dzieci odnajduja sobie nowe zainteresoania, poznaja swiat z zupelnie innej perspektywy
Harcerze dbaja o swoj tylek, cos o tym wiem. zniszcza tak samo jak piekielko i to harcerze pisali po scianach, bo nawet sie podpisywali. zdemolowali piekny obiekt i tak samo zrobia z tym co im dano. Nir pojmuje tego. No nic taka nasza demokracja.
Gdyby harcerze dbali tylko o swój tyłek to by ich wcale nie było. Żaden a druzynowych czy innych osób pracujących z harcerzami nie dostaje za to złamanego grosza a poświęca swój czas żeby dzieci ciekawie spędzali czas. To po pierwsze. Po drugie to nie harcerze maluja po ścianach budynków tylko czyjeś tak wspaniale wychowane dzieci. Po trzecie na piegusie większość konkurencji jest za darmo a dzieci dostaja za wszystko zabawki a rodzicowi, który pisał, ze się tam płaci to chyba chodziło o piwo, dla którego własnie rodzice tam przychodzą bo akurat ROZRYWKI dla dzieci sa jedynie za wzięcie udzial w konkurencjach. Piwa za darmo nie zamierzamy rozdawać!
rastamanka a widzialas zeby to HARCERZE pisali bo scianach?
zdemolowali piekielko? z tego co wiem to jest odremontowane.
ale pewnie ty masz lepsze informacje.
piegus dla dzieci super imrpeza za darmo konkurencje, zabawki i co? harfcerska sprzedajaca w piegusowym sklepiku zostaje okradziona. torba z aparatem cyfrowym, komorka, ubraniami. to jest wdziecznosc miasta ?
ja dziekuje bardzo, ale to wy jestescie niesprawiedliwi. harcerze wyprowaja sobie zyly zeby piegus byl jak najlepszy czy jaka kolwiek inna impreza a taka jest wdziecznosc miasta?
daleko tak nie zajedziemy.
Super.... niektórzy ludzie mają bujną wyobraźnię i chyba nic wspólnego z harcerstwem... Instruktorzy harcerscy poświęcają siebie i swój wolny czas by przeprowadzić zbiórki biwaki obozy itp a nie robią tego dla siebie tylko dla dzieci. W harcerstwie dzieci uczą się zaradności życiowej i rozwijają swoje zainteresowania zamiast stać pod klatkami. ZHP to wychowanie które procentuje.Wiecie ile drużynowy musi włożyć wysiłku w prowadzenie drużyny? Bardzo dużo i robi to za friko zupełne friko. Demolowanie budynku nie leży w naturze harcerzy i nikt mi nie powie że harcerze zniszczyli budynek w którym pracowali.Piegus,WOŚP itp. to imprezy które harcerze robią dla miasta i tak naprawdę nic nie mamy z tego materialnego jeśli o to chodzi. Dzieci na Piegusie muszą tylko brać udział w konkurencjach(co im sprawia wielką radość) dostają jeszcze za to które później mają wymienić na nagrody.A rodzice nie muszą za to płacić.. Ale ktoś musiał to wszystko przygotować prawda? takiej impery nie przygotowuje się jednego dnia tylko wiele dni wcześniej. Jeżeli ktoś nie docenia pracy harcerzy (życie harcerza nie polega na leniuchowaniu i pląsaniu) to chyba nigdy styczności z harcerstwem nie miał i niech bardzo tego żałuje. Żeby coś krytykować najpierw trzeba to poznać, nie można się wypowiadać na temat którego się nie zna. Przykro mi że są ludzie którzy nie zauważają ciężkiej pracy harcerzy i kopią pod nimi przysłowiowe dołki na szczęście są jeszcze osoby które dostrzegają wartość harcerstwa.
Budynek na mazurskiej jest zabytkiem (tzw. budynek bramny) - jest pod pieczą konserwatora zabytków. Ze względu na to nie możemy własnymi siłami odnowić go z zewnątrz (pomalować), gdyż musi to wykonac profesjonalna firma posiadające odpowiednie pozwolenia - a to już kosztuje i to nie mało. My jako harcerze nie dostajemy żadnych subwencji od samorządu, województwa czy ministerstwa na własną działalność, jedynie startujemy w konkursach grantowych pozyskując środki na własne działania. Zapewniam Was że zbyt dużo pieniędzy to nie mamy. Jeśli chodzi o ogrodzenie to konserwatr nie wyraził na to zgody - nie zgodnie z historią tego terenu. Wynajmowanie tzw. piekiełka od ponad 4 lat można stwierdzić, że nie istnieje, ze względu na różnego rodzaju ekscesy z tym związane. W przeciagu 4 lat tylko 1 raz odpłatnie została wynajęta sala i to na organizację komuni. Cieszy mnie jako harcerza fakt, że nikt nie używa argumentu że harcerstwa w Elblągu nie ma - bo jest i ma się nawet nieźle (jest nas ponad 500 osób). Jednak szkoda że zauważacie tylko negatywy (bo obraz pomalowanego hufca nie napawa nas harcerzy dumą), a pracy jaką wkładają nasi harcerze w organizację zajęć pozalekcyjnych i festynów (w ostatnich 3 tygodniach pomagalismy w 3 festynach, a czeka nas jeszcze 1 za tydzień) nikt nie potrafi docenić. Zamiast krytykować pomoglibyście nam w wychowaniu młodego pokolenia elblążan - jesteśmy otwarci na Waszą pomoc i pomysły - z harcerskim pozdorwieniem CZUWAJ!
Ubrali WAS w bzdury, które sami powielają. Trudno nazwać budynek zabytkiem, który całkowicie rewitalizowano w innej lokalizacji. Obecne Wasze lokum też zapewne będzie zabytkiem, tak zresztą jak za jakieś 20 lat większość kamieniczek wybudowanych z cygańską wręcz fantazją importu spod Mławy. Co do wychowania - macie święto rację - czym skorupka za młodu pod okiem i przyzwoleniem rodziców nasiąknie tym trąci na starość. Ale chyba większość rodziców nie bardzo rozumie, o czym mówię - vi de obecny obraz ulicy polskiej i elbląskiej.
panie powyzej wytrzezwiej w koncu
Witam Agorygena. Odrobinkę Cię znam i wątpię, iż pisałeś to "pod wpływem". Odrobina składu, trochę jaśniejszych (dla niezorientowanych) faktów, przy okazji powiązanie całości z "dojną krową" jaką jest ośrodek przy Portowej dałoby zapewne jaśniejszy obraz edukacyjnej działalności Hufca Elbląg. Pozdrówka.
Ps. Możemy kiedyś podyskutować przy okazji kolejnego peanu w necie na temat działaności ZHP w naszym mieście. (szczególnie na wodzie). Stopy...