32
30.04.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
... a moim zdaniem, to chłopak dostał to ca co zasłużył. Nikt nie robi takich numerów tuż przed koncertem, chyba, że o coś chodzi. A jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o to oczym wszyscy myślą. Ja za gościem nie przepadam, jednak moja ocena jest obiektywna. Z wywiadów telewizyjnych widać, że Rubik nie jest typem człowieka którego wszyscy lubią. To tyle. Czekam na falę krytyki.
Archanioł (2007.04.29)

info

0  
  0
Przesadną fanką Rubika nie jestem. Na koncert zostałam namówiona i poszłam nań scpetycznie. Rano obejrzałam TVN- usłyszałam conieco. Poczytałamw necie i byłam ciekawa tego, co wyjdzie... I Pan Rubik mnie zachwycił!! Nie dość, że postawiony w tak trudnej sytuacji- poradził sobie, to jeszcze okazał się przeuroczym człowiekiem o niezwykłym głosie! Zaczynam go doceniać. Wszystkim, którzy byli na koncercie mówię "czołem":)
akn (2007.04.30)

info

0  
  0
Ja rowniez bylam na tym koncercie i mi sie on bardzo podobal. Rubik ma wspanialy glos (chyba nawet lepszy od swoich solistow). Jezeli komus sie koncert nie podobal to mogl wyjsc z sali dostac zwrot kasy za bilety. Wedlug mnie tytul tekstu zamieszczonego na stronie nie powinien brzmiec ,,Rubik nie taki'' tylko ,,Rubik dal z siebie wszystko'' (i zachwycil publicznosc).
(2007.04.30)

info

0  
  0
Rubik ma głos lepszy od Radka, czy Miecznikowskiego??? Sorry, ale to tylko w takich dziurach, jak nasza - gdzie koncert Rubika jest wydarzeniem życia dla niektórych - takie komentarze moga się pojawić... Chociaż o gustach się nie dyskutuje ...
niefanka (2007.04.30)

info

0  
  0
Nic do Rubika nie mam ,bylam na koncercie i zgadzam sie ze do glosu solistow to mu daleko ,ladnie sie zachowal ,ale prosze za cene jaka placilam za bilet to wystep marniutki ,organizacja ,zgranie i akustyka malo profesjonalna
(2007.04.30)

info

0  
  0
Uważam, że głos Rubika i Radka nie są porównywalne. Jednak na wolnych kawałkach Rubikowi szło całkiem dobrze. Atmosfera była bardzo fajna, a trzeba miec osobowość żeby wystąpic a nie odwołać koncert... Było obciążene psychiczne że ludzie których pewnie cenił zawiedli go, było obciążenie że publiczność może wstać i wyjść bonie wiedział jaka będzie reakcja, dodatkowo jest muzykiem i wie że nie śpiewa jak soliści i chór mimo starań przecież nie mógł brzmiec tak jak ten który pozostał przy krakowskiej wytwórni... A jednak koncert się udał. Gratuluje podjęcia wyzwania i ja osobiście nie żałuje. Solistów mogę z płyty mieć, a taki koncert i śpiewający Piotr Rubik to już się nie zdarzy :)
a. (2007.04.30)

info

0  
  0
Byłem na koncercie. Obawiałem się, ze cały zamęt wokół Piotra Rubika i trasy koncertowej nie posłuży całości wydarzenia. Informacja o braku solistów, podana na początku koncertu bardzo mnie zasmuciła. Nie tylko dlatego, że solisci nadaja smak całemu koncertowi, ale przede wszystkim dlatego, że uświadomiłem sobie jedną sprawę. Oba oratoria: zarówno "Tu es Petrus", jak i "Psałterz wrześniowy" budziły w ludziach wiele dobra, piękna, miłości, wzajemnego szacunku. Stawaliśmy się jakby nieco lepsi. Diabeł szukał więc sposobu, żeby zniszczyć to dobro i udało mu się tego dokonać (przynajmniej w części) przez to, że skłócił ze sobą twórców i wykonawców dzieła. Uważam, że to wielka szkoda. Koncert był bowiem tylko słabą imitacją tego, co mogłoby być, gdyby artyści się nie pokłócili. I nie chodzi tylko o wrażenia etetyczne, ale i duchowe. A pieniądze to tylko jeden z elementów całości sporu.
(2007.04.30)

info

0  
  0
Drogi Motorku, media najpierw promowały Piotra Rubika jako utalentowanego człowieka, prawdziwe objawienie. Kiedy już się wybił, zdobył wierną publiczność, zaczęła się nagonka, że to namiastka muzyki klasycznej dla plebsu. Pańskie stwierdzenie, że to styl Ich Troje to nic innego jak cytat z jednej z gazet, czy tak trudno wyrobić sobie własną opinię? Prościej krzyczeć to, co wszyscy krzyczą? Co do solistów, nie mam pojęcia, o co im poszło, słyszałam, że o pieniądze? Nie ważne. Jeśli mają jakieś roszczenia, to czemu nie mają dochodzić ich na drodze sądowej? Powinni jednak bez gadania wystąpić, a oni stwierdzili jak w przedszkolu: nie bawię się z tobą. Okazali zero szacunku dla publiczności. Chociaż... ludzie i tak przyszli tam dla Rubika, nie dla solistów :)
Kasia_0 (2007.04.30)

info

0  
  0
Byłam na koncercie w Elblagu i chcialam powiedzieć , ze bardzo mi się koncert podobal , byl jedyny w swoim rodzaju .Były owacje na stojąco , a w dodatku Rubik Sam zaspiewal i zagrał na wiolonczeli - bylo super - a Sam zachował się z klasa , bo pokazal , ze publicznośc nie jest mu obojętna i odbył się koncert z jego udziałem - to było niepowtarzalne przeżycie Brawa dla Rubika !!!
Wioletta (2007.05.01)

info

0  
  0
Piotr Rubik powiedział, że wydaje solową płytę i z tym materiałem będzie chciał przyjechać do Elbląga. Moim zdaniem, to powinien być koncert „przeprosinowy”, za symboliczną złotówkę. Bilety na Psałterz kosztowały nawet 120zł. Warto, bo muzyka Piotra Rubika warta jest takich pieniędzy. Czy jednak Elbląska publiczność warta jest takiego traktowania? Pozostawiam bez odpowiedzi. Nie wiem czy sam autor, nie wiem czy soliści, nie wiem czy agencja reklamowa zawiniła. Wiem, że od tej pory nie kupię już żadnej płyty z muzyką Piotra Rubika. Mam wszystkie wydane do tej pory. Następne ściągnę z Internetu. Może to piractwo, jednak czyż nie piractwem był koncert w Elblągu?
siedem (2007.05.01)

info

0  
  0