A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
oj przecież to szkaradne !!! ten kto to projektował jako obiekt, który ma stanąć na elbląskiej starówce chyba nie znał architektury tego uroczego miejsca - brońmy nasze miasto przed takimi budynkami które....... SZPECĄ!!!
O naiwności ludzka! - Moze to projekt "bunkra", ale finezyjnego. Lepiej zapewne postawić na rynku tego ślicznego, historycznego - choc zrujnowanego przez pożogi wojenne miasta - pruski, pseudo-gotycki budynek ratusza (proj. prof. z Gdańska). Elblązanie będą zapewne zachwyceni, skoro w wybranym przez jurorów "bunkrze" nie zauwazyli nawet zachowanych elementów z historycznej tkanki miasta, nie dostrzegli idei "uzupełnionej ruiny". Zwykle dostajemy to, na co zasługujemy: Elbląg dostanie obiekt hanzatyckiej proweniencji. To zapewne będzie dar dla potomków dawnych mieszkańców Wileńszczyzny,Kieleczczyzny, Lubelskiego i Lwowskiego...od potomków z Brandenburgii, Lubeki, Kolonii..., aby ich podróz sentymentalna na nasze ziemie była przyjemniejsza.
to jakieś jaja wygląda jak budynek III Rzeszy masa betonu i nic ......
Mnie jednak nie kojarzy się z pałacem Husajna, lecz z dobrą architekturą, jak to ktoś wcześniej ujął - "finezyjną". Trzeba tylko chociaż spróbować zobaczyć ją w kontekście otoczenia. Nie jest ten obiekt przeskalowany, ani "bunkrowaty", ani też "dysonansowy", bo to architektura neutralna, ( może nawet postępująca w kierunku "nowej klasyczności"). Ładny jest pomysł zachowania pod szkłem elementów, które są cytatem tego, co dawne.
Beton...- to "plastyczny" materiał (czego dowiódł juz dawno Nervi) i nie służy tylko do budowania bunkrów, ale również do "koronkowych" elementów dekoracyjnych. Nie rozumiem skąd się bierze ta złość w wypowiedziach komentatorów; to szkalowanie autorów, te epitety... Przecież do konkursu nie startowali ludzie, ktorzy nie mają pojęcia czym jest projektowanie (por. hala sportowa w Gdyni). Czy to wina architektów, że jurorzy zauważyli ich propozycję?- Zapewne nie było też ich zamiarem niszczyć piękna Elbląga ustrojonego w dzieła prof. Bauma (może nieco zneutralizować kartonikową architekturę?). Maja też, jak sądzę, wyobrażenie o tym czym jest rewitalizacja. Nie proponują "wstawki" na zasadzie zgrzytu (choć to w modzie, por. Foster). Ale podobno o gustach nie dyskutuje się.
Ten projekt to chała, koniec - kropka.
Kwadraciku, chałowe to jest Twoje myślenie. Obok oczu potrzeba trochę wyobraxni, bo przecież pokazali jeden obrazek.
Malu Johnie a skąd wiesz, ze ta elewacja to jest z betonu a nie alabastru? - Mnie to wygląda na jakis bezowy kamień (może trawertyn?)
Mały Johnie: a czy Ty widziałeś budynek III Rzeszy? - Zapewniam Cię, że różnił się bardzo od tego projektu. Ta wypowiedzią wykazałeś swoją tendencyjność, brak samodzielnego myślenia i... kompetencji. Rada moja: najpierw przejrzyj parę książek, aby zobaczyć jak wyglądały budynki dawnego Berlina czy projekty Speera, (bo jak wyglądały budynki na tych terenach w czasach III Rzeszy to zapewne wiesz), a potem się wypowiadaj. Gwarantuję, że zmienisz zdanie.
elaela - wskazany projekt dyplomowy obejrzałem i widze w nim podoieństwo z projektem promotora 9co należy uznać za naturalne). Kolaż bryłek niby-historycznych. Aż się nie moge nadziwić, że młody człowiek trzyma się w nurtu, który juz minął. Ale daleko mu do "wesołych" architektów z Kalifornii sprzed kilku dekad. Rewitalizacją to też nie jest. Lepiej projektować tak, jak to się obecnie projektuje i nie cofać się i nie nawiązywać do pomysłów, które pasjonowały pokolenie "ojców".
elaela: czy możesz szerzej zwerbalizować swoją ocenę ("szkaradziejstwo")? - Epitet to troche za mało. Coś wiecej trzeba by wyrazić, powiedzieć np. o nieprawidło rozwiązanej funkcji (trudna do rozpoznania na rysunku udostępnionym internautom), złych proporcjach elewacji (tez bez kontektu mało czytelne), może o kolorystyce (np. zbyt ostrej, ta proponowana wygląda na pastelową), czy coś w tym rodzaju..
A na marginesie. Moi rodzice przebywali w gestapowskim więzieniu, a był to... zgrabny neogotycki zamek. Więc nie należy form identyfikować z funkcją.