A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
nie zman konkretnie sprawy moze i jest tam wina słuzb medycznych jest tylko jeszcze jedna sprawa na 50 reanimacji przy ktorych byłem tylko 1 (jeden) raz reanimacje rozpoczeła rodzina. panie miej nas w swojej opiece bo na blizniego to raczej liczyc nie mozna
jakis cuiec wpisal sie za mnie bo mial kompleksy bo wczoraj mailem jego dziewczyne w mom bmw (patrz post powyzej)
No i znowu afera, co? Ostatnio widzę piękną tendencję do wynajdowania sensacji, tylko i wyłącznie negatywnych, dotyczących słuzby zdrowia. Świetny sposób żeby pozyskać negatywną opinie społeczną dla medyków! Wtedy łatwiej wytłumaczyć dlaczego wszyscy moga strajkować, rzucać petardy i wyłudzać podwyżki tylko nie my!! A ja się pytam, dlaczego kierowca pojazdu nie będącego karetką podjął sie transportu ciężko chorego do szpitala, dlaczego sam pobiegł po pomoc zamiast wysłać kogoś innego a sam reanimować, bo jako kierowca zawodowy musi być w udzielaniu pierwszej pomocy. Dlaczego wreszcie po nieudanej akcji pierwsze co zrobił to wezwał policję i kazał sprawdzic trzeźwość załogi karetki? Bo takie mamy społeczeństwo właśnie! Każdy może bezkarnie napluc nam w twarz, wezwać policję i media, a potem będzie, że pogotowiarze dmuchali w alkomat - oczywiście nie podadzą że byli trzeźwi... Na miejscu lekarza karetki wniósłbym natychmiast oskarżenie przeciwko temu kierowcy - w końcu naruszył ich dobre imię nieuzasadnionymi podejrzeniami, a czy ktoś sprawdził jego trzeźwość? Nie wiem kto zawinił najbardziej, lekarka ze szpitala, kierowca czy Najwyższy - w końcu nagłe zgony zdarzają się często - o tym rozstrzygnie sekcja zwłok, ale wiem, że mam dość pracy w kraju Dulskich, którzy potrafią tylko oskarżać innych nie widząc czynnika przypadku w takich zdarzeniach. Bez poważania dla nich.
kochany personel medyczny
medikus konowałus ludziom sie juz po prostu przelało.Wy jestescie tak pazerni ze nie zauwazyliscie juz granic!O leczeniu juz nie wspomne.Szkoda wogole do was chodzic bo marna pomoc.
Duzo lekarzy to alkoholicy! Alkohol pochodzacy z przemytu jest przekazywany szpitalom ale nie po to by go chlać lecz po to by stosowac do np. dezynfekcji a wy go chlacie i jest jak jest.Wstyd.
medikus jestescie zadufani w sobie dlatego was ludzie nie lubią.Nic nie bierze sie z niczego.
no najlepiej zgonic na kierowce wszystko to jego wina i niech idzie do pudla no nie? a lekarzowi premie dac za stwierdzenie zgonu bo jak by inaczej w koncu to polska
No własnie - spirytus z przemytu, jescze mamy strzykawki , które popuładniami myjemi zeby je użyc jeszcze raz i wiele innych rzeczy.... hehehehee..Ludzie tylko pluć umiecie. I jescze jedno - nie potrafię sobie wyobrazic jak mozne przez dwadziescia minut prowadzic akcje reanimacyjną, a w międzyczasie wykonać dwa ( conajmniej) telefony i pobiec jeszcze do Szpitala aby sprowadzić pomoc - prawdziwy Tytus -Romek i Atomek.
Nie znaczy to ze wszystko , ze strony personelu medycznego było przeprowadzone ok, ale kazdy powinien mieć szansę na własną obronę. No chyba ze taka ma być istota tej IV RP- zawsze te tematy skutecznie odwracały uwagę i były wodą na młyn .
Dobrze ze strzykawek nie mozna jesc bo i pewnie to byscie robili.