A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ex-worker - w sumie masz racje, kupuja wszystko co najtansze, wyplaty daja jak najmniej, a cukierki jada do np Rosji. Tylko za takie pieniadze to wszyscy olewaja, ale w sumie jest ruznica miedzy olewaniem a wynoszeniem :)
właściciel niech se przypomni jak sie dorobił
Nie popieram kradzieży w sumie w zakładzie można się najeść do woli tych smakołyków. Młodzi ludzie w tej firmie się nie rozwiną to zakład dla rencistów, "grupowców" etc ratuje on tyłki niektórym ludziom bo w ich wieku to z pracą raczej trudno.Więc ci co kradli mogli doprowdzić do upadku firmy:))) ale żeby skutery wynieść?Przecież tego nie można schować w majtkach? oj chyba prezes sie w ten spiek angażował ( spekualuję) może są dobrze ubezpeiczeniu i im ta kradzież nic nie zrobiła i tak karuzela się kręci:) Krówki,sugusy,trufle,orzeszki,pianki galaretki do boju:))p.s. uwaga na brygadzistki. ale pani Kasia jets w sumei O.K:)) no i Gabrysia:)
z tym prezesem to chyba strzał w dziesiątkę nie mylić z właścicielem