A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Z tych korzeni komunistycznych to prawica się nigdy nie wyzwoli. Ustawa z 12 kwietnia 2001 r. Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej – uchwalona przez Sejm przygotowana przez prawicowy AWS na chwilę przed wyborami ( wrzesień 2001)gdzie wygrało SLD.
Z Gazety Wyborczej: Konstytucjonaliści: prof. Piotr Winczorek i prof. Stanisław Gebethner podkreślili zgodnie w rozmowie z PAP, że z chwilą ogłoszenia oficjalnych wyników, poseł, który uzyskał mandat radnego traci mandat poselski. Jak głosi art. 177 ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu, wygaśnięcie mandatu posła następuje m.in. wskutek powołania go na stanowisko radnego rady gminy, rady powiatu lub sejmiku województwa. "Startował, został wybrany. Ryzykował utratę mandatu" - powiedział Gebethner. Jak dodał Winczorek, utrata mandatu jest automatyczna i wynika z mocy prawa." -jeśli chodzi o senat, przepisy są identyczne, proszę więc o podanie informacji kim z wykształcenia jest autorka artykułu skoro kwestionuje opinie tych wybitnych prawników?
ta Pani widocznie pomagała Pani senator w wyborach i teraz nie za mądrze się stara usprawiedliwić, prawniczką to ona raczej nie jest, bo prawnik nie gadał by takich bzdur. w tekscie dokładnie jest napisane, że traci mandat więc po co wywoływać w Polsce kolejną pomroczność jasną ;)
Pani Kasprzycka jest Dyrektorem Muzeum, jej mąż jest prawnikiem.
Do SMS-a. Prawie prawda. Rafał jest prawnikiem, ale zdecydowanie lepszym historykiem ode mnie. Ja mam doktorat z archeologii, ale w zasadzie w tej materii jestem głąbem. Nawet mi wstyd. Ukończyłam m.in. studia prawno-menadżerskie i lubię zabawy prawne. Tak z czystego logicznego rozbioru. Zauważ jedną rzecz - jakie jest polskie prawo. Nawet Trybunał Konstytucyjny wydaje orzeczenia z głosami odrębnymi. To oznacza, że najlepsi konstytucjonaliści (co do tego brak wątpliwości) nie potrafią znaleźć jednoznacznej interpretacji naszych cudownych przepisów.
Do pozostałych. Nie byłam wyborcą PO. Kandydowałam do rady z "Dobrego Samorządu" i z pełnym przekonaniem poparłam prezydenta Słoninę. Ale co to ma do rzeczy w ocenie systemu polskiego ustawodawstwa?
Szczęśliwi, ktorzy nie mają wątpliwości. Szkoda że z rewolucyjnym żarem podpalają stosy. Nawet nie wiedząc pod kim.
Sytuacja podobna występuje w wyborach samorzadowych. Czy kandydowanie pracownikow spólek komunalnych lub urzędu miasta na stanowiska w radzie z zalożeniem, ze po wyborach zrzekną się mandatu jest w porządku. Proszę spojrzeć ilu kandydatwo z lewej strony złoży mandat otwierajac tym samym droge osobom z końcowek list. Czy wejście w tem sposób do rady osób z zebranymi niespełna 100 czy 200 głosami jest w porzadku? Takie prawo niesteyy mamy. Pytanie tylko czy wyborcy są tego świadomi, bo de facto głosując na swoich faforytów wybierają zupełnie kogoś innego.
Pani Mario! Ja Panią nie atakuję. Watpliwości nie miałem od początku. Uważam, że sztab wyborczy Pani Gelert powinien skonsultować to ze specjalistami przed wyborami. Nie byłoby tej sprawy. A może Pani Gelert jest dla kogoś niewygodna i zrobiono to z premedytacją. Nie wiem? Irytuje mnie tylko ta pewność siebie PO. Nie trzeba głosować na Tuska aby być w miarę inteligentnym. Co do Pani preferencji wyborczych to wcale się nie dziwię, przecież muzeum podlega Prezydentowi. Myliłem się myśląc że Unia Wolności w Elblągu jest bliżej centrum. Pozdrawiam i przepraszam jeśli Panią uraziłem.
Jaki Wersal na portElu. Aż miło poczytać.
Do SMS-a. Dzięki za komentarz. Nie jestem z Unii Wolności - wystąpiłam świadomie i z wielkim hukiem. Jestem sierotą po Unii Demokratycznej. Ale wierzę dalej i w demokrację, w mądrość społeczną, w uniwersalne wartości. NIe poczułam się urażona. Lubię konfrontować swoje poglądy. Nieomylna to ja nie jestem na pewno.
Pani Mario! Wygaduje Pani głupoty tutaj jak mało kto! Akurat art 213 ordynacji jest wyjątkowo zrozumialy i zwarty w swej formie, tu nie potrzeba było wypowiedzi konstytucjonalistów! Artykuł ten przez swoje uprawomocnienie stał się prawem obowiązującym i tym samym stał się zgodny z konstutucją! Wiem, że mamy w kraju "głupie" prawo, ale mamy jeszcze głupszych prawników, którzy we współudziale ze swoimi kolegami starają się w tym prawie mieszać. Proszę więc nam tu na dobranoc nie opowiadać bajeczek, że ta sytuacja była dwuznaczna! Bo nie była! Pragnę dodać, że to właśnie podpowiedzi takich osób, jak Pani, które interpretują prawne zapisy na swoje potrzeby, doprowadziły Panią Senator Gelert do utraty mandatu. Śmiem niestety dalej twierdzić, że PO w Elblagu nie ma kadr, co powyższy przykład pokazał i aż strach pomysleć jakie uchwały będą podejmowac w Radzie Miasta. Kieruję tutaj również prośbę do Pani Gelert: Takie niedopatrzenie, poważne, z Pani stroni stawia pytanie, czy nadaje się Pani na radną. Osobiście wątpię!