A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wlasnie My tu cala infrastrukture portowa budujemy a ruski taki numer wywijaja - przekopac mierzeje!!! i miec wyjechane na RUS'ka
Problem z przkopem polega na tym, że Elbląg ma za przeciwnika nie tyle Rosjan, którzy w tym akurat temacie mają niewiele do powiedzenia, co Polaków, a dokładniej panów z Gdyni, którzy sprawaiją wrażenie, jakby bali się konkurencji (wbrew powszechnej opinii elblążan Elbląg, ze swoją odbudowywaną starówką i Zalew Wiślany z Fromborkiem i innymi miejsciowościami okolicznymi ma się czym pochwalić i przyciągnąć turystów a co za tym idzie inwestycje). Wczoraj w TVP Gdańsk był wywiad z jednym z tych bubków, który sprawiał wrażenie "znudzonego" tym tematem, jako niezbyt interesującym, w pewnym momencie jako szef tej organizacji, bez zażenowania powiedział, że "chciałby mieć więcej informacji, min. jak ten przekop wpłnie na naturalne środowisko... itd.itp, i przykro mu jest że nie ma większej wiedzy w tym zakresie"... Ehhh... to ja się pytam: czy ten temat powstał wczoraj...? PO CHOLERĘ ten gość tam siedzi...?!
12 stycznia 2004 roku zostało podpisane w Elblągu "Porozumienie na Rzacz Zatrudnienia", gdzie wybudowanie Kanału na Mierzei uznano za podstawowy sposób zaktywizowania gospodarczego Regionu wokół Zalewu Wiślanego. Porozumienie podpisało wielu posłów, senatorów, działacze samorządowi, społeczni. Lista dostępna jest w Starostwie Powiatowym w Elblągu na ul. Komeńskiego. Startując w najbliższych wyborach samorządowych niech wszyscy tam podpisani powiedzą, co takiego od tego czasu w tej sprawie zrobili. Pozdrawiam wszystkich, którzy marzą o powrocie Elbląga do grona portów morskich ( bo teraz jest tak tylko z nazwy), również Tolkmicka, Fromborka, Braniewa , a co za tym idzie, o rozwoju tego Regionu.
Czy Rzeczpospolita Polska ma już nowego Ministra Spraw Zagranicznych?
Moi mili nie ma problemu z blokowaniem przez Ruska Zalewu Wiślanego. Bo nie ma żadnych statków , które by chciały wpłynąć do portu w Elblągu a już na pewno nie do portów Frombork, Tolkmicko, Suchacz ,Nabrzeże czy Krynica Morska. Z przyczyn technicznych jest to niemożliwe. Wystarczy wziąć jakikolwiek przewodnik turystyczny aby dowiedzieć się że nawet rybacy w swoich łodziach pełnych ryb mają problem z wejściem do tych portów. Najpierw należało by zadbać o infrastrukturę czyli drogi , kanalizację , prąd, gaz. Następnie zaplecze portowe we wszystkich portach Zalewu Wiślanego, przywrócić stan plaż przynajmniej do stanu w latach siedemdziesiątych ( pola namiotowe, wypożyczalnie sprzętu wodnego itd.) Pozbyć się olbrzymiej ilości przeszkód podwodnych a potem gardłować na temat celowości lub jej braku budowania portu w Elblągu.
Z olbrzymią dozą prawdopodobieństw należy przyjąć , że budowanie portu w Elblągu jest ekonomicznie nie uzasadnione. Przypomnieć należy że w Gdańsku port pracuje w 70% Gdynia ma ten sam problem ! Port w Elblągu niewątpliwie jest potrzeby ale LOTNICZY. Argumenty : świetne położenie jest baza i obliguje nas do tego technika oraz XXI wiek. Elblążanie nie bądźcie naiwni port nie napędzi koniunktury w Elblągu tak jak to robił „Zamech” , „Furnel”, „Zakłady odzieżowe”, „ Plastyk” czy „Buczek” nie wspomnę w sumie o 300 zakładach prywatnych które jeszcze w 1998 roku istniały w branży kaletniczej , galanterii skórzanej czy stolarskiej! W Elblągu potrzebni są inwestorzy lecz nie tacy jak firma Daeoo. Pozdrawiam
To, że nie możemy się porozumieć z Rosjanami w sprawie swobodnej żeglugi statków przez Cieśninę Piławską, świadczy jedynie o słabości politycznej i gospodarczej naszego państwa. Łatwiej jest kogoś przekonywać wskazując na konkretne fakty np. o poważnym rozwoju gospodarczym regionu elbląskiego, lokalizacji nowych, dużych inwestycji, istotnym wzroście produkcji towarów, które mogą być z regionu transportowane drogą morską np. do Skandynawii. Piława od zawsze zarabiała przede wszystkim na własnym porcie i podatkach, nakładanych na przechodzące przez cieśninę statki. Sądzę, że Rosjanie wiedzą o naszej mizerii handlowej i turystycznej, i są świadomi, że nie będą mieli z otwarcia cieśniny więcej, niż mają dotąd. Być może stąd ich niechęć do poważnych rozmów. Państwa, które prowadzą ze sobą ożywione stosunki gospodarcze na ogół żyją ze sobą dobrze również na płaszczyźnie politycznej. A że przy cieśninie znajduje się port wojenny, to już inna sprawa. Pole do popisu dla polityków wszelkich opcji stoi otworem.
"Anonim" idź do psichiatry!!! Tylko szybko zapie..laj, bo może już być za późno. Jak bym Cię spotkał to dałbym Ci z liścia. Jeszcze nigdy w życiu nie słyszałem takich idiotycznych stwierdzeń o naszym porcie.
Osobiście znam wielu rosjan, którzy chcieliby handlować z nami drogą wodną. Ale w tej chwili nie ma na to warunków.
Ten "anonim" jest nie poważny!!!!! Zabierzcie tego psychola stąd.