27
29.01.2007

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tośka, do kogo Ty rozmawiasz? Jeśli do mnie, to znowu nie na temat. Jeny, może nowa partia nie ma nic wpólnego z LKP, ale tak się kojarzy na dzień dobry, po przeczytaniu tej informacji. Czy elbląskie matki-złożycielki to same nowicjuszki, że tego nie wiedzą, czy jednak... Druga rzecz, czy elblążanki były poinformowane o spotkaniu założycielskim?
szeba (2007.01.30)

info

0  
  0
Czyli nowy odlam bylych aparatczykow bylej PZPR i obecnej SLD, a kobiety powinny pamietac za to wlasnie z LK panie wnioskowaly o przedluzenie wieku emerytalnego dlla kobiet z 60 na 65 lat :)
Nowy (2007.01.30)

info

0  
  0
Niech się spotykają,gadają-oby dobrze o "chłopach".Wystarczy poczytać powieści założycielki.
(2007.01.30)

info

0  
  0
Po pierwsze- to nie jest pierwsze spotkanie, lecz uściślając- drugie. Po drugie- tez uważam, iż dalsze spotykanie się w LKP jest nieco ryzykowne, ze względu właśnie na te niepotrzebne "podejrzenia" i "zarzuty". Niestety tak jak ktoś tu już wspomniał- jest to na razie jedyny bezpłatny lokal jaki zorganizowała koordynatorka elbląskiego oddziału ( wielkie podziękowania dla Celiny! ). Niemniej jeśli ktoś ma inny pomysł na miejsce spotkań i nie będzie to jakaś kafejka, czy inny "lokal gastronomiczny" oraz mógłby się z nami nim poodzielić zapraszam na forum polskajestkobietą.org. Po trzecie-to, że niektórym osobom w tym kraju partie lewicowe jednoznacznie kojarzą się tylko i wyłącznie z SLD, to się mówi trudno. Warto jednak zaznaczyć iż drzewiej bywało tak ( i nadal tak jest!) iż lewica to nie "czerwoni", "komuchy", itepe. To określenie partii, które w swym statucie i w smym zamyśle powstały po to, by zmieniać warunki społeczno-socjalne na takie hmmm...chciałoby się tu powiedzieć z "ludzką twarzą" ale w tym kraju to znowu zostanie jednoznacznie skojarzone z socjalistycznym slangiem... Więc może powiem, tak- partie lewicowe w swym zamierzeniu są bliższe ludziom, zwykłym podatnikom. W przeciwieństwie do "bogatej" i "wyzyskującej" prawicy, skierowanej na potrzeby wąskiej, wysoko ulokowanej na drabinie społecznej, grupy ludzi. Oczywiście to w Polsce nie ma niestety potwierdzenia.
słodka_myszka (2007.02.01)

info

0  
  0
Myślę jednak, iż tej partii, jej sympatykom i wszystkim cywilizowanym ludziom, których boli to co dotychczas działo się i dzieje obecnie w naszym kraju, bliski jest model państw skandynawskich. Gdzie na przykład w przypadku, gdy wydaje się, iż nowo wybrana minister nie płaciła abonamentu, składa ona swoją dymisję....Jak jest w polskim parlamencie, nie muszę chyba wspominać. Uważam, iż niepotrzebnie odezwały się tu niektóre głosy, sprowadzając istnienie tej partii, tylko i wyłącznie do aborcji czy refundacji antykoncepcji (co nie znaczy, iż nie jest to ważne). Sądzę, iż są pilniejsze sprawy "do załatwienia" w tym kraju, jak choćby służba zdrowia, szkolnictwo, rolnictwo, itepe. Nie warto zatem od razu okopywać się na pozycjach z napisami "katole" czy "komuchy". Zresztą, osobiście uważam, iż kwestie wiary nie powinny mieć wpływu na rządy europejskiego państwa w XXI wieku. Warto byłoby również powoli wprowadzać i uczyć nasze społeczeństwo pewnych standardów politycznych, bo to co się teraz dzieje, to jest w dużej mierze nasza wina- w końcu ktoś tych ludzi wybrał.
słodka_myszka (2007.02.01)

info

0  
  0
cd: I myślę, iż o to mniej więcej chodziło założycielce partii. Dostrzegła ona, a sądząc po odzewie na jej manifest, widziały i odczuwały to też tysiące innych osób, pewien paradoks naszych czasów. Otóż jeszcze sto lat temu, a więc całkiem niedawno kobiety poświęcały swój prestiż, zdrowie, a nawet życie w walce o równe prawa kobiet i mężczyzn, a tymczasem my, ich prapraprawnuczki i wnuki nie potrafimy z tego korzystać i tego wykorzystać dla dobra sprawy. Sprawy przez duże S, o którą dotychczas mogli walczyć tylko i wyłącznie mężczyźni. Uważam, iż istnienie tej partii może wyzwolić pozytywny ruch na naszej scenie politycznej. Mam nadzieję, iz w końcu liderzy partii zauważą kobiety nie tylko wtedy, gdy trzeba "ocieplić swój wizerunek". Mam również nadzieję, iż pozwoli to na "uaktywnienie" kobiet, zarówno czynnie jak i biernie. Liczę na to, iż partia ta zmodernizuje ten katolicko-komunistyczo-agenturalno-lepperowo-giertychowo-czyli -jednym słowem-żenujący stan naszego parlamentu i naszych postaw. Podsumowując- myślę, że tej partii można by przypisać słowa p. Jarugi-Nowackiej: " My nie mówimy teraz my, my chcemy powiedzieć: teraz TAKŻE my".
słodka_myszka (2007.02.01)

info

0  
  0
ciąg dalszy- ostatni:-) Tak dla dodania otuchy przy czytaniu róznych nieprzychylnych, niemerytorycznych zarzutów warto sobie przypomnieć słowa Marie Wilson: "Jeśli mamy jedną kobietę, to okaże się, że składa się tylko z fryzury, kiecki oraz męża. Tylko na tym skupiają się media:na jej płci. Jeśli kobiet są dwie, media przedstawiają to jako bijatykę z wyrywaniem włosów i wydrapywaniem oczu. Kiedy masz trzy kobiety, steretypy już tak mocno się nie trzymają. A kiedy dochodzisz do czterech, okazuje się nagle, że to one decydują, czego ma dotyczyć dyskusja, bo ich płeć przestała być w centrum uwagi." I tego życzę tej partii- by przestano ją krytykować ze względu na płeć. Podlegać krytyce może i musi ich program, a nie to że są to kobiety.
słodka_myszka (2007.02.01)

info

0  
  0