UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mnie jednak nie kojarzy się z pałacem Husajna, lecz z dobrą architekturą, jak to ktoś wcześniej ujął - "finezyjną". Trzeba tylko chociaż spróbować zobaczyć ją w kontekście otoczenia. Nie jest ten obiekt przeskalowany, ani "bunkrowaty", ani też "dysonansowy", bo to architektura neutralna, ( może nawet postępująca w kierunku "nowej klasyczności"). Ładny jest pomysł zachowania pod szkłem elementów, które są cytatem tego, co dawne. Beton...- to "plastyczny" materiał (czego dowiódł juz dawno Nervi) i nie służy tylko do budowania bunkrów, ale również do "koronkowych" elementów dekoracyjnych. Nie rozumiem skąd się bierze ta złość w wypowiedziach komentatorów; to szkalowanie autorów, te epitety... Przecież do konkursu nie startowali ludzie, ktorzy nie mają pojęcia czym jest projektowanie (por. hala sportowa w Gdyni). Czy to wina architektów, że jurorzy zauważyli ich propozycję?- Zapewne nie było też ich zamiarem niszczyć piękna Elbląga ustrojonego w dzieła prof. Bauma (może nieco zneutralizować kartonikową architekturę?). Maja też, jak sądzę, wyobrażenie o tym czym jest rewitalizacja. Nie proponują "wstawki" na zasadzie zgrzytu (choć to w modzie, por. Foster). Ale podobno o gustach nie dyskutuje się.
Amelia