UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

:) Choć przykre jest to, że ta Pani zaginęła, to z uśmiechem na ustach przypominam sobie jej ekscesy na mieście.... Załatwianie potrzeb przy dworcu PKS tyłem do ulicy Grunwaldzkiej :/ Palenie papierosów w tramwaju :/ I oczywiście wymieniane już zaczepianie ludzi i gadanie do siebie... Ktoś się chyba późno obudził.... A co do tej wspominanej przez innych choroby - to może rodzina mogła Panią wysłać już dawno na leczenie ??? Tak więc się tak już nie czepiajcie ludzi, że piszą co widzą.....

Racjon

Anuluj