43
19.09.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jeżeli chodzi o tę Panią w czerwonych sandałkach, o której tutaj pisano, niewysoką, to widziałam ją jakieś dwa tygodnie temu na ul.Gwiezdnej. Nie wiem, czy policja zerka na portel, ale mam nadzieję, że redakcja przekaże policji te informacje?
(2006.09.19)

info

0  
  0
kobieta ta czesto pojawiala sie na osiedlu za politechnika, chyba jakas rodzine tam ma.wyzywa wszystkich w okolo i gada do siebie i to prawda ze rzuca miesem jak tylko mozna.czesto tez ja widuje na miesci - tzn. 1-go maja, lubi chyba tramwajami jezdzic :).
anio (2006.09.19)

info

0  
  0
Ty maly czkowieczku! (4 od gory)ktory bales sie podpisac pod swoja wypowiedzia. Jak mozesz tak sie wyrazac o ludziach chorych.Mysle ze niechcialbys zobaczyc lub uslyszec takiej wypowiedzi o swojej mamie lub bliskiej ci osobie.Jestes za przeproszeniem "G N O J K I E M".
ala+jerzy (2006.09.19)

info

0  
  0
Jeśli zaczepiała ludzi na ulicy, to sie nie dziwię
(2006.09.19)

info

0  
  0
Proponuję Policji zacząć poszukiwania własnie na odcinku Browarna - 1-go Maja - kolo PZU. Ta Panią dość często tam widywałam praktycznie codziennie, a czasami 2 razy dziennie
kajaka (2006.09.19)

info

0  
  0
zaginela 23 lipca????!!!!! i dopiero teraz sie muwi o zaginieciu????!!! to smieszne!!! ale lepiej pozno niz wcale
(2006.09.19)

info

0  
  0
ta pani jest obecnie w niemczech
(2006.09.19)

info

0  
  0
Po to są podane numery telefonów, żeby przekazać informację policji, a nie wymądrzac się na forum!!
Iwę (2006.09.19)

info

0  
  0
ostatnio widzialam ja w sierpniu na hali elzam znam ta pania od kilkunastu lat i naprawde moze byc niebezpieczna to ze wyzywa to nic ale jak sie idzie a z tylu to mozna za nic oberwac i to juz nie jest zbyt bezpieczne dziwie sie tylko synom tej pani ze nie zapewnia matce odpowiedniej opieki tylko sami chodza po miescie udajac wielkie paniska obnoszac sie ciuchami i zlotem na brak kasy to raczej nie narzekaja po prostu wstyd!
mikro (2006.09.19)

info

0  
  0
:) Choć przykre jest to, że ta Pani zaginęła, to z uśmiechem na ustach przypominam sobie jej ekscesy na mieście.... Załatwianie potrzeb przy dworcu PKS tyłem do ulicy Grunwaldzkiej :/ Palenie papierosów w tramwaju :/ I oczywiście wymieniane już zaczepianie ludzi i gadanie do siebie... Ktoś się chyba późno obudził.... A co do tej wspominanej przez innych choroby - to może rodzina mogła Panią wysłać już dawno na leczenie ??? Tak więc się tak już nie czepiajcie ludzi, że piszą co widzą.....
Racjon (2006.09.19)

info

0  
  0