36
03.04.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
niooo dzięki panieWłodku za pamięć o pozostałościach architekto-budowlanego_mistrzostostwa Depmayerów (aaaczkolwiek miałem na myśli dysputy późniejsze ..w październiku2002 byłem początkującym portElo^_^fanem) ~~~~~Odbiegając od tematu, pragnę skorzystać z mej ostatniej okazji przed Wielkanocą i złożyć zarówno Panu, panieWłodku, jak i czytelnikom portEla życzenia zrozumienia, wyrozumiałości i tolerancji wobec bliskich i nie tylko~_~
rwel (2007.04.04)

info

0  
  0
Wiele jest spraw do uregulowania i wyprostowania w dziele substancji komunalnej i państwowej. Poprzez proces uwłaszczenia samorządy jak i instytucje Skarbu państwa przejęły ogromne mienie, które obecnie w imię wyższych racji (bliżej nieznanych?) niszczeje i chyli się ku upadkowi. Głównie ta sprawa dotyczy mienia zawidywanego przez PKP - totalna zagłada majątku budowlanego, wielu uznanych i będących we władaniu prywatnym i państwowym obiektów znajdujących się pod nadzorem konserwatorskim. Istotnym zagadnieniem w dziele budownictwa komunalnego jest funkcjonowanie mieszkań komunalnych w budownictwie jednorodzinnym, o czym wielokrotnie wspominałem. Kolejne periody wyborcze odsuwają te życiowe problemy, które w ferworze walki wyborczej kompletnie są pomijane z racji obawy o populistyczne hasła, które mogą przyćmić. Nadal jesteśmy w punkcie wyjścia w procesie regulacji mechanizmów budownictwa społecznego i każdej praktycznie formy innej, w której państwo i samorządy chcą uczestniczyć w roli najwyższego arbitra znacząco ograniczając proces władania nieruchomością jej właściciela. Ograniczenia te i totalna inwigilacja państwa i samorządu w proces inwestycyjno-prawny powoduje nieustająca walkę wedle szablonu "policjanci-zlodzieje" z właścicielami a istotne formy uczestnictwa samorządu i państwa w tworzeniu substancji mieszkaniowej leżą odłogiem. W Elblągu od paru dziesiątków lat nie powstało żadne mieszkanie socjalne (sic).
AborygenMiejscowy (2007.04.04)

info

0  
  0
znowu kogos w ratuszu pogielo przenosic budynek cegla pocegle co to za zabytek jak juz byl przebudowywany pod sklepik jakis amoze tu chodzi o odrestaurowanie budynku komuchom i przeniesienie w atrakcyjne miejsce[wiadomo kto rzadzi w miescie] no milionerzy jacys w tym ratuszu za nasze pieniadze ,zamiast przenosic rozwalcie te poczwarki budowlane po prawej stronie ulicy bedzie taniej
(2007.04.04)

info

0  
  0
Moja wizja - pomnik Woja
(2007.04.04)

info

0  
  0
Urzad Miasta od 5 lat uporczywie ,wbrew totalnemu sprzeciwowi mieszkancow drąży temat tzw. Obwodnicy Wschod poprzez osiedla domkow jednorodzinnych i ogrodki dzialkowe ,ktore ulegna likwidacji ,przy aprobacie ,co jest dziwne Prezesa Ogrodow Dzialkowych w Elblągu . Obwodnica ma prowadzić od osiedla ,przy mlynie ,ul. Bema rog Reymonta, dalej likwidując ogrodki do Wyzynnej obok Szkoly 25 i kosciola Św. Floriana , dalej likwidując kolejne ogrody obok Sztabu woj. poprzez ul. Chrobrego na tylach Domu Starcow w jakis cudowny sposob ma polaczyć się z ulicą Marymoncką przy osiedlu Wdzięczności. Ta iwestycja bedzie kosztowac ogromne pieniadze , kilku tysiacom emerytow odbierze ich ogrodki dzialkowe , setkom osob ktorzy za oszczednosci calego życia budowali domki w wschodniej czesci naszego miasta,gdzie panuje sielsko wiejski krajobraz nagle zaczna jezdzic pod oknami tysiace ciezarowek co dnia , dzieci by dojsc do szkoly będą musialy lawirować miedzy tymi autami itd. A wszystko to ,by przeforsować plan przejęcia najatrakcyjniejszych terenow podmiejskich od dzialkowcow ,pod pretekstem budowy obwodnicy ,ktora jezeli juz ,to powinna powstać poza miastem ,a nie pod oknami domow niszcząc przez dziesiatki lat tworzone uklady urbanistyczane i przyrodę . Jest to kolejny przyklad pomyslow naszych urzednikow ,nie popartych analizami ekonomicznymi , ktorzy zupelnie nie liczą się z opinia miwszkancow Elbląga .
(2007.04.05)

info

0  
  0
Ustalmy jedno: pomysłu i wizji miasta w perspektywie możliwości rozwojowych (inwestorsko-finansowych) nie ma, totalny rozgardiasz panujący wokół istniejącego mienia spółdzielczego i komunalnego, co do dalszych jego losów majątkowo-własnościowych jest totalny, śmieszny twór rodem z zeszłej epoki w postaci Instytucji Ogrodów Działkowych miesza i wprowadza totalny zamęt w urbanistyce miasta. Ludzie to jakiś sen idioty a nie normalny poukładany świat. No, ale łaskawie panujący nam POPULIŚCI przygotowują nam następną kiełbasę wyborczą z wkładką na omamy.
AborygenMiejscowy (2007.04.05)

info

0  
  0
"Sie dużo robi w mieście, ładniej coraz jest, podoba sie mnie to, zieleni dużo, hiprermarkiet" - oto opinia większoćci zapewniającej trwanie zmurszałym mózgownicą, oni przy urnach będą właśnie tak myśleć, więc dziłania opisane przez Aborygena i innych i tak są gwarancją zachowania dość stabilnego status quo - czyli my przy włdzy, z lekką korektą na tą lub następną kadencję, ale i tak wystarczą pozorne działania, więc po co się wysilać - dobro miasta? toż to jakiś abstrakt jest, jest tylko dobro "moje" - no i tu wystarczy odczytać liste nazwisk każdej naszej lokalnej władzy.
(2007.04.05)

info

0  
  0
Pozwolę sie nie zgodzić z aborygenem w temacie ogrodkow dzialkowych i ich archaiczności , poniewaz do dzis z powodzeniem funkcjonują na terenie dawnego Berlina Wschodniego /,gdzie tereny są nieporownywalnie drozsze niz przy ul.Wyzynnej w Elblagu/ i w wielu miastach Niemiec Wschodnich , a takzę w Szwecji . Także nie przesadzajmy z tą nowoczesnościa ,bo dzialki te są takze oaza zieleni ,a nie tylko przechowalnia dla dawnych dzialaczy jak sądzą niektorzy , ktorych zapraszam do osobistego odwiedzenia terenow na wschod od petli tramwajowej przy Saperów. w strone gory "Pomnik"
(2007.04.05)

info

0  
  0
a po co ulicą 12 Lutego ma jeździć tramwaj ? Czy naprawdę w Elblągu nie można pieniędzy wydawać na inne cele ? To może tramwaj niech jeździ jeszcze ulicą Nowowiejską. a z ulicy grunwaldzkiej puścić do w Tysiąclecia i tak dalej - albo za kanał ! Przecież tramwaje jak i kolej PKP jeżdzą prawie puste - dobrze ze młodzież jeszcze jezdzi do szkół
(2007.04.05)

info

0  
  0
Po pierwsze- kiedy były wybory w naszym mieście? Jakoś niedawno zdaje się. Po co więc to pitolenie na tych co rządzą? Czy nie lepiej byłoby wybrać kogoś innego? A teraz jeśli już są na konkretnych stołkach konkretni ludzie to zamiast wymyślać im kolejne epitety, może lepiej po prostu zacząć ich rozliczać z tego co obiecali zrobić oraz rozgłośnić wśród mieszkańców ich absurdalne koncepty. Przyznajmy się szczerze- kto z nas ostatnio był u radnego wybranego w jego okręgu z jakimś zapytaniem, pomysłem, skargą i uwagą? Bardzo podoba mi się możliwość "wyrzucenia" swoich żali na forum, ale jak widzę to nic nie daje. Samorządowcy raczej na tym się nie przejmą. A po drugie- to chyba dobrze, że w centrum miasta mamy jakiś zabytek? Bo niedługo to może zdarzyć się tak, iż centrum będą stały same multi-hiper-super-pleksomarkety a zabytki zamiast cieszyć oko, będą poupychane po kątach. Po co ten tramwaj przez 12-Lutego, też nie rozumiem. Jedyne pocieszenie to to, iż nie ja jedna podchodzę do tego tak sceptycznie. Mam jednak nadzieję, iż jakby rzeczywiście te chore wizje miałyby być realizowane, to podejmiemy jako mieszkańcy tego miasta jakiś protest? Nie mówię, że to ma być druga "Rospuda" ;-) ale z założonymi rękoma też chyba siedzieć nie można? W końcu to nasze miasto? Mamy chyba więc możliwość zabrania głosu w tej sprawie?
słodka myszka (2007.04.05)

info

0  
  0