194
27.10.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie pierwsza taka sytuacja....?
ktosktos (2006.10.27)

info

0  
  0
potwierdzam nieciekawie jest byc uczniem tej szkoly, niby sam sobie ja wybralem i zalezy mi na dobrym wyksztalceniu, ktore niewatpliwie w II LO zdobede, ale czy inne rzeczy sie nie licza??? Zgadzam sie z kolezanka uczniowie to nie "maszynki do wyrabiania ustalonej normy". Apel do nauczycieli- troche wiecej zrozumienia dla uczniow!
goldeneye (2006.10.27)

info

0  
  0
Nie osądzajmy nikogo... nie cofniemy czasu... po prostu pomodlmy sie za Anie i Monike...
licealstka (2006.10.27)

info

0  
  0
do ktosktosia- no tak nie pierwsza taka sytuacja w zeszlym roku powiesil sie chlopak, z klasy maturalnej, powodem byla ta "wspaniala" szkola;/
odp (2006.10.27)

info

0  
  0
módlcie się, niech to miasto pachnie stęchlizną średniowiecza. Poczujcie się odpowiedzialni za powrót ciemności, pozwalacie milcząc na rózne nikczemności. Módlcie się na kolanach i czekajcie na kolejne ofiary, pan was wysłucha. Nie zapominajcie o innych bezsensownych ofiarach, policzcie je, całe wasze hultajskie życie powinno składać się z nieustannych modłów jeżeli poświęcicie przynajmniej jedną minutę pamięci za każde utracone życie. Debeściaki, stać was na modły i na świeczkę w internecie i na nic poza tym
(2006.10.27)

info

0  
  0
Znalem Monike, ona znala mnie.....pamietammowilem do niej "skania",a ona sie denrwowala na mnie...i nie byla to zadna obraza w stos.do niej, oboje widzilismy ze to nei na powaznie i ze sa to tlyko zarty. Malo znalem Monie ale ja znalem,kiedy uslyszalem dopiero dzisiaj o tej przykrej sytuacji poprostu wmurowalo mnie,niewidzialem co mam myslec,na poczatku neiuwierzylem,ze ta pogodna dziewczyna mogla by postapic tak na mxa idiotycznie kiedy smierc nie jest zadnym wyjsciem,postapila troche egoistycznie nie myslac o innych co oni beda czuli, co oni beda mowic kiedy sie dowiedza ze ich przyjcaiolka,kolezanka,znajoma popelnila samobojstwo... Jest to dla mnie ciagle szok i nie moge sie z tym pogodzic,chodzilem do tego gimnazjum i znam jej brata...i chyba wlasnie wspolczuje najbardziej Jemu.Ostatnio tez spotkalem sie ze smiercia ale nie rodzenstwa a kogos bliskiego z "domowej" rodziny...wiem ze to nie siostra,ale tak naprawde wszystko z czasem...i czas naprawde leczy rany. Trzeba sie z tym pogodzic, zycia jej nie zwrocimy, postopila glupio, szkoda ze nie mozna bylo jej pomo,c bo byla spoko...
ch (2006.10.27)

info

0  
  0
Ciesze sie, ze ktos wreszcie poruszyl temat II LO bo to juz naprawde przestaje byc smieszne co sie dzieje w tej szkole. Latwo powiedziec: jak ci sie nie podoba to sie przenies do innej szkoly, ale przeciez to tez jest jakas uczieczka od problemow. A problemy trzeba rozwiazywac a nie od nich uciekac. ok przepisalabym sie do innej szkoly a predzej czy pozniej znowu pojawilby sie jakis problem na mojej drodze i co znowu szukalabym jakiejs uczieczki???
zle sie dzieje (2006.10.27)

info

0  
  0
nie zgadzam się ze zdaniem gościa o ksywie "ghost". Czy według ciebie 16-letnia osoba jest już na tyle odpowiedzialna, żeby poradziła sobie w życiu sama??? Czasem nie ma się do kogo zwrócic o pomoc nawet w najbardziej błahych sprawach, a to przytłacza... Nie masz zielonego pojęcia o tym co Ona mogła myślec...
danrad (2006.10.27)

info

0  
  0
[*] Eh... Po części ją rozumiem... Chciała uciec od problemów... Szkoda tylko, że ludzie zawsze ukrywają przyczynę samobójstw... Bo o tym powinno się mówić... Wiem, że to jest bolesne... Ale przynajmniej byłoby przestrogą dla innych. którzy z tego samego powodu o tym myślą... A jeżeli chodzi o szkołę... Rozumiem... Co prawda nie wiem jak jest w 2lo... Ale rozumiem jak bardzo można się przerazić zaczynając liceum... Ja po pierwszych tygodniach szkoły byłam tak załamana, że ciągle ryczałam, stresowałam się i przyznam, że sama myślałam o "głupich" rzeczach... Ale wiedziałam, że MUSZĘ sobie poradzić... Choć dalej nie raz jest ciężko, trzeba pokonywać przeszkody..... Eh... Nie wiem co moge napisać... Jest mi przykro... Choc jej nie znałam... Bo to straszne... [*]
*4LO* . . . (2006.10.28)

info

0  
  0
Wiem, dlaczego ona to zrobiła i skoro nie wyjasniła tego w listach to znaczy, że nie chciała aby inni znali powód. To nie szkoła, oceny miała dobre. Nikt jej nie dokuczał. Nie napiszę powodu, żeby nie obarczać pewnych osób. Zaplanowała to wcześniej. Napisała maile do znajomych o treści religijnej ale nikt nie wiedział o co chodzi.... Szkoda, że tak uciekła od problemów przed nią całe życie.
Elblążanka18 (2006.10.28)

info

0  
  0