A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Problem ograniczeń w żegludze po Zalewie i przez Cieśninę Piławską jest problemem poważnie ograniczającym możliwości gospodarcze naszego regionu. A skoro regionu, to i części państwa. Jak pokazuje życie, cykliczne i okazjonalne interwencje na poziomie regionalnym od dawna zawodzą i są nieskuteczne. Ta sprawa , przynajmniej od 1990r. powinna być przedmiotem negocjacji międzypaństwowych na poziomie ministerstw. Przez szesnaście lat można naprawdę dużo zmienić, pod warunkiem, że się chce. U naszych włodarzy Rzeczypospolitej tej chęci jakoś nie dostrzegam. Zresztą żadnej innej także nie, a ogólnokrajowych działań na rzecz pobudzenia gospodarki w szczególności. Jako kraj jesteśmy ubogim krewnym i tak też jesteśmy traktowani, a pretensje o to możemy mieć wyłącznie do siebie. Nie mamy czy zachęcić Rosjan do współpracy gospodarczej, bo takowa jest w agonii. Druga część Zalewu jest po stronie rosyjskiej i jest to integralna część ich państwa. Mogą robić i robią to, co wydaje im się najlepsze dla ich regionu i państwa. Jaką mamy dla nich propozycję?
Panie Dariuszu Pan chyba pracuje w jakimś Urzędzie ??? mając tak dużo czasu na zamieszczanie własnych opinii.
Zresztą bezsensownych.
Jak Pan taki łebski gość jesteś to dlaczego nikt cię nie słucha?
Szanowny bardzo wstydliwy ANONIMIE . Jeżeli uważasz , że bezsensowne jest ratowanie akwenu zalewu oraz stworzenie tam raju dla turystów to gratuluję poczucia humoru! Ale jeśli Ty szanowny anonimie bez odwagi cywilnej uważasz , że twoje złote myśli są tak mądre to dla czego wstydzisz się pod tym podpisać. Mogę ciebie również zapewnić , że nie jestem urzędnikiem na państwowej posadzie tak jak ty być może? Moje opinie wyrażm na podstawie doświadczeń zdobytych w CALEJ Europie gdzie pracowalem i mieszkalem!
..no to mamy pewnie robola-hydraulika, ktory najezdzil sie po Europie.
P.S. Rzeczywiscie duzo widziles, ale chyba rur i zlewozmywakow w tej UE.
I tu chłopie nie zgadłeś!T y za to wydajesz mi się być typem z minionej epoki któremu donosy i anonimy uprzyjemnialy zycie!Tak w tym się pogubileś , że zapomnialeś jak się nazywasz? Proponuję poczytać więcej o porcie to dojdziesz do wniosku , ze ty jesteś w mniejszości.
Wszystkie osoby zainteresowane dyskusją na temat przekopu zapraszam do udziału w takowej, na stronie Mierzei Wiślanej: http://www.mierzejawislana.pl/mikoszewo.html (adres forum: http://www.zulawy.nazwa.pl/mierzeja/phpBB2/viewforum.php?f=1). Pozdrawiam
Absolutnie bez przekopu, taki klejnot przyrody powinnien byc chroniony a nie niszczony.
O wiele większe dochody można uzyskać chroniąc obszar Mierzei Wiślanej i przyciągając turystów do zadbanych ośrodków turystycznych, z pięknymi przystaniami dla niewielkich jachtów, niż wprowadzając tam zamęt i brudną wodę z zezy każdego statku, który będzie czekał na otwarcie śluzy. Do smrodu spalin i plam mazutu na wodzie nie chcemy się przyzwyczajać. Prosperita portu w Elblągu nigdy nie wyniesie miejscowości na Mierzei Wiślanej do rangi kurortów, ale najpewniej doprowadzi do ich szybkiego upadku. Więcej osób może znaleźć zatrudnienie w obsłudze ruchu turystycznego niż przy rozładunku towarów w elbląskim porcie. Jeżeli Unia da jakieś pieniądze na rozwój w obszarze gmin nadzalewowych, to na pewno nie na niszczenie przyrody na Mierzei objętej programem Natura 2000 i nie na wykonywanie jakiś wydumanych przekopów dla statków, które będą grzęzły w mule Zalewu Wiślanego, ponieważ eksperci decydujący o każdym wydanym euro sięgają w przyszłość wyobraźnią znacznie dalej niż lobby elbląskie propagujące ideę przekopu i wiedzą jakie inwestycje są naprawdę opłacalne dla przyszłych pokoleń.
Nie można zamykać się w ciasnym kręgu żądań mających na celu troskę jedynie o własne podwórko (miasta Elbląg) bez dostrzegania obszaru Zalewu jako całości. Dotacja z Unii powinna wspomóc rzeczywiste współdziałanie Gmin nadzalewowych, a te mogłyby podjąć autentyczną współpracę, aby obszar Zalewu stał się największą atrakcją turystyczną Polski.
Budowa takiego raju dla turystyki krajowej i zagranicznej jest możliwa bez ingerowania w strukturę Mierzei i wykonywania przekopów i bez niszczenia obszarów chronionych.
Kiedy po raz ostatni spotkali sie włodarze Gmin Nadzalewowych aby podjąć jakiekolwiek wspólne działania, aby nakreślić jakieś wspólne plany? Po co powstał projekt rozwoju obszaru Gmin Nadzalewowych, skoro za nim nie idą żadne działania? Kto wydał pieniądze na ten projekt i nie dopilnował, aby nie został on odłożony do szuflady? Po raz kolejny przekonujemy się, że zaufaliśmy ludziom, którzy nie potrafią podjąć się realizacji niezłych projektów. Te projekty grzęzną w morzu biurokracji i napotykają na ciągły opór "materii". Nie zapominajmy, że nie będziemy żyli wiecznie. Naszym zadaniem jest przygotować przyszłość dla pokoleń następnych. Zadbajmy o to, aby byli wdzięczni za naszą wolę porozumienia i współdziałania. Życzę jak najlepiej naszemu regionowi, dlatego apeluję, nie bądźmy egoistami. Zacznijmy się dogadywać i podejmijmy wreszcie jakąś współpracę.
Póki co: "3.1. Wizja. Cele strategiczne. Priorytety. Zadania
WIZJA
W ramach prac „Warsztatu budowania Strategii obszaru Gmin Nadzalewowych” nie wypracowano i nie wydyskutowano Wizji strategii rozwoju obszaru. "
To cytat z "STRATEGIA ROZWOJU
Obszaru Gmin Nadzalewowych
do 2015 roku" z Elbląg, październik listopad 2000, przygotowana przez Zespół: Przewodniczący Zgromadzenia Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych: Roman Pawłowski, Zarząd Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych: Marek Gliszczyński – Przewodniczący, Edward Bednarz – Członek, Zbigniew Gzowski – Członek, Eksperci: prof. dr inż. arch. Jerzy Kołodziejski, prof. dr hab. Krzysztof Luks, inż. Anna Talaga, mgr inż. arch. Barbara Bańkowska, mgr inż. arch. Jacek Bocheński, Konsultacja:
Irena Derewecka, Kierownik Biura Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych: Michał Oliwiecki,
„Strategia Rozwoju Obszaru Gmin Nadzalewowych do 2015 roku” została przyjęta w dniu 17 listopada 2000 r. uchwałą nr X/45/00 Zgromadzenia Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych w Elblągu
Materiał dostępny w internecie. Gratulacje dla naszych "działaczy"!!