A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ruc to może Ty ofiaruj coś i już będzie ktoś nowy? o co Wam chodzi ? ze piekarz że Ci sami że to nie rozwojowe dla miasta??? przecież chodzi tylko o to aby bogatszy pomógł potrzebującemu. nie jest to obowiązkowe więc WIELKICH być nie musi! dobrze że Ci którzy płacili rok, dwa lata temu dalej to robią.
No i Pan Ryszard wykazal się Wielkim Sercem zbierając dla Fundacji Elbląg 6250 zł (moglem trochę źle policzyć) m.in. za swoją nową-starą płytę - zbiór 4 CD + DVD - niedostępne jeszcze na rynku!!! No i wykonał prapremierowo nowy utwór którego premiera będzie w Opolu. A pptem trochę anegdotek. Było super
Panie Janku serdeczne GRATULACJE!!! Pańska Żona byłaby z Pana dumna... Cieszy fakt, iż pomimo tak wielkiej tragedii jaka Pana i Pańską rodzinę spotkała potrafił Pan się "podnieść" i zrobić coś dla innych... Jeszcze raz GRATULUJĘ i życzę dalszych sukcesów oraz szczęśliwych chwil w życiu prywatnym!!!
Serdeczne GRATULACJE zarówno dla zwycięzcy - Pana Jana Puchalskiego, jak i wszystkich nominowanych do tego zaszczytnego tytułu. Im mniejsza firma startuje do miana Filantropa roku, tym lepiej świadczy to o naszym potencjale serca, o potencjale społecznej empatii na ludzkie potrzeby. Nie sztuka być wielkim przedsiębiorcą i rzucić milionikiem, ale wdowi grosz świadczy o wielkości serca. Tak więc chwała Wam mali przedsiębiorcy, niech więksi od Was uczą się świadczenia dobra.
smutny: po za małymi przedsiębiorcami sa też i duże firmy jak ENERGA SA czy ABB, choć nie wiem co złego jest w działalności charytatywnej małych firm, tym bardziej chwała im za to, iż nie przejadają zysków. A Panu Puchalskiemu gratuluje i życze dalszych sukcesów.
Jak mam rozumieć "wspiera instytucje samorządowe"? W jaki sposób je wspiera i jakie to są instytucje?
o jakie kwoty chodzi? ciekawe ile kasy dali? ale to pewnie wielka tajemnica, jak wszystko zresztÄ…, na zachodzie jest normÄ… podawanie takich danych
Do ciekawego: A co Cię to obchodzi! Ważne że dają, że chcą coś dać. Ja jestem niezmiernie ciekawa ilu z Was - tych starsznie ciekawskich- odliczyło 1% swojego podatku na wybraną przez siebie instytucję!?
Anuszka - dobrze napisałaś. Ja przez moment nie pomyślałem ile kto dał lub daje. Mnie to nie obchodzi; ważne że ludzie dają. Pamiętam z zamierzchłej przeszłości, gdy u szczytu sławy Browar nasz elbląski przelał na konto organizacji skupiajacej osoby chore dość sporą kwotę pieniędzy. Ale równolegle po apelu prasowym nadeszła znikoma/ w porównaniu do tej otrzymanej z Browaru/ kwota od osoby prywatnej. I za tę wpłatę kilkuzłotową wysłałem prywatnej osobie specjalne podziękowanie. Bo w czynieniu dobra nie pieniądz się liczy - choć ważny - a serce. Ale co zrobić, gdy ludzie sami nic nie dają, a innych chcieliby rozliczać - ile, kiedy i skąd. Pozdrawiam Cię Anuszka
Wreszcie bardzo mądry głos. ANUSZKA popieram. tu nie chodzi tylko o pieniądze ale o pomoc rzeczową. i nie chodzi o to że kto da więcej ten wygrywa. a co do 1% - ja wpłaciłem na tę samą instytucję co rok temu i wiem że w tym roku jest tam mniej (!!!) kasy... może ktoś zmienił adresata swoich pieniędzy, ale bardziej skłaniam sie ku temu że po prostu ludzie nie placą bo trzeba iść na pocztę, bo najpierw trzeba wpłacic i nie wiadomo kiedy zwrócą a przede wszystkim ludzienie nie wiedzą żę to NIC ich nie kosztuje. mimo wszystko za malo było informacji na ten temat szczególnie docierających do NIEINTERNAUTÓW
ciekawe ile kosztowała ta gala? czy nielepiej byłoby za te pieniądze kupić dzieciom jakies jedzenie? po co te konkursy ? jak ktos daje to chyba nie po to aby za to odbierać jakies nagrody?