Wojciech Przyboś miał 50 lat. Był aktorem elbląskiego teatru od dwóch sezonów. Wcześniej pracował w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu, Teatrze Polskim w Szczecinie, Teatrze im. Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim i w tetrze w Monachium. Grał m.in. w sztukach Szekspira, Gogola, Gombrowicza, Czechowa, Fredry i Wyspiańskiego. Wystąpił też w filmach: „Zmory” Wojciecha Marczewskiego (1978), „Olimpiada 40” Andrzeja Kotkowskiego (1980), „Przyłbice i kaptury” Marka Piestraka (1985), „Ostatni prom” Waldemara Krzystka (1989) i „Młode wilki” Jarosława Żamojdy (1995).
W elbląskim teatrze widzieliśmy go jako Grubego („Na pełnym morzu” Mrożka), Rejenta Milczka („Zemsta” Fredry), Ruckly’ego („Lot nad kukułczym gniazdem” Keseya) i Malarza („Aktor” Schaeffera).
- Dyrektor Teatru Mirosław Siedler podjął decyzję, że jutrzejszy spektakl „Snu nocy letniej” odbędzie się zgodnie z repertuarem - informuje Tomasz Walczak. - Spektaklem tym zespół i koledzy pragną pożegnać Wojtka.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter