A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Znowu memłanie Aborygena.... Co zrobić, żeby zatrzymać turystów w Elblągu ? Tylko jeden przykład. Camping w Elblągu przy ul. Panieńskiej ma rokrocznie świetne obłożenie. Przebywają tu w większości Niemcy, ale również Szwajcarzy, Holendrzy, Francuzi, Skandynawowie oczywiście także Polacy. Podczas pobytu w Elblągu realizują program typowy: Malbork, Frombork, Kanał Elbląski, Mierzeja i ewent. Trójmiasto. Tylko nieliczni z nich dowiadują się w ostatniej chwili lub zupełnie przypadkowo, że ok. 100 metrów (!!!!) od Campingu jest Muzeum w Elblągu z tak znakomitymi zbiorami i wystawami stałymi! Przedłużają nie raz pobyt o dzień, gdyż przy Campingu NIE MA nawet złamanej tablicy informującej !!! Podobnie "polityka informacyjna naszego Muzeum" wygląda w większości elbląskich hoteli. A podanie programu wystaw w języku angielskim lub niemieckim to już utopia!
no dobra wy sobie tu pierdu ,pierdu a ja otwieram hotel na starowce koncem maja. zapraszam...
jezeli ktos znajdzie np.w niemczech przewodnik po kan. elblaskim albo po okololicach e-ga to mu piwo postawie.ja nic takiego nie znalazlem przez ostatnia kilka lat.w elblaskich knajpkach i hotelach tez tego nie ma.ta garstka osob ktore sobie zrobily wycieczke do e-ga w ramach konferencji nie przyciagna pewnie wielu osob do e-ga.nastepna konferencja powinna byc w tunezji albo w egipcie-bedzie pewnie nie 30 a 300 osob.robta tak dalej.
Zaradny. W Polsce jest kilka, a powstaje obecnie kilkanaście grodzisk i replik średniowiecznych wiosek.(Najbliżej Pruszcz Gdański i Sopot) Gdybyś wiedział, jaka renomę ma Truso i jego legenda w Europie zajmującej się X wiekiem Wikingami i Słowianami to może darowałbyś sobie sarkazm. Pojedź sobie na Wolin lub do Gniewa zobacz i dopiero krytykuj. Lodowisko i aquapark można postawić wszędzie, ale terenie Polski wikingowie mieli tylko dwa miejsca znane w Europie to Wolin i Truso.
WD 40 myślę, że nie narzekałbyś by wycieczka turystów zamiast pojechać do Biskupina, czy Torgelow w Niemczech przyjechałaby do Elbląga i zatrzymałaby się w twoim hotelu na dwie albo trzy doby. Bo na rejs Kanałem Elbląskim (za 10-20zł, a nie za 70zł) , pobyt w Truso, zwiedzanie muzeum w Elblągu wycieczka do Malborka i Fromborka jeden dzień to za mało czasu. Właściciele restauracji, sklepu z pamiątkami, parkingu, wypożyczalni rowerów i kajaków i statku na kanale, oraz właściciele hurtowni warzywnej i spożywczej dostarczającej produkty dla gastronomii czy właściciel pralni piorącej pościel z hotelu, też nie będą narzekać na turystów. Kelner, sprzedawca, barmanka, pokojowa także nie będą źli na miejsca pracy. NA CAŁYM ŚWIECIE ZARABIA SIĘ NA TURYSTYCE. Macie lepszy pomysł na rozwój Elbląga? Piszcie,to chętnie,też go będę promował i popierał.
Esce ta konferencja miała trochę inny cel niż sugerujesz. Tytuł artykułu jest mylący. A od przewodników po kanale i ich rozprowadzania jest dział promocji miasta i województwa. Bo lokalnej organizacji turystycznej w Elblągu niestety nie ma.
a szkoda ze nie ma bo mieliby chociaz zajecie.a i nam w e-gu pewnie tez byloby lzej. bo po to te urzedniki chyba sa.tez chcialbym zarobic cos w moim miescie a nie jezdzic gdzies tam.
Mam pomysł, aby Starówka była ładna, czysta. Jak jest wszyscy wiemy, budowy które trwają latami, budynki szare, podwórka zaśmiecone, okropne reklamy, ogłoszenia typu sprzedam i to widzi turysta. Zapomniałem napisać o ulicach zapomnianych przez zakład oczyszczania miasta, ale i właścicieli np. banku. Ostatnio nabrała rozpędu budowa przy Garbary, od ulicy ładnie ale od podwórka coś strasznego(medal dla projektanta i konserwatora zabytków), takiego dziwoląga architektonicznego dawno moje oczy nie widziały.Następnie prosze zachęcić właścicieli pubów aby one były czynne od godzin rannych. Nie sztuką dać zezwolenia na alkohol ale sprawdzać co dzieje się dalej, czy podaje się w czystych szklankach (SANEPID), czy ilość np. piwa zadeklarowana jest faktycznie (PIH) i czy te piwo nie oferuje się małolatom (URZĄD MIASTA). A prawda jest taka że wszyscy mają w nosie to co robią, bo dali zezwolenie na alkohol i z tego dostali haracz od wł. pubu, sanepid też skasował swoje, PIH jest leniwy i interesuje się mrożonkami, a konserwator zabytków mówi czy to moja STARÓWKA. Z tego widać że każdy chce tej turystyki, ale jeśli "władza" jest tylko do szampana i zdięć to ręce opadają. Panie ŁAWRYNOWICZ może pan coś z tym zrobi (nie problem dać zezwolenie na alkohol, ale tych ludzi póżniej trzeba leczyć, mówie o małolatach). POWODZENIA.
Drogi emerycie chyba nie do mnie ten tekst. Wymieniłeś instytucje, które są odpowiedzialne za poszczególne dziedziny i do ich szefów i pracowników wygłaszaj te apele. Nie podawanie alkoholu nieletnim TAK W 100% MASZ RACJE. Ale nie w pabach się powinno walczyć z alkoholizmem, ale dużo wcześniej. Proponując młodym ludziom sposób na życie, pasje zagospodarowując ich wolny czas. Czy będzie to sport: piłka nożna,aikido karate,bieganie. rowery itd. Czy inne hobby, modelarstwo, harcerstwo fantastyka, komputery ,wolontariat, a może właśnie historia: wikingowie i rycerze. Każdy młody człowiek z pasja - to jeden kryminalista czy alkoholik mniej. A wracając do starówki. Krakowską odwiedza rocznie około 7 MILIONÓW ludzi. Pierwszym krokiem by ruszyć z życiem starówki powinien być całościowy monitoring. Wsparty natychmiastową interwencją policji w wypadku zakłócania porządku. By pozwolić kulturalnie się bawić turystom i elblążanom. Po drugie: cykl imprez mniejszych i większych przez cały rok. By przyciągnąć ludzi na stare miasto. No i oczywiście czystość i porządek. Z ELBLĄGA MOŻNA ZROBIĆ PEREŁKĘ !!! I jeszcze jedna smutna uwaga. Z tego, co wiem to większość pabów z czasem straci licencje na alkohol. Starówka będzie smutna sypialnią. Bardzo bym chciałby,by moje informacje były nie prawdziwe.
Dziękuje za wyjaśnienie, co do pubów i alkoholu to chyba wina właścicieli, bo jeśli spełniali warunki to dlaczego mają im zabrać pozwolenia?, mają jakieś grzeszki. Na STARÓWCE nie tylko są puby, do sypialni daleko ale jeśli tak ma być to trudno.
Woju a może zebrać paczkę i założyć Stowarzyszenie na rzecz rozwoju turystyki.. Osoby w liczbie co najmniej piętnastu, pragnące założyć stowarzyszenie, uchwalają statut Stowarzyszenia i wybierają komitet założycielski. Wpis do KRS i już. Stowarzyszenie może prowadzić działalność gospodarczą. Lokal na Starym Mieście, strona Internetowa w jeden dzień a nie w drugim półroczu. Na początek jeden pracownik i trochę kasy na przetrwanie jakiegoś czasu bez wpływów. Stowarzyszenie może otrzymywać dotację. Uśmiech do wojewody jako organu nadzorującego może się uda. Może warto spróbować ???